Sejm przeciwko zakazowi handlu w niedzielę

Opublikowano: 23.03.2014 | Kategorie: Gospodarka, Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 174

Dwa projekty ustaw o zakazie handlu w niedzielę, obywatelski i poselski, zostały odrzucone przez sejm. W dalszym ciągu zakaz handlu będzie obejmował jedynie święta. Oba projekty niewiele się od siebie różniły, nie spotkały się jednak z aprobatą większości posłów.

Jako główny argument przeciwników projektów ustaw podawano utratę ok. 70 tys. miejsc pracy i zmniejszenie się wpływów do budżetu państwa. Zwolennicy natomiast twierdzili, że zakaz handlu w święta nie przyczynił się do zwiększenia bezrobocia, więc również po wejściu w życie nowych ustaw nic się w tym względzie nie zmieni.

Po raz kolejny posłowie udowodnili, że interesy zachodniego kapitału, będącego właścicielem hipermarketów i galerii handlowych, jest ważniejszy od dobra polskich pracowników. Niedziela była tradycyjnie dniem odpoczynku, który spędza się z rodziną. Dziś wiele rodzin pozbawionych jest możliwości zjedzenia wspólnego posiłku, bo któreś z rodziców (głównie kobiety, to one stanowią większość zatrudnionych w placówkach handlowych) pracuje w tym czasie w sklepie.

W krajach niemieckojęzycznych taki zakaz z powodzeniem obowiązuje, w różnych „mutacjach” lokalnych. Ciekawym rozwiązaniem jest wersja austriacka – tam po prostu przedłużono godziny pracy placówek handlowych w czwartki. Wydaje się tą opcją korzystną zarówno z perspektywy pracowników, jak i klientów.

Źródło: Autonom

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Hanah
Użytkownik

Należałoby bojkotować niedzielne i świąteczne zakupy i nie wspierać tych łobuzów! Skoro petycje nic nie pomagają, bo parlament jest na usługach korporacji (i m.in. właścicieli tychże marketów) to wobec tego ludzie powinni wziąć inicjatywę we własne ręce i powinni unikać robienia zakupów i SPACEROWANIA czyli ogólnie ODWIEDZANIA marketów w niedziele i święta.

Pewnie część się oburzy bo stwierdzi, że będzie kupować kiedy ma na to ochotę, jednak tym sposobem karmimy system i nie widzimy, że sami kopiemy pod sobą dół, w który wpadniemy szybciej niż nam się wydaje.
Kraje rozwinięte, które nie handlują w niedziele, o dziwo, nie maja problemów ani z gospodarką, ani z bezrobociem o czym straszą nasi mądrale! W Niemczech sklepy są zamknięte w niedzielę i nikt jakoś nie głoduje, ludzie wiedzą, że zakupy trzeba zrobić w sobotę, a w niedzielę można spędzić czas z rodziną, przyjaciółmi, odwiedzić kafejki, wyjechać poza miasto itp!
Kupowanie w niedzielę w Polsce stało się jakimś hobby bo w większości wcale nie dotyczy tych, którzy w ciągu tygodnia pracują i nie mają czasu na zakupy, lecz całych rodzin, które w ten właśnie sposób spędzają wolny czas.
Politycy mydlą Wam oczy, a Wy to łykacie jako oznakę wolności i demokracji.
Ja bojkotuję niedzielne zakupy i o to samo proszą ludzie pracujący w tych okropnych marketach! Pracują tam bo muszą, ale błagają o podpisywanie wszelkich petycji i wsparcie dla ich apelu m.in właśnie poprzez nie odwiedzania marketów w niedziele.

Devi
Użytkownik
Devi

Niedziela to dla niektórych jedyny dzień WOLNY, a pracownicy marketów mają rekompensowane to że przychodzą w niedzielę. Ci co pobierają zasiłki albo nieroby z Solidarności takich rzeczy nie rozumieją, bo są oderwani od rzeczywistości.