SDP w obronie zastraszanych dziennikarzy

Opublikowano: 24.11.2012 | Kategorie: Media, Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń wpisu: 11

Zarząd Główny Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich wydał oświadczenie w sprawie pozwu skierowanego przeciw dziennikarzom “Wprost”: Sylwestrowi Latkowskiemu i Michałowi Majewskiemu. SDP apeluje w swoim apelu o wykreślenie z kodeksu karnego artykułu 212 (zniesławienie).

“Po raz kolejny zwracamy się do Ministra Sprawiedliwości, aby artykuł 212 k.k. z karą więzienia za zniesławienie został wykreślony z Kodeksu karnego. Coraz częściej dziennikarze, którzy wyjaśniają i informują opinię publiczną o głośnych i kontrowersyjnych sprawach, czyli postępują zgodnie z misją swojej profesji, są zastraszani pozwami, astronomicznymi karami finansowymi czy prywatnymi aktami oskarżenia z art. 212 k.k., nawet jeżeli dochowują dziennikarskich standardów” – piszą autorzy oświadczenia.

I tłumaczą: “Ostatnio biznesmen Marius Olech oświadczył, iż złożył pozew przeciwko Sylwestrowi Latkowskiemu i Michałowi Majewskiemu – dziennikarzom tygodnika WPROST „w związku z rozpowszechnianymi w prasie nieprawdziwymi informacjami na temat swojego udziału w zorganizowaniu piramidy finansowej Amber Gold, pośrednictwa w transakcji zakupu linii lotniczych OLT Express oraz innych interesach z Marcinem P.” Olech za publikację artykułu „Taki (para)bank, jakie państwo” domaga się sprostowania oraz wpłaty w wysokości miliona złotych na konto jednego z domów dziecka. Poinformował też, że przeciwko Sylwestrowi Latkowskiemu i Michałowi Majewskiemu skierował jednocześnie prywatny akt oskarżenia o przestępstwo z art. 212 Kodeksu karnego.”

“Działania Mariusa Olecha nie są odosobnione. Takie zachowania godzą w wolność prasy i przybliżają nas do krajów, w których nie ma wolności wypowiedzi” – twierdzą członkowie Zarządu SDP.

Opracowanie: wg
Źródło: Niezależna.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Zobacz również

15 lipca zacznie działać blokada internetowej pornografii w Wielkiej Brytanii

Rozporządzenie TERREG – terroryzm i wolność słowa

Scentralizowane media internetowe zagrażają przyszłości sieci



7
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Rozbi

Proszę wybaczyć ale czegoś nie rozumiem… Biznesmen twierdzi iż jego dobra osobiste zostały naruszone czyli iz artykuł jest kłamstwem i wszedł z tego powodu na DROGĘ SĄDOWĄ – czyli to sąd zdecyduje czy artykuł był kłamstwem czy nie i czy dobra osobiste zostały naprawdę naruszone…

I gdzie tu zastraszanie? Każdy ma takie prawo.
A może boją się bo naprawdę napisali nieprawdę… Jeśli artykuł i informację jakie zebrali są w 100% prawdziwe to nie mają się przecież czego bać – bo sąd orzeknie na ich korzyść – i ciężko to mówić o zastraszaniu.

Nie rozumiem.

Rozbi

Naprawdę – czyli po wykreśleniu artykułu o zniesławieniu sytuacja się naprawi… No to może wtedy ja napiszę że Sylwester Latkowski i Michał Majewski współpracują z wywiadem Niemieckim na niekorzyść polski a dodatkowo ukradli z budżetu Państwa po 1 000 000 zł na głowę i porywają bezdomnych ludzi w celu sprzedawania ich do eksperymentów firmom farmaceutycznym w których ich rodzina jest w zarządzie…

I wtedy przecież nie mogą mnie pozwać o zniesławienie ponieważ to już nie jest przestępstwo..

Podobno kto piórem wojuje ten od pióra ginie – więc niech te dziennikarzyny może przemyślą swoje postępowanie.
Artykuł o zniesławieniu jest genialnym hamulcem dla takich pismaków – muszą uważać na to iż to co piszą jest prawdą i maja na to dowody i wiedzą że nie mogą wysysać informacji na temat ludzi z palca – bo wtedy grozi im sprawa sądowa i wyrok.

aZyga

Rozbi to Ty wierzysz jeszcze w sprawiedliwość sądów? Wygra ten co ma dużo kasy lub lepsze układy.Weź za przykład wyrok na internaucie, który nazwał bardzo brzydko polskich żołnierzy budujących drogi w Afganistanie ;).Ale usunięcie tego paragrafu to by dopiero narobiło.Problemem nie jest sam paragraf,a ,,niezależna prokuratura i sądy,,

Rozbi

Proszę wybaczyć ale sprawa żołnierzy to zupełnie inna sprawa – tam nie było pozwu o zniesławienie tylko o nawoływanie do terroryzmu – i wyrok miał nie o tyle udowodnić prawdę tylko udowodnić ideologię.

Jest gigantyczna różnica między sytuacją o żołnierzach którą ty opisujesz a pozwem o zniesławienie. Poza tym ja znam dużo przypadków właśnie procesów o zniesławienie czy naruszenie dóbr osobistych kiedy o wyroku wcale nie decydowały pieniądze ani układy.

@ aZyga Rozbi Abstrahując od żołnierzy.Art 212 kk musi zostać i tu popieram w pełni Rozbiego(rzadko się z nim zgadzam) może i poslskie sądy mają wiele wad
(o tak)ale czy już zapomniano jak Super Ekspres przegrał po 6 latach proces z facetem ,o którym kłamliwie napisali ,że jest pedofilem?Wyobraźcie sobie co byście zrobili gdyby was to spotkało.A dobrze wiemy ,że ,,SE” i konkurencja z chęcią będą niszczyć ludzi jeśli zarobią na tym przy okazji choćby 5 zł na czysto.

W skrócie – dziennikarze, jak zwykle zresztą, chcieliby zyskać prawo pisania czegokolwiek nie ponosząc za napisane słowa odpowiedzialności prawnej. Byłby to oczywiście nonsens i jawne bezprawie. Opinia SDP jest kuriozalna.

Osobiście brzmienie art. 212 jest dla mnie całkowicie w porządku. Opinie prawników i orzecznictwa w tej sprawie również są bardzo rozsądne. Niepokoi mnie jedynie maksymalna przewidziana kara, czyli rok pozbawienia wolności – jedynie to bym zlikwidował, zatrzymując się na grzywnie i ograniczeniu wolności.

@ FreeG Właśnie o ten rok więzienia chodzi -tak dziennikarz może traić do grona osób karanych i mieć np.: kłopoty z szukaniem nowej pracy. Gdy odpowiedzialność zostanie tylko cywilna to wielkie korporacje mogą się śmiać z tego pod nosem taki np.: Axel Springer (właściciel ,,SE”)są do przodu na kasie?Dla nich w porządku a jednak dziennikarz może nie chcieć zostać ukarany.Cywilnie można również rozwalać redakcje małych pism lokalnych.Np.: W Wadowicach była taka historia.

pl Polski
X