Rosja krytykuje reportaż szwajcarskiej telewizji

Opublikowano: 30.01.2022 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1232

Rosyjskie MSZ skrytykowało reportaż szwajcarskiej telewizji o rzekomym ściągnięciu rosyjskich wojsk na granicę z Ukrainą. Resort wyjaśnił, że w rzeczywistości chodzi o przygotowania do rosyjsko-białoruskich ćwiczeń obronnych Sojusznicza Determinacja 2022, w których biorą udział jednostki Wschodniego Okręgu Wojskowego.

„Słyszą, że gdzieś dzwoni, ale nie wiedzą, w którym kościele. Pospieszyli się z wymyśleniem kolejnej strasznej historii dla nieświadomej publiki, która od lat jest karmiona takimi fake newsami” – czytamy w oświadczeniu opublikowanym na stronie MSZ Rosji. Resort doradził również szwajcarskim dziennikarzom, by skontaktowali się z Ministerstwem Obrony, gdzie zostaną poinformowani o faktach i dowiedzą się, czym jest „sprawdzenie zdolności obronnych”. „Szał zachodnich mediów wokół stosunków rosyjsko-ukraińskich osiągnął punkt kulminacyjny – czy może należy powiedzieć, ekstremalne stadium idiotyzmu. Jeden materiał jest bardziej absurdalny od drugiego, ale szwajcarski nadawca SRF przewyższył je wszystkie, publikując wideo zatytułowane Rosja ściąga swoje wojska na granicę z Ukrainą” – głosi komunikat. Według resortu materiał filmowy przypomina losowy wybór filmów z Google na zapytanie „Rosja, zima, sprzęt wojskowy”.

Rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow, którego komentarze i wywiady są zresztą tłumaczone na język niemiecki, również regularnie szczegółowo opowiada o podejściu do rosyjskiej polityki zagranicznej. Jeszcze przedwczoraj Siergiej Wiktorowicz w wywiadzie dla czterech stacji radiowych powiedział czarno na białym: „Jeśli to będzie zależało od Federacji Rosyjskiej, to wojny nie będzie. Nie chcemy wojen. Czas więc zacząć zadawać pytania „czy będzie wojna?” pod innymi adresami – Waszyngtonu, Brukseli, Kijowa” – zaznaczył. Poradził też szwajcarskiemu dziennikarzowi, by odwiedził stronę Kremlin.ru, gdzie można znaleźć słowa prezydenta o pryncypialnych stanowiskach Rosji, które wielokrotnie, szczegółowo i cierpliwie wyjaśniał.

W ostatnich miesiącach stosunki między Rosją a Zachodem stały się jeszcze bardziej napięte. Waszyngton i Bruksela oskarżają Moskwę o przygotowywanie „inwazji” na Ukrainę i na tym tle zwiększają swoją obecność w Europie Wschodniej. Rosja odrzuca wszystkie oskarżenia i przypomina, że Kijów nie przestrzega porozumień mińskich: władze ukraińskie skoncentrowały połowę personelu wojskowego w pobliżu linii kontaktowej i używają zakazanej broni.

Inspekcja będzie przebiegać w dwóch etapach.

Pierwszy etap, który potrwa do 9 lutego, obejmie przemieszczenie i jak najszybsze utworzenie zgrupowań wojsk na terytorium Białorusi, ochronę i obronę ważnych obiektów państwowych i wojskowych, ochronę granicy państwowej w przestrzeni powietrznej oraz sprawdzenie gotowości i zdolności dyżurnych sił i obiektów obrony powietrznej do wykonywania zadań osłony ważnych obiektów na terytorium Białorusi.

W drugim etapie (od 10 do 20 lutego), zostaną przeprowadzone wspólne ćwiczenia Sojusznicza Determinacja 2022, w ramach których wojsko będzie ćwiczyć tłumienie i odpieranie agresji zewnętrznej, a także przeciwdziałanie terroryzmowi i obronę interesów państwa związkowego.

Podczas ćwiczeń podjęte zostaną kroki w celu wzmocnienia ochrony granicy państwowej, aby zapobiec przenikaniu uzbrojonych grup, zamknąć kanały dostaw broni i amunicji oraz poszukiwać, blokować i niszczyć nielegalne formacje zbrojne oraz nielegalne grupy zbrojne i zwiadowcze przeciwnika. Praktyczne działania wojsk (sił) odbędą się na poligonach Domanowskim, Gożskim, Obuz-Leśnowskim, Brzeskim i Osipowiczskim, a także w niektórych rejonach Białorusi. W planach jest wykorzystanie lotnisk Baranowicze, Łuniniec, Lida i Machuliszki. Liczba personelu wojskowego i sprzętu zaangażowanego w ćwiczenia zgodnie z Konwencją Wiedeńską z 2011 roku nie przekracza określonych w niej parametrów, które podlegają notyfikacji.

O przeprowadzeniu ćwiczeń, w ramach których zostaną skontrolowane siły reagowania Państwa Związkowego Rosji i Białorusi prezydenci Putin i Łukaszenka rozmawiali w grudniu ubiegłego roku.

Źródło: pl.SputnikNews.com

Komentarz „Wolnych Mediów”

Oczywiście, to rosyjska propaganda, w której jest zarówno prawda (że to ćwiczenia wojskowe) jak i przemilczenia (że to spełnienie prośby Łukaszenki, aby pomachać lufami czołgów Polakom broniącym granicy przed imigrantami ściągniętymi przez Łukaszenkę, który dał się wrobić izraelskiej agenturze). Ćwiczenia są na rękę NATO – pozwalają rozkręcać histerię wojenną. Gromadzenie wojsko po obu stronach granicy polsko-białoruskiej i rosyjsko-ukraińskiej jest niebezpieczną sytuacją – wystarczy iskra by doszło do III wojny światowej, a w najlepszym razie do wojny regionalnej. Polski rząd niczego nie robi by zmniejszyć napięcie, a wręcz przeciwnie – jeździ po Europie i straszy Putinem. Możliwe, że Morawiecki szykuje się do ucieczki z Polski – niedawno informowano, że spienięża swoje nieruchomości.


TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.