Przez Ubera zarabiamy mniej i pracujemy dłużej

Opublikowano: 15.05.2017 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 491

To będzie tydzień gniewu. Najpierw 5 czerwca kierowcy taksówek będą protestować w swoich miastach, siedem dni później mają najechać Warszawę w ramach przejazdu gwieździstego. Żądają ukrócenia działalności nielegalnych przewoźników.

Decyzja o radykalizacji protestów już zapadła. Podjęli ją przedstawiciele związków zawodowych, organizacji i korporacji taksówkarskich na spotkaniu w Warszawie. 12 czerwca do Warszawy wjadą kolumny taksówek, z kilku kierunków, co doprowadzi do poważnych problemów z płynnością ruchu drogowego. Wcześniej, 5 czerwca taksówkarze będą protestować lokalnie. Członkowie koalicji licencjonowanych kierowców liczą, że uda mi się zmusić rząd do przyspieszenia prac nad nowelizacją ustawy o prawie przewozowym.

Taksówkarze nie mają najmniejszych wątpliwości, że są grupą poszkodowaną przez proces uberyzacji, czyli zastępowania licencjonowanych pojazdów tanimi, nieprofesjonalnymi przewoźnikami korzystającymi z platformy pośredniczącej zapewnianej przez amerykańską korporację.

“Umiejętności kierowcy czy bezpieczeństwo pasażerów nie mają już żadnego znaczenia. Liczy się tylko niska cena. My takiej nie możemy zaoferować, bo musimy opłacać podatki i opłaty licencyjne. To jest jest uczciwe” – mówił jeden z uczestników pikiety, zaznaczając jednocześnie, że zdaje sobie sprawę, że nie wszyscy jego koledzy po fachu jeżdżą zgodnie z zasadami etyki.

“Zdarzają się czarne owce, to fakt. Ale większość z nas nie oszukuje. Przepraszam za tych łajdaków, ale oni nie stanowią większości” – mówił taksówkarz z 23-letnim doświadczeniem zawodowym.

Przedstawiciele kierowców zaznaczają jednak, że problem nie dotyczy tylko amerykańskiej korporacji.

“Podkreślamy, że nie protestujemy przeciwko Uberowi, ale wszystkim nielegalnym przewoźnikom” – wyjaśnia Jarosław Iglikowski, szef związku zawodowego Warszawski Taksówkarz. Pozostałe firmy to: Moja, Night Drivers, Taxify, Opti, Seven czy Atu, które zapewniają aplikacje podobne do Ubera, ich kierowcy jeżdżą bez licencji, kasy fiskalnej i ubezpieczenia.

Ustawa regulująca działalność Ubera i pozostałych aplikacji miała powstać jeszcze za rządów PO-PSL. Tak się jednak nie stało. Obecne władze zapewniają, że projekt realizowany przez ministerstwo infrastruktury jest już na ostatniej prostej. Być może już od 1 stycznia 2018 roku w polskich miastach zasady będą równe dla wszystkich. Projekt zakłada obowiązkowe posiadanie licencji przez każdą osobę, która świadczy pasażerskie usługi transportowe. Taka licencja będzie dostępna wyłącznie dla posiadaczy prawa jazdy kategorii D. Dotychczas taka kategoria była obligatoryjna dla kierowców busów, autobusów, a także ciągników rolniczych.

Źródło: Strajk.eu


TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3 komentarze

  1. Radek 15.05.2017 14:47

    I tak to jest jak się wszystkim odgórnie steruje. A gdyby pozwolić wszystkim posiadaczom prawa jazdy prowadzić działalność przewozu osób? Bez kasy fiskalnej taksometrów i innych głupot? Tylko jeden wymóg, nie mogą udawać że są taksówkami i muszą mieć jasno określone ceny za usługi.

  2. cacor 15.05.2017 15:05

    Taksówkarze – a w czym oni są bardziej profesjonalni od zwykłych przewoźników?
    1. Mają lepsze (czyt. nowsze, bardziej ekologiczne, bezpieczniejsze, wygodniejsze, czystsze) samochody?
    2. A może są bardziej uprzejmi (nie tylko dla pasażerów, ale także dla innych użytkowników dróg, punktualni?
    3. To chociaż czy są bardziej uczciwi?

    Może ktoś zna jakieś inne powody, dla których kasta taksówkarska powinna dalej nią być?

  3. kierownik.karuzeli 15.05.2017 23:10

    cacor zapytaj tych co “obstawiają” dworce kolejowe i lotnicze, oni wiedzą co to uczciwość itp.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.