Religia to nie jest przedmiot dodatkowy, ale obowiązkowy

Opublikowano: 19.03.2019 | Kategorie: Edukacja, Wiadomości z kraju, Wierzenia

Liczba wyświetleń: 1984

Kościół twardo walczy o swoje: przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski biskup Marek Mendyk wydał oświadczenie, w którym pokazuje, że księża absolutnie nie mają zamiaru ustępować ani na jotę ze swoich przywilejów, możemy również zapomnieć o tym, by z własnej woli wyszli ze szkół.

W oświadczeniu Episkopatu można znaleźć różne ciekawe kwiatki, takie jak „Dawanie rodzicom do wypełnienia przygotowanych wcześniej formularzy z zapisem: religia (tak/nie) – jest niezgodne z obowiązującym prawem. Oświadczenie nie musi być ponawiane każdego roku. Deklaracja raz złożona obowiązuje do czasu jej ewentualnego wycofania”. Okazuje się również, że z chwilą złożenia takiej deklaracji religia „staje się przedmiotem obowiązkowym”.

Episkopat stanowczo sprzeciwia się propozycji warszawskiego samorządu, aby ograniczyć liczbę godzin religii w szkołach w związku z tym, że od września naukę rozpocznie po reformie tzw. podwójny rocznik czyli absolwenci wygaszonych gimnazjów oraz 8-klasowych podstawówek. Biskup Mendyk absolutnie nie ma zamiaru zejść z dwóch godzin religii w tygodniowym planie lekcyjnym, w dodatku nie ma zamiaru ułatwiać życia uczniom, którzy na religię nie uczęszczają: „Nie ma podstaw do organizowania zajęć z religii wyłącznie na pierwszych bądź tylko ostatnich godzinach lekcyjnych. Uczniom, którzy nie uczęszczają na lekcje religii, szkoła ma zapewnić opiekę na czas trwania tych zajęć”.

A co z religią w przedszkolu? To odpowiednie miejsce na katechezę, religia ma być i basta: „W przedszkolach zajęcia z religii uwzględniane są w ramowym planie dnia, a zgodnie z wyjaśnieniami MEN, podstawa programowa jest realizowana przez cały czas pobytu dziecka w przedszkolu i nie można jej utożsamiać z czasem bezpłatnego nauczania, wychowania i opieki. Wynika z tego, że nauka religii w przedszkolu może się odbywać zarówno w czasie bezpłatnego nauczania, wychowania i opieki, jak i poza nim”.

6 stycznia Barbara Nowacka złożyła w Sejmie projekt ustawy o świeckim państwie, która przewiduje między innymi rezygnację z dalszego finansowania lekcji religii w szkołach, a także opłacania ubezpieczeń księży i duchownych z budżetu państwa. Wówczas biskup Mendyk ocenił, iż projekt „zrobi z nauczycieli religii oraz etyki ludzi wykluczonych, obywateli drugiej kategorii”.

Episkopat znajduje się wciąż w fazie zaprzeczania i okopywania na własnych pozycjach: świadczy o tym nie tylko stosunek do religii w szkole, ale również niedawna konferencja dotycząca pedofilii w kościele, podczas której wybrzmiało, iż jest to margines, a dzieci, zwłaszcza padające ofiarą seksualizacji, często prowokują słabych duszpasterzy.

Autorstwo: WK
Źródło: Strajk.eu


TAGI: , , , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź

  1. gajowy 19.03.2019 13:22

    Nazywanie tego przedmiotu RELIGIĄ jest już początkiem obłudy. Bo przecież naucza się katolickiej doktryny religijnej a nie ogólnej religijności. Przed wojną ten przedmiot miał bardziej precyzyjną nazwę – Katechizm Religii Katolickiej. Dzisiaj jeseśmy większymi bigotami niż byliśmy przed wojną.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.