Robot „gepard” pomoże w Fukushimie

Opublikowano: 08.08.2017 | Kategorie: Nauka i technika, Wiadomości ze świata | RSS komentarzy

Uaktualniona wersja robota „geparda” opracowana w laboratorium MIT przeszukuje obecnie terytorium japońskiej prefektury Fukushima, gdzie w 2011 roku miała miejsce katastrofa nuklearna.

Naukowcy z Massachusetts Institute of Technology (MIT) opracowali nową wersję robota Cheetah 3, który może być wykorzystywany do poszukiwania ofiar różnego rodzaju katastrof. Obecnie maszyna jest testowana na terenie Fukushimy.

Za rozwój robota odpowiada profesor Sang-bee Kim oraz jego zespół z biomimetycznego laboratorium MIT. „Zdecydowaliśmy się na użycie robota w prawdziwych warunkach katastrofy, dlatego testujemy go na terenie Fukushimy. Robot będzie stosowany tam, gdzie nie wysyła się ratowników. Będzie można go użyć do monitorowania otoczenia w sytuacjach krytycznych” – twierdzi twórca.

W 2011 roku w wyniku trzęsienia ziemi u wybrzeży Honsiu w japońskiej elektrowni jądrowej Fukushima-1 miała miejsce katastrofa nuklearna. Do tej pory zakład wymaga ciągłego nadzoru. Ponieważ teren w pobliżu elektrowni jądrowej stale zagraża zdrowiu ludzi, Cheetah 3 będzie mógł zbadać teren zamiast nich.

Robot ważący 30 kilogramów ma 4 nogi zamiast kół, dzięki czemu może łatwo pokonać przeszkody w postaci gruzu, kamieni lub schodów. Ponadto urządzenie może poruszać się na trzech nogach, czwartą wykorzystując jako dłoń, a prędkość jego poruszania się wynosi 19 kilometrów na godzinę.

Autorstwo: Scarlet
Na podstawie: Tecmundo.com.br
Źródło: ZmianyNaZiemi.pl

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź

  1. mariusz 09.08.2017 17:09

    Gdy robiono film „Chiński syndrom” w roku 1979, nikt nie przypuszczał że taka sytuacja może się zdarzyć.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.