Rosjanie chcieli wykraść dane z laboratorium w Szwajcarii

Opublikowano: 18.09.2018 | Kategorie: Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 2337

Para rosyjskich szpiegów została złapana w Hadze przez europejskie Centrum Sytuacyjne, we współpracy z holenderskimi siłami wywiadowczymi. Wrogie siły były w posiadaniu planów włamu do szwajcarskiego laboratorium w Spiez. Lokacja ta nie jest przypadkowa – centrum badawcze zajmowało się sprawą ataku gazowego w Syrii, a także zamachu na życie Sergieja Skripal i jego córki w Salisbury.

Sprawę wyciągnęła na światło dzienne gazeta “Tages-Anzeiger”. Według jej źródeł, w marcu tego roku udało się zatrzymać wrogie siły wywiadowcze. Przygotowywali się oni do podróży w kierunku laboratorium Spiez, mając w posiadaniu specjalistyczny sprzęt, który mógł posłużyć do włamania się do systemów komputerowych. Mogli mieć na celu kradzież lub modyfikację danych zgromadzonych przez laboratorium.

Incydent w Hadze nie został z początku upubliczniony, jednakże w marcu usłyszeć można było o decyzji premiera Holandii – wydalił on wtedy “dwóch pracowników ambasady rosyjskiej”, w związku z “atakiem w Salisbury”. Prawda wyszła na jaw dopiero dziś. Jak wynika ze źródeł gazety, para mężczyzn nie jest jednak tą samą, która prawdopodobnie dopuściła się ataku chemicznego na agenta Skripal i jego córkę.

Od samego zatrzymania do opublikowania informacji o sprawie minęło wiele miesięcy, a w tym czasie problem został załatwiony. Decyzja władz o zatajeniu informacji wydaje się rozsądna – sprawy szpiegowskie i bezpieczeństwa narodowego są bardzo delikatne i mogą wzbudzić popłoch w społeczeństwie. Z drugiej strony – jak wiele podobnych wydarzeń ma lub miało miejsce w Europie, tuż pod naszymi nosami? Czy rosyjscy szpiedzy działają także w Polsce, a my nigdy się o tym nie dowiemy?

Autorstwo: DoritosNachoCheese
Na podstawie: DutchNews.nl
Źródło: ZmianyNaZiemi.pl


TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź

  1. rumcajs 19.09.2018 09:29

    Pytanie mam, jedno, po co “wykradać” dane… Jesli juz tyle fatygi, to po to aby PODMINIĆ na “lepsze” dla strony podmieniajacej.
    W obecnych czasach nikt nie przechowuje danych w jednym miejscu, a w kilku, aby zabezpieczyc sie przed ich utrata, niezależnie od przyczyn…
    Wydalanie rosyjskich dyplomatów w marcu odbywało sie “hurtowo”, i dopisywanie dzis “przyczyn” jest śmieszne i obliczone na łatwowierność zachodniej opinii publicznej, która uwierzyła w “akcję” “”ja też””, i nadal daje wiarę głownej pomysłodawczyni, która jak się okazałao zgwałciła nieletniego…

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.