Przetłumaczono XIII-wieczny rękopis Merlina

Opublikowano: 02.01.2022 | Kategorie: Historia, Kultura i sport, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1562

Po dwóch latach ciężkiej pracy uczeni ukończyli tłumaczenie ze starofrancuskiego na angielski wielowiekowego rękopisu, który opowiada o przygodach Merlina, to jest maga króla Artura. Rękopis Merlina z XIII wieku został przypadkowo odkryty w 2019 roku, był ukryty na stronach zupełnie niepowiązanej książki. Nikt nie jest pewien, w jaki sposób się tam dostał, ale jego tłumaczenie ujawniło nowe szczegóły dotyczące oryginalnych wersji niektórych ulubionych opowieści współczesnej literatury.

Przetłumaczony tekst składa się z siedmiu stron pergaminowych i stanowi opis wydarzeń ręką samego Merlina (tak twierdzą badacze). W przetłumaczonych fragmentach czytelnik poznaje pasjonujące opowieści o bitwach króla Artura z jego wielkim rywalem, królem Claudasem, niesławnym władcą Terre Deserte, to jest: „ziemi leżącej na pustyni”- według legend arturiańskich. Inne historie opisują niefortunny romans Merlina i Pani Jeziora, Viviane, związek, który ostatecznie doprowadził do śmierci Merlina.

W większości historia jest taka sama, jak opowiedziana w późniejszych, bardziej nowoczesnych wersjach opowieści arturiańskich. Ale były pewne małe różnice. Na przykład, kiedy Merlin został przydzielony do wyboru przywódców czterech dywizji sił Artura, zanim zostali wysłani do walki z Claudasem, ludzie, których wybrał, różnili się od tych, o których wspomina się we współczesnych opowieściach. Również rany wojenne, jakie Claudas odniósł w bitwie, zostały bardziej szczegółowo opisane w XIII-wiecznym rękopisie, sugerując, że w wyniku tych ran stał się bezsilny.

Co być może najbardziej interesujące, wynik spotkania Merlina z czarodziejką Vivianą zakończył się inaczej w średniowiecznym rękopisie. Otóż zamiast zostać uwiedzionym i na stałe uwięzionym przez przebiegłą Vivianę, jak to ma miejsce we współczesnych wersjach tej historii, Merlinowi pozwolono bezpiecznie wrócić do boku Artura, zanim Viviana zdążyła wystąpić przeciwko niemu, chociaż prawdopodobnie i tak spotkałby go smutny los z jej rąk później.

Takie różnice nie są oczywiście duże. Ale pokazują, jak historie o Królu Arturze, Merlinie, Lancelocie i Poszukiwaniu Świętego Graala mogły ewoluować z biegiem czasu, aby dopasować się do oczekiwań i zainteresowań nowych odbiorców. Niemniej jednak dla każdego fana przygód Merlina z pewnością będą to informacje ważne, gdyż może się okazać, że w poszukiwaniu prawdy dojdą do opowieści dzisiaj nieznanych szerszemu gronu odbiorców.

Ponad to w dobie szeroko pojętego ogłupienia intelektualnego, sięganie po książki, czytanie i samodzielne myślenie, a także dochodzenie do odpowiedzi na własną rękę, jest czymś bezcennym i jak najbardziej pożądanym. Ze swojej strony nadmienię tylko, że jeżeli chcesz rozwijać swój umysł i wyobraźnię to sięgnij także do świata stworzonego przez J.R.R. Tolkiena. Gdyż jego dzieła to obecnie w mojej opinii arcydzieło.

Z pewnością odnalezienie ukrytego rękopisu wymagało niewiarygodnego szczęścia. Ale okazało się, że tak było i dzięki niestrudzonej pracy oddanych badaczy został on teraz udostępniony opinii publicznej w języku angielskim, aby każdy mógł przeczytać w nowo opublikowanej książce: „The Bristol Merlin: Revealing the Secrets of a Medieval Fragment”, która jest dostępna w „ARC Humanities”. Są też pierwsze wzmianki o tłumaczeniu na język polski w najbliższej przyszłości. Czy tak rzeczywiście będzie, zobaczymy.

Reasumując, jak każdy z nas wie, a przynajmniej większość, historie Merlina są tajemnicze i wciągające. Mamy tam do czynienia z walką o dobro, ze złem, z siłami nadprzyrodzonymi. Jednym słowem dla każdego coś się znajdzie. Inną kwestią jest to, co było źródłem tych ponad naturalnych mocy, ale do tego także można dojść, wystarczy czytać i wyciągać wnioski. Wszystkim polecamy książki o Merlinie, Królu Arturze, rycerzach okrągłego stołu. Ogólnie rzecz biorąc, polecamy czytanie, czytanie i raz jeszcze czytanie.

Źródło: Globalne-Archiwum.pl


TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.