Sieć 5G wkrótce w Twoim sąsiedztwie…

Opublikowano: 14.10.2018 | Kategorie: Publicystyka, Publikacje WM, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 4443

Nowe technologie często obiecują nam, że dzięki swojej nowoczesności uzdrowią społeczeństwo, którego życie stanie się łatwiejsze poprzez usunięcie tego, co przestarzałe. Podobnie działa stowarzyszenie Wifi Alliance, oferujące bezprzewodową sieć o zasięgu globalnym, która już wkrótce ma „połączyć wszystkich ze wszystkim wszędzie”, przez co niemalże każdy aspekt naszej codzienności polepszy się…

Różnice techniczne sieci bezprzewodowych

Wifi Alliance (z siedzibą w Teksasie), które nie udaje nawet, że przejmuje się jakimikolwiek szkodliwymi aspektami swojej oferty, twierdzi (i być może nawet ma rację), że obecnie na Ziemi nadajników wi-fi jest więcej niż ludzi. Niestety, jesteśmy przez to nieustannie narażeni na ich oddziaływanie, które wcale nie jest obojętne dla naszego zdrowia.

Po odkryciu w 1895 roku promieniowania rentgenowskiego jego wprowadzanie na rynek nie obyło się bez narażenia zdrowia czy choćby utraty włosów. W końcu jednak techniki oparte na promieniowaniu elektromagnetycznym rozwinęły się i tworzą dziś branżę wartą miliardy dolarów, której udało się całkowicie uzależnić świat od oferowanych przez siebie aplikacji. Jednocześnie wyniki badań naukowych wskazują, że przemysł technologii bezprzewodowych jest dla nas szkodliwy. A on sam, podobnie jak władze państwowe i pracujące dla nich instytucje, nie chcą nas informować o groźnym dla zdrowia wpływie produktów najnowszej generacji.

Jeszcze przed wprowadzeniem w 1997 roku do sprzedaży urządzeń wi-fi, które jak grzyby po deszczu pojawiły się w każdym rozwiniętym kraju, tzw. hotspoty, czyli miejsca, gdzie bez problemu można połączyć się z internetem, już tam były. Dziś poza nimi mamy również: telefony bezprzewodowe, wieże z nadajnikami, anteny, inteligentne liczniki, przez co zarówno my jak i nasze dzieci narażeni jesteśmy na ciągły kontakt z promieniowaniem elektromagnetycznym, od którego praktycznie nie ma gdzie uciec. Bez rozwoju technologii opartych na tym promieniowaniu oraz gadżetów, które stały się nieodłącznym elementem naszego życia, nie byłoby także sieci gromadzących nasze dane, a Big Brother musiałby chodzić od drzwi do drzwi, by dowiedzieć się, co u kogo słychać.

Niedawno jeden z oddziałów amerykańskiego Instytutu ds. Zdrowia: Krajowy Program Toksykologiczny, przeprowadził największe na świecie badanie promieniowania o częstotliwości radiowej wykorzystywanego w branży telekomunikacyjnej. Opublikowane w 2016r. wyniki były jednoznaczne: ekspozycja na tego rodzaju pole elektromagnetyczne powoduje znaczny wzrost zachorowań na raka mózgu i serca u zwierząt. Naukowcy potwierdzili również istnienie związku między korzystaniem z telefonu komórkowego a zwiększonym ryzykiem wystąpienia nowotworu mózgu u ludzi. Potwierdzają to obszerne dane epidemiologiczne. Warto wiedzieć, że w przedmiotowym badaniu szkodliwy wpływ promieniowania zaobserwowano na poziomie dużo niższym niż to, które przez międzynarodowe instytucje od dawna uznawane jest za bezpieczne.

Specjalizujący się w fizyce, biochemii i genetyce profesor Martin Pall, zajmujący się od prawie 20 lat promieniowaniem elektromagnetycznym, tłumaczy: „Obecne poziomy uznano za bezpieczne m.in. dlatego, że prezes amerykańskiej Federalnej Komisji Łączności wcześniej pracował jako lobbysta na rzecz branży telekomunikacyjnej. (…) W naszym kraju wielu ludzi próbowano uciszyć w tym temacie, a finansowanie badań przez amerykańską Agencję Ochrony Środowiska wstrzymano już na samym początku, tj. w 1986 roku. Podobnie było z Morskim Laboratorium Badawczym, któremu zmniejszono granty również w tym roku. Kilka lat później to samo się miało miejsce w Narodowym Instytucie ds. Zdrowia.”

Nadajniki sieci 5G będą dosłownie na każdej ulicy, co kilka budynków

Jeśli powyższe informacje nie wzbudziły jeszcze waszych obaw to wiedzcie, że nowa generacja technologii bezprzewodowej 5G, oferująca usługę o niewinnym brzmieniu: internet rzeczy, będzie dla nas jeszcze bardziej niebezpieczna i jeszcze trudniej będzie się przed nią schować.

Rozpowszechnienie emisji promieniowania z obecnego pasma częstotliwości bezprzewodowej do 5G wobec nieświadomego społeczeństwa powinno być traktowane jak przestępstwo.

Pasmo częstotliwości wykorzystywane dziś w sieciach bezprzewodowych mieści się w granicach od 300 Mhz do 3GHz. Przykładowo, że system lokalnej sieci komputerowej LANS korzysta z 2,4 GHz. 5G po raz pierwszy wykorzysta fale milimetrowe o częstotliwości od 30 do 300 GHz. Warto wiedzieć, że opracowana przez amerykańską armię broń mikrofalowa o nazwie Active Denial System, służąca głównie do kontroli tłumu, emituje promieniowanie wysokiej częstotliwości porównywalne do 5G, tj. nieco ponad 90 GHz. A zatem pod wyżej przytoczonymi liczbami kryje się ogromny wzrost szkodliwości promieniowania na nasze zdrowie.

W roku 2017 międzynarodowa organizacja Environmental Health Trust zaleciła Unii Europejskiej wprowadzenie moratorium na „rozwój technologii piątej generacji 5G do czasu, aż nie zostanie przeprowadzone pełne badanie nad możliwym jej wpływem na zdrowie i środowisko przez niezależnych naukowców”. Według EHT obecne „pole elektromagnetyczne o częstotliwości radiowej okazało się być szkodliwe zarówno dla ludzi jak i otaczającej nas przyrody (…) na poziomach znacznie niższych niż te wymagane międzynarodowym prawem”. UE zignorowała apel organizacji.

Za oceanem też nie jest lepiej. Mimo, że wielu Amerykanów mogłoby to odebrać jako kolejny eksperyment na ich dzieciach, w lipcu 2016 roku Federalna Komisja Łączności dała zielone światło, by USA stały się „pierwszym krajem otwartym na wyższą częstotliwość fal milimetrowych na rzecz rozwoju piątej generacji bezprzewodowej technologii komórkowej.”

Ilustracja propagandowa firmy AT&T mająca stworzyć u odbiorcy wrażenie, że ludzie z siecią 5G są lepsi
– pokazuje udogodnienia i nie pokazuje konsekwencji zdrowotnych

EHT tak tłumaczy swoje obawy: „Technologia 5G ma na celu przenoszenie większej ilości danych z większą prędkością poprzez bezprzewodową transmisję. Będzie ona skuteczna tylko na niewielkie odległości. Ponadto ciężko przechodzi przez ciała stałe. Stąd z pewnością pojawi się wiele nowych anten: w celu pełnego wdrożenia 5G na 10 do 12 domów ma przypadać jedna antena, co jeszcze bardziej na razi nas na ekspozycję na promieniowanie”. Małe anteny nadawcze 5G przez 7 dni w tygodniu, 24 godziny na dobę, będą emitować milimetrowe, mini- i mikrofalowe promieniowanie znacznie silniejsze niż obecne systemy bezprzewodowe.

Wracając do tematu internetu rzeczy, do jego stworzenia potrzeba właśnie 5G. W tej technologii rzeczy wszystkie urządzenia (np. AGD, systemy w pojeździe, a nawet w całym mieście) zdolne do transferu danych zostaną połączone bezprzewodowo w ramach jednej spójnej sieci, która do funkcjonowania nie będzie potrzebować ani komputera ani czynnika ludzkiego. Stworzony zostanie nowy inteligenty system komunikacyjny, który połączy, jak już wspomniano, „wszystkich ze wszystkim wszędzie”.

Integralną częścią internetu rzeczy, przy wykorzystaniu jego pełnego potencjału, ma być sztuczna inteligencją, rozumiana jako samoświadomy komputer ze zdolnością do automatycznego rozumowania, który dostrzega swoje otoczenie i podejmuje działania by zwiększyć swoje szanse na sukces.

Już dziś sztuczna inteligencja jest w stanie wykonywać nasze czynności robiąc to szybciej i lepiej. Dzięki niej możemy w przyszłości zostać odciążeni w zakresie pracy, myślenia czy funkcjonowania pozwalając w następnej kolejności by internet rzeczy za nas działał, myślał, a nawet podejmował decyzje. Aż w końcu ludzie pozostaną bez żadnego celu w życiu i, tak naprawdę, bez konieczności istnienia.

Odtrutka na poprzednią grafikę propagandową – smog elektromagnetyczny sieci bezprzewodowych
jest niewidoczny, ale stwarza prawdziwe zagrożenie dla naszego zdrowia i życia

Już nieżyjący Stephen Hawking, jeden z najpopularniejszych naukowców na świecie, tak to podsumował: „Sztuczna inteligencja będzie największym wynalazkiem w dziejach ludzkości. Niestety, może się również okazać jego ostatnim.”

Autorstwo: Renee Parsons
Tłumaczenie: Xebola
Źródło oryginalne: GlobalResearch.ca
Źródła polskie: Xebola.wordpress.com, WolneMedia.net


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

7 komentarzy

  1. beth 14.10.2018 11:46
  2. Szwęda 14.10.2018 18:50

    Zapewne oprócz ogromnych zysków koncernów chodzi również o zintensyfikowanie depopulacji…

  3. jasoncruzoe 15.10.2018 09:21

    IoT internet rzeczy nie jest niebezpieczny najpierw należy kupić urządzenie z tym rozwiązaniem i podłączyć je do sieci. IoT nie potrzebuje szerokiego pasma wymienia stosunkowo niewielkie ilości danych.

  4. Aida 15.10.2018 10:14

    Szwęda tak, już idą cię zdepopulować…

  5. MasaKalambura 15.10.2018 12:58

    Jakby ktoś kazał ludziom włożyć rękę do kuchenki mikroflowej, to by sie pukali w czoło. Zwariował. Tam fala ma ok 2,5GHz
    Kiedy im sie mówi, że mikrofale 5G to niemal dokładnie te same fale bo ich przedział użycia zaczyna się przy 3,5 GHz – co znaczy że będą przenikać nieco płyciej, ale grzanie będzie non stop, to mówią, że to wspaniały pomysł. Z Wi-Fi to samo.

    A potem zdziwienie. Rak. Choroby mózgu, skóry i inne.

  6. xc1256 15.10.2018 20:42

    U mnie na wsi ( około 86 mieszkańców) chcieli postawić wieżę niby aby był lepszy internet. Jest LTE i nikt nie narzeka. Nie zgodziliśmy się na to i wieża stanęła 10km dalej we wsi, 100m od szkoły, w centrum wsi. Na razie powiesili 12 BTS-ów – jakby co najmniej chcieli miasteczko liczące 10.000 mieszkańców ogarnąć. Widzieliśmy projekt jak się zapytałem po co 12 BTS każdy o mocy 500W, zapanowała cisza, panowie z sieci komórkowej nie za bardzo wiedzieli co powiedzieć. Widzę że po cichu wprowadzają 5G.
    Całe szczęście że nikt się nie zgodził na lokalizację tego gó……wna.

  7. kuralol 16.10.2018 15:06

    W Orange podnieśli ceny za opłaty dla najbiedniejszych użytkowników, czyli tych na kartę. Do niedawna za 360 dni doładowanie kosztowało 200 zł – obecnie największe możliwe jest na 200 dni za 200 zł. Wygląda na to że lud ciemny sam zapłaci za instalacje G5. Generalnie podsumowując sprawdza się to co było napisane już przed wieloma laty: ”sprzedamy im sznur na którym ich potem powiesimy.”

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.