Przyszłość może zmieniać przeszłość!

Opublikowano: 15.10.2020 | Kategorie: Nauka i technika, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1174

Rzeczywistość w której żyjemy już na pierwszy rzut oka jest dziwna. Badacze jednak eksplorują ją głębiej. I z tej eksploracji wynika jedno: jest o wiele dziwniej niż sądzimy.

Michael Hall oraz Dirk-André Deckert w swojej pracy, opublikowanej w czasopiśmie „Physical Review X” stwierdzają, że rzeczywistości nie tylko jest nieskończenie wiele. Nie tylko powstają w każdej chwili, oddzielając się, gdy tok wydarzeń wybiera (z naszego punktu widzenia) jeden z możliwych szlaków. Nie tylko istnieją równolegle wobec siebie. One wręcz oddziałują na siebie i nawet wchodzą ze sobą w kolizje.

Zgodnie z zasadami mechaniki kwantowej dwie cząstki mogą np. znajdować się równocześnie w tym samym punkcie, obracać się jednocześnie zgodnie ze wskazówkami zegara i przeciwnie do nich, no i oczywiście – w najsłynniejszym paradoksie, zwanym splątaniem – oddziaływać jedna na drugą natychmiastowo, nawet gdy oddalone są od siebie o miliardy lat świetlnych.

Uczeni zaproponowali teorię tłumaczącą w jaki sposób informacje z przyszłości mogą wypełniać niedające się przewidzieć luki w teraźniejszości. Potrzebne były jednak konkretne eksperymenty wskazujące, że przedsięwzięcie z przyszłości może mieć wpływ na wydarzenia dziejące się w przeszłości.

Udało się zdobyć empiryczne dowody na bardzo dalece idącą „dziwność” rzeczywistości. Wynika z nich, że można oddzielić cząstkę materii od jej właściwości. Jeśli tak, to co jest „prawdziwą” rzeczywistością? To, co widzimy, czyli w języku mechaniki kwantowej „rozwiązanie funkcji falowej”, czy też może to, czego nie widzimy, bo nasza obserwacja nie zniszczyła jeszcze i nie zmieniła wcześniejszego stanu?

Uczeni sugerują, że docelowy stan Wszechświata może mieć wpływ na to, co w nim obecnie zachodzi, modyfikując np. wartości stałych fizycznych. Jeśli Wszechświat ma swoje przeznaczenie, to jest ono już „spisane”.

Czy pozostaje w nim zatem miejsce na wolną wolę? A może wszystkie nasze wybory i czyny, przeszłe i przyszłe, są już dawno zarejestrowane w wielkiej „bazie danych”, dając nam jedynie iluzoryczną wolność?

Jeśli koncepcja wielu wszechświatów, rzeczywistości, w której kota można oddzielić od jego uśmiechu, a cząstkę od jej spinu, świata, w którym zdarzenia z przyszłości oddziałują na przeszłość, kłóci się z naszym zdrowym rozsądkiem, to warto zastanowić się, czym w ogóle jest nasza świadomość i postrzeganie rzeczywistości?

Autorstwo: Marcin Kozera
Źródło: ZmianyNaZiemi.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 9, średnia ocena: 3,56 (max 5)
Loading...

TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

4
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Piron
Użytkownik
Piron

Cytat:
“Czy pozostaje w nim zatem miejsce na wolną wolę? A może wszystkie nasze wybory i czyny, przeszłe i przyszłe, są już dawno zarejestrowane w wielkiej „bazie danych”, dając nam jedynie iluzoryczną wolność?”

Odpowiedź na postawione wyżej pytania jest banalnie prosta, skoro w tym samym momencie istnieje wszystko co mogłoby kiedykolwiek zaistnieć to wolnej woli nie ma, ale jednocześnie mając wybór spośród tej nieskończonej liczby rzeczywistości posiadamy wolną wole.

To jest właśnie przyczyna (nasza subiektywna świadomość) dzięki której w tym świecie powstaje złudzenie ruchu czegokolwiek.

arksie
Użytkownik
arksie

Prion ciepło. Nasza “wolna wola” jest niczym chaotyczny ruch kulki płynu z poniższego
materiału…
https://www.youtube.com/watch?v=WIyTZDHuarQ
Więc mamy iluzję wolnej woli.

MasaKalambura
Użytkownik
MasaKalambura

Hipoteza ta od jakiegoś czasu znajduje zastosowanie praktyczne w moim prywatnym osobistym doświadczeniu prawie naukowym, bo wyjątkowo subiektywnym jak dotąd, w którym staram się nawiązać sam ze sobą telepatyczną łączność w linii czasu.
Wysnułem ją na podstawie zdarzającego mi się i nie tylko mi czasem zjawiska deja vu oraz ciekawych snów. Ciekawych pod tym właśnie dotyczącym prędkości czasu względem. Zadając sobie pytanie: Skoro to zdarza się samo z siebie, to czy można wspomagać ten proces świadomością? Stwierdziłem, że oczywiście że tak. Da się, stosując regularne i długotrwałe w powtarzalności transmisje do i od siebie.

Trudności w tym doświadczeniu, jakie stanowią poważną przeszkodę, są wielopoziomowe.
1. Nie ma pewności kiedy i jak nadawać i odbierać. Dla mnie oczywistym jest czas modlitw, kiedy i tak staram się zjednać świadomością z Najwyższym, będącym ponad wszystkim, również czasem.
2. Nie wiadomo jak interpretować, co i kiedy. A kiedy nie.
3. Nie wiadomo też czy w ogóle robić to. Bo otwarcie intencji na tę opcję jest procesem samym w sobie żmudnym i ulotnym zarazem.

Piron
Użytkownik
Piron

arksie!, jeżeli chcesz zrozumiale przedstawić swój punkt widzenia na określony temat osobie “po drugiej stronie kabla”, to zamiast pisać na końcu zdania kropeczki (…) proponuję bardziej to rozwinąć (ubrać w więcej słów), inaczej odbiorca może nie do końca zrozumieć co masz na myśli (poprzez niewłaściwy dobór słów oraz króciutką, zdawkową wypowiedź powstają tylko same nieporozumienia).

Chcę przez to powiedzieć że ja nie widzę (rozumnie) żadnej analogii między filmem z linku, a krótkim tekstem twojej wypowiedzi.