Rząd przestraszył się widma paraliżu 500+

Opublikowano: 12.05.2019 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń wpisu: 1041

40 tysięcy pracowników socjalnych, odpowiedzialnych m.in. za wypłaty 500 plus zagroziło w drugiej połowie strajkiem. Rząd nie chciał problemów przed wyborami. Minister Elżbieta Rafalska ogłosiła właśnie, że ma ofertę dla zaniedbywanej dotąd grupy zawodowej.

Pracownicy socjalni to jedna z najgorzej opłacanych grup zawodowych w sektorze budżetowym. Średnie krajowe wynagrodzenie w tej profesji wynosi zaledwie 2600 zł brutto. Oznacza to, że wykonujące odpowiedzialną i ciężką pracę osoby dostają na rękę nieco powyżej 2000 złotych. Całkiem niedawno głośno było o przypadkach pracowników socjalnych, którzy sami musieli korzystać ze wsparcia MOPS-ów.

– Naszej pracy nie szanuje nikt. Jesteśmy pomijane przez kolejne rządy, a samorządy mają nas za społeczników, którzy powinni robić to wszystko za półdarmo. Ci z nas, którzy mają większe rodziny, sami kwalifikują się na beneficjentów MOPS. To jest chore. Chory jest system – mówiła w 2018 roku rozmowie z naszym portalem w pracownica radomskiego Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie z 17-letnim stażem.

Pracownicy domagali się wzrostu wynagrodzeń i poprawy warunków pracy, zarówno na poziomie lokalnych protestów, jak i podczas ogólnopolskich demonstracji. Rząd przymykał jednak oko na ich argumenty, nie wierząc, że protesty przybiorą na skali do tego stopnia, że będą mogły stworzyć zagrożenie.

A jednak. W kwietniu związki reprezentujące pracowników socjalnych oświadczyły, że w związku z brakiem realizacji tych postulatów zapadła decyzja o organizacji ogólnopolskiego strajku Akcja odmowy pracy miała się odbyć „w drugiej połowie roku”, a jej forma oznaczać miała całkowite przerwanie wykonywania obowiązków, a więc również wypłacania pieniędzy z programu 500 plus.

Perspektywa setek tysięcy wściekłych obywateli skłoniła PiS do ustępstw. Minister pracy, rodziny i polityki społecznej zapowiedziała, ze pracownicy socjalni będą zarabiać więcej. „Pracujemy nad propozycją wyłączenia dodatku stażowego z minimalnego wynagrodzenia. Dzięki takiemu rozwiązaniu wynagrodzenia części pracowników socjalnych mogłyby wzrosnąć o ok. 20 proc.” – zapewniła Elżbieta Rafalska.

Czy to jednak zadowoli przedstawicieli zawodu? Niewykluczone, że rząd będzie musiał wykazać się większą hojnością, bowiem pracownicy socjalni domagają się także zrównania wynagrodzeń w jednostkach organizacyjnych pomocy społecznej z urzędami gmin, przejrzystej ścieżki awansu zawodowego, powiązanej z płacą minimalną oraz wzrostu dodatku terenowego.

Autorstwo: PN
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 2, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Zobacz również

Sto tysięcy wniosków o 500+, a to dopiero pierwszy dzień

Wypłata 500+ zagrożona

Ustawa o rozszerzeniu 500+ gotowa



Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o
pl Polski
X