Rząd ignoruje żądania nauczycieli

Opublikowano: 16.04.2019 | Kategorie: Edukacja, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń wpisu: 2546

Po zorganizowaniu – siłami łamistrajków i przypadkowych ochotników – egzaminów gimnazjalnych oraz dzisiejszego testu dla klas VIII szkoły podstawowej, MEN i cały rząd jeszcze nabrali pewności siebie. Nie mają zamiaru negocjować z nauczycielami ani brać pod uwagę postulatów ZNP i FZZ.

Nie pomogło nawet opublikowanie przez Sławomira Broniarza zdjęcia, na którym lider Związku spotyka się z Lechem Kaczyńskim. Na prośby o spotkanie, apel o powrót do negocjacyjnego stołu i listy otwarte płynące od nauczycieli premier odpowiedział dziś dyktatem: rząd przewiduje „okrągły stół” na temat oświaty dopiero po świętach wielkanocnych. Kwestie wynagrodzeń nauczycieli będą tam zaledwie jednym z wielu tematów, a pedagodzy mają przed rozpoczęciem rozmów symbolicznie się poddać, podpisując to porozumienie, które zaakceptowała 7 kwietnia Solidarność. Ku oburzeniu swoich własnych członków.

Minister Anna Zalewska zasugerowała zresztą dziś, że podpisanie porozumienia przez ZNP i FZZ lub odmowa tego gestu nie mają właściwie znaczenia, bo zapisane w nim postanowienia i tak będą wdrażane w życie w postaci ministerialnych rozporządzeń i sejmowych ustaw. Co więc rząd jest w stanie ewentualnie dać nauczycielom? Podwyżkę w wysokości 5 proc. we wrześniu zamiast w styczniu 2020 r., dodatkowe jednorazowe 1000 zł dla nauczycieli rozpoczynających pracę, skrócenie ścieżki awansu zawodowego (czyli cofnięcie zmian wdrożonych przez Annę Zalewską), pewne odbiurokratyzowanie oświaty, zmniejszenie liczby dokumentów, za pomocą których pedagodzy muszą przedstawiać osiągnięte wyniki pracy.

Co z postulatem 30-procentowej podwyżki, który popiera 500 tys. strajkujących nauczycieli? Na to, oznajmiła Zalewska, nie ma w tym roku pieniędzy. Do przedstawianych przez związki propozycji kompromisowych, rozłożenia podwyżki na dwie lub trzy transze, nie odniosła się wcale.

Mateusz Morawiecki zapowiedział, że na „okrągły stół” po świętach zaprosi nauczycieli, rodziców, dyrektorów szkół, ekspertów od oświaty. Owocem ma być… nowa całościowa reforma szkolnictwa – zupełnie jakby poprzednia, nazywana przez pedagogów raczej „deformą”, już została dokończona i dowiodła kompetencji PiS do naprawiania edukacji.

Wobec faktu, że MEN i kuratoriom udało się przeprowadzić egzaminy gimnazjalne i egzamin klas VIII, ostatnią potężną bronią strajkujących pozostaje klasyfikacja uczniów kończących szkoły średnie i zablokowanie egzaminów maturalnych.

“Proszę, aby najbardziej zapalczywi związkowcy nie wysuwali argumentów o niedopuszczeniu uczniów do matur. To nie są właściwe słowa” – tak Morawiecki pouczał nauczycieli, by nie myśleli o tej ewentualności. Postawa rządu niezmiennie budzi jednak gniew pedagogów. Wcale nie muszą posłuchać.

Autorstwo: MKF
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 4, średnia ocena: 4,25 (max 5)
Loading...

TAGI: , , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Zobacz również

MEN działał na ślepo, zaszkodził uczniom

Rząd ekspresowo nowelizuje prawo oświatowe

SIO hakiem na strajkujących nauczycieli



8
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o

Uważam, że rodzice powinni zasypać skrzynki polityków ds. edukacji e-mailami z prośbą o błyskawiczne decyzje, ponieważ to wszystko teraz jest kosztem dzieci.

sandvinik

Daj Panie Boże żeby w efekcie strajku kartę nauczyciela przemielili na makulaturę. I dali nauczycielom egzaminy kwalifikacyjne raz na 5-10 lat, jak kierowcom-nie zda nie uczy, wystarczy żeby nauczyciel raz na 5 lat pisał maturę z obowiązkiem uzyskania 95% ze swojego przedmiotu. Proste i skuteczne.

Szwęda

Nie tylko nauczyciele czy inne grupy społeczne, ale wszyscy pracownicy w Polsce powinni zarabiać może nie tyle co na zachodzie, ale przynajmniej porównywalnie a nie kilka razy mniej!!!

Bardzo stronniczy artykuł – pokazuje że protest przedewszystkim jest na tle politycznym – ale nie łudźmy się że prezes ZNP jest na tyle inteligentny by wymyślić całą intrygę. Póki co fakty są :
– propozycja rządu to 15% – na co zgodziła się Solidarność
– ZNP i spółka na początku chciał 1000zł – ale w trakcie rozmów gdy rządowa strona zaproponowała 15% – zwietrzyli okazję i zechcieli 30%.
– akrtykuł ma charakter propagandowy ze względu na mnogość określeń pejoratywnych, mało rzeczowych faktów
– ZNP i spóła wzięła jako zakłądników uczniów – szczególnie przyszłych maturzystów – kto bierze zakładników jeszcze? Przypadkiem nie porywacze i terroryści?

P.S. i tak bardzo dobrze że się pojawił – pokazuje choć po części środi propagandy

Anonymous-X

@Stanlley

“– ZNP i spóła wzięła jako zakłądników uczniów – szczególnie przyszłych maturzystów – kto bierze zakładników jeszcze? Przypadkiem nie porywacze i terroryści?”

Porównanie nauczycieli do terrorystów jest tu akurat idealne i celne , w tym nie ma żadnej propagandy :)

Husar

Jaka to różnica jaka szkoła ? Jeżeli w szkołach walfdorskich będą propagować głupoty pokroju tolerancji i lgbt to będzie może jeszcze gorzej.
Najważniejsza jest jakości i rodzaj przekazywanej wiedzy. Jeżeli dalej w szkołach będzie nauka polegała na antypolskim podejściu to kolejne pokolenia będą dalej urobionymi podlutkami nie mogącymi nic zrobić wobec zachodu.

Rodzice idą na wojnę z nauczycielami!

Internet grzmi od informacji rodziców, którzy postanowili złożyć zawiadomienie do Urzędu Skarbowego na nauczycieli, którzy udzielają korepetycji ich dzieciom, a planują uniemożliwić maturzystom przystąpienie do egzaminu dojrzałości.

Jeden z rodziców napisał komentarz:

– KONIEC HIPOKRYZJI ! wczoraj 18 rodziców uczniów klasy maturalnej zrobiliśmy listę z imienia i nazwiska oraz adresów zamieszkania KOREPETYTORÓW naszych dzieci . W tym piśmie jest też podana wysokość za godz korepetycji oraz ilość wizyt u korepetytora od 1.09. do wczoraj. podpisaliśmy się z imienia i nazwiska a dzisiaj o godz. 9:05 złożyliśmy na dziennik podawczy w Urzędzie Skarbowym. Nie radzę aby moje dziecko nie miało możliwości przystąpienia do matury. Podam do sądu – a przypominam, że to zawiadomienie złożyliśmy przed maturami WIĘC znamiona zemsty w pozwie będą widoczne!

pl Polski
X