Roślinne związki na molekularną prezerwatywę

Opublikowano: 18.05.2017 | Kategorie: Seks i płeć, Wiadomości ze świata, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 575

Dwa związki roślinne (jeden z korzenia mniszka lekarskiego, drugi z winorośli Tripterygium wilfordii) można by wykorzystać w roli “molekularnej prezerwatywy”. Prystymeryna i lupeol, bo o nich mowa, blokują bowiem kanały wapniowe plemników CatSper, uniemożliwiając zapłodnienie.

Prystymeryna i lupeol są triterpenoidami. Podczas testów współzawodniczyły one z progesteronem i siarczanem pregnenolonu, znacząco zmniejszając aktywację kanału CatSper przez oba steroidy.

Podczas eksperymentów laboratoryjnych zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley zauważył, że prystymeryna i lupeol zmniejszały hiperaktywację plemnika. Hiperaktywacja to zjawisko towarzyszące kapacytacji, czyli ostatecznemu etapowi dojrzewania plemników, zachodzącemu w drogach rodnych kobiety. Charakterystyczne dla hiperaktywacji są utrata postępowego charakteru ruchu i gwałtowne zmiany kierunku z dużą amplitudą bocznych wychyleń główki.

Triterpenoidy “nie wpływały na podstawową ruchliwość plemników. Nie były dla nich toksyczne” – podkreśla prof. Polina Lishko.

Lupeol występuje m.in. w mango i korzeniu mniszka, zaś prymesteryna w T. wilfordii, roślinie od dawna stosowanej w chińskiej medycynie.

Autorzy publikacji z pisma “Proceedings of the National Academy of Sciences” odkryli, że triterpenoidy działały w bardzo niskich dawkach i nie powodowały skutków ubocznych. Wg nich, można by je stosować jako antykoncepcję awaryjną po stosunku albo jako rozwiązanie trwałe w postaci plastra czy krążka dopochwowego.

Teraz zespół z Berkeley przygotowuje się do badań na naczelnych. Trwają też poszukiwania tanich źródeł prystymeryny i lupeolu (ekstrakcja jest obecnie droga, bo ich stężenie w dzikich roślinach jest bardzo niskie).

Autorstwo: Anna Błońska
Na podstawie: BBC/PNAS
Źródło: KopalniaWiedzy.pl


TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.