Protest we Wrocławiu przeciw przyjmowaniu uchodźców

Opublikowano: 20.11.2015 | Kategorie: Społeczeństwo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 2

Pod wrocławskim ratuszem 17 listopada demonstrowało kilkadziesiąt osób. Celem zgromadzenia było wyrażenie protestu przeciwko przyjmowaniu do Polski uchodźców. Jak opisuje „Gazeta Wyborcza” – pod budynkiem rozstawiono podest, z którego wygłaszane były przemówienia. Wyznawcy islamu byli przedstawiani jako najeźdźcy, którzy stanowią zagrożenie dla narodowej wspólnoty.

“Zgwałcone, pobite i zamordowane przez dzicz islamską. Tego chcecie na naszych ulicach?” – głosił ze sceny jeden z protestujących. Kolejny z mówców dodał, że przybysze z Bliskiego Wschodu „zabiorą pracę i mieszkania socjalne Polakom”. Protest miał również charakter antysemicki. Tłum zareagował owacją, gdy organizatorzy podpalili kukłę przedstawiającą stereotypowego Żyda w kapeluszu i z pejsami.

Podczas zgromadzenia skandowano również hasła: “Nie islamska, nie laicka, tylko Polska katolicka”, “Polska wolna od islamu”, “Ole, islam pierdolę”, “Nie potrzeba nam islamu, terrorystów muzułmanów” czy “Islam won z polskich stron”. Policja nie reagowała.

Uczestnicy zgromadzenia, głównie członkowie Młodzieży Wszechpolskiej i Obozu Narodowo-Radykalnego uważają, że uchodźcy w istocie są częścią szerszego projektu realizowanego przez bliżej nieokreślone wrogie siły. “Ktoś nad tym czuwa, ktoś daje pieniądze na to, żeby wyposażać ich w łodzie, wyposażać ich w broń w Europie. Ktoś sfinansował ISIL, teraz ktoś finansuje całą zadymę w Europie. Musimy wiedzieć, kto, musimy badać. Ja nie wiem, jeszcze nie wiem” – mówił ze sceny Jarosław Bogusławski, działacz skrajnej prawicy.

Cytowana przez wrocławską „Wyborczą” Joanna Grabarczyk z organizacji Hejt Stop nie ma wątpliwości, że podobne akty nietolerancji i nawoływania do nienawiści będą miały miejsce, dopóki nie spotkają się ze stanowczą reakcją władz. “To już kolejna podobna manifestacja, która odbyła się w kraju, a nie została przerwana” – ostrzega. Grabarczyk uważa również, że niepokojący wzrost liczby takich zachowań jest wypadkową języka, używanego w debacie publicznej. “To lęk przed innością. Nagle modne stało się nienawidzenie ludzi. Ten przekaz prezentują również niektórzy politycy, mówiąc, że uchodźcy przyniosą różne choroby. Uchodźcy to normalni ludzie, którzy uciekają przed takim samym terroryzmem, jaki miał miejsce we Francji, tylko oni są w innym miejscu” – mówi koordynatorka antyrasistowskiego projektu.

Tymczasem w Poznaniu polscy muzułmanie planują demonstrację przeciwko Państwu Islamskiemu. Chcą przełamać ksenofobiczną narrację o muzułmanach-terrorystach. Wyjdą na ulice stolicy Wielkopolski, aby dać jasny sygnał – wyznawcy islamu stanowczo potępiają zamachy w Paryżu i wszelką przemoc dżihadystów. Do udziału w marszu zaprosili prezydenta Poznania.

Protest ma się odbyć 29 listopada na placu Wolności w centrum miasta. Organizatorami są wielkopolscy muzułmanie, jednak spodziewana jest obecność wyznawców Allaha z całego kraju. “Szacujemy, że przyjdzie ok. 200 osób. Ciągle odbieram telefony z innych miast od muzułmanów zainteresowanych udziałem w naszej manifestacji” – mówi Youssef Chadid, imam z Poznania, w rozmowie z „Gazeta Wyborczą”.

Celem demonstracji jest obalenie niebezpiecznego stereotypu, który udało się stworzyć w ostatnich miesiącach skrajnej prawicy, który ukazuje wszystkich muzułmanów jako potencjalnych terrorystów, nie szanujących demokratycznego porządku i narzucających swoje zasady przemocą. “Chcemy pokazać, że normalni muzułmanie potępiają ataki terrorystyczne i że organizacja Państwo Islamskie (ISIL) nie reprezentuje tak naprawdę naszej religii i świata islamskiego. Że to margines, patologia. Islam to religia pokoju. Wiadomo natomiast, że są organizacje, które różne religie wykorzystują do swoich politycznych celów” – wyjaśnia Chadid.

Duchowny na co dzień prowadzi Muzułmańskie Centrum Kulturalno Oświatowe w Poznaniu, które w ostatnich miesiącach kilka razy było celem ataków ksenofobicznej prawicy. W okolicach centrum bojówkarze rozlepiali antyislamskie wlepki i pokazywali gesty podrzynania gardła wychodzącym z budynku kobietom i dzieciom. Sprawcy zostali ujęci i skazani na wysokie grzywny. W noc po tragedii w Paryżu imam otrzymywał groźby telefoniczne. Następnego dnia policja zatrzymała podejrzanego – 39-letniego mieszkańca Koła.

Poznańska wspólnota muzułmańska podpisała się pod oświadczeniem Ligi Muzułmańskiej w Polsce w sprawie zamachów w stolicy Francji. „Pragniemy przekazać najszczersze wyrazy współczucia rodzinom ofiar oraz wyrazić głębokie ubolewanie i solidarność z narodem francuskim. Pozostajemy również w nieustannej modlitwie o to, aby podobna tragedia, której rozmiary trudno opisać słowami, nigdy więcej nie miała miejsca. Chcemy jednocześnie podkreślić, że stanowczo potępiamy wszelkie akty terroru. Tego rodzaju czyny są nie tylko niezgodne z nauczaniem islamu, ale najzwyczajniej nikczemne i odrażające” – czytamy w dokumencie.

Organizatorzy mają nadzieję, że w ich demonstracji weźmie udział prezydent Poznania, który wcześniej wspierał akcje na rzecz przyjęcia do Polski uchodźców z Bliskiego Wschodu i odwiedził w szpitalu Syryjczyka, pobitego na ulicy przez nacjonalistę. “Popieram ideę takiej demonstracji, bo jestem przeciwnikiem stosowania zbiorowej odpowiedzialności. Muzułmanie, po atakach w Paryżu, mają potężny problem wizerunkowy. Dobrze więc, że chcą głośno mówić o tym, że z terroryzmem nie mają nic wspólnego. Nie chcę, by poznańscy muzułmanie byli szykanowani. Spojrzę w kalendarz, sprawdzę, czy będę mógł na tę manifestację przyjść” – mówi “Wyborczej” prezydent Jacek Jaśkowiak.

Autorstwo: PN
Źródło: Strajk.eu
Kompilacja 2 wiadomości: WolneMedia.net

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

8
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Prometeusz
Użytkownik
Prometeusz

Noo, jak GW i strajk.eu opisuja, to wiadomo…!

pablitto
Użytkownik
pablitto

Nie trzeba być jakąś “antifą”, żeby zobaczyć że czasem wolałbym spotkać w ciemnej ulicy kilku mudżahedinów, nomadów, czarnych czy żółtych, niż kilku tępych łysych młodzieńców z niezbyt wyraźnym wyrazem twarzy…

Już nie chce mi się powtarzać, hmmm
Tacy pseudo-patrioci-kibolo-skinheadzi i fanatyczni „islamiści” to są dokładnie ci sami ludzie, tylko akurat wychowani w innych kulturach. Charakteryzuje ich IQ grubo poniżej 100, i jakiś mentalny defekt polegający na braku empatii i zeschizowanej moralności.

A poza tym, cały czas to samo – pitu pitu o „uchodźcach”/”terrorystach”, społeczeństwo jest planowo dzielone, a właściwi adresaci, którzy są co najmniej współodpowiedzialni (delikatnie mówiąc) za ten cału burd3l, siedzą spokojnie na wykwintnych salonach, popalając przednie, ręcznie zwijane, kubańskie cygara, popijając 100 letnim winem, w objęciach najbardziej ekskluzywnych prostytutek… – co jak widać nie wystarcza, kiedy ma się „wszystko”, i trzeba zająć się hobbystycznie „menedżmentem” tej umęczonej planety, na której jest wystarczająco zasobów i technologii, by każdy mógł sobie żyć spokojnie i bezstresowo, nie wadząc sobie, jak i Planecie.

MasaKalambura
Użytkownik
MasaKalambura

Wojna się zbliża to i dzieci Hitlera się budzą…

MasaKalambura
Użytkownik
MasaKalambura

Jezus nie przyszedł ogłosić nowego Boga. Jak napisano powyżej jest jeden Bóg był i będzie na zawsze. Właśnie ten żydowski Bóg. Jezus Go ani nie potępił, ani nie odrzucił. To co zrobił, to przyniósł żydom wypełnienie tego samego Prawa, którym objęci są żydzi, od Tego samego Boga, JHWV, wypełnienie miłością i miłosierdziem, które góruje nad aspektem surowego sądu, ale surowego sądu nie eliminuje.

Chrześcijanie w to miejsce przejęli całe to miłosierdzie i pofolgowali sobie zupełnie, zapominając, że nie tylko wiara ale i czyny przynoszą zbawienie. I sama spowiedź nie wystarczy by zmazać grzech. Potrzeba szczerej skruchy, poprawy oraz odwrócenia zła, które uczyniono nawet z odszkodowaniem włącznie. Bo pełne przebaczenie grzechów jest wtedy gdy wybaczy Bóg oraz człowiek, jeśli to wobec niego do grzechu się dopuszczono.

Chrześcijanie nie chcą o tym słuchać. Nie chcą uznać, że grzech sprowadza na nich nieszczęścia. Odmawiają ponoszenia odpowiedzialności za czyny. Mówią wiara i miłosierdzie, spowiedź i koniec. Sprawa załatwiona. Jakby Sądu nie było.
A Jezus o Sądzie wypowiadał się wielokrotnie. I o surowym Bogu na sądzie ostrzegał.

Dlatego właśnie Bóg posłał Ostatniego Proroka z Księgą.
Po pierwsze aby powiedział żydom, że Jezus jest Mesjaszem od ich Boga.
Po drugie aby powiedzieć chrześcijanom, że oprócz Bożego miłosierdzia jest też Prawo, i Sąd, na którym z przestrzegania Prawa będzie nas rozliczać Bóg osobiście, a dopiero po tym boże miłosierdzie może zadziałać w naszej obronie, jeśli były też jakieś dobre czyny no i autentyczna wiara – symbol wagi.
No i po trzecie, aby przynieść Prawo Boga uniwersalne dla całego świata (Tora dana jest tylko żydom) uwzględniające zarówno nauki Mojżesza i Jezusa jak i zupełnie nowe regulacje dane Muhammadowi.

Zgodnie z obietnicą daną jeszcze Mojżeszowi:
Pwt 18,18:”Wzbudzę im proroka spośród ich braci, takiego jak ty, i włożę w jego usta Moje słowa, będzie im mówił wszystko, co rozkażę.”

MasaKalambura
Użytkownik
MasaKalambura

Do Hinduistów przyszedł Budda i oświadczył im że ich bogowie to ułuda jest tylko Brahman, ostateczna rzeczywistość. Można by rzec jest tylko jeden Brahman, którego wyobraźnią osiągnąć nie sposób, za to medytacją już owszem, do którego drogą są m innymi miłosierdzie i współczucie.

Zatem niemal każdy na Ziemi dostał swoja wersję wezwania do monoteizmu.

lboo
Użytkownik
lboo

@MasaKalambura: Brahman raczej nie symbolizuje Boga a na pewno nie osobowego, więc trudno porównać go do monoteizmu. Jako bardziej abstrakcyjna wizja boskości może równie dobrze być mono jak i politeistyczny o ile w ogóle może być teistyczny. Natomiast nie jestem ekspertem w tym temacie.

Monoteizm występuje głównie w religiach wywodzących się z judaizmu, moim zdaniem wynika to ze skażenia judaizmu poprzez wirusa “lepszości” – my lepsi żydzi kontra gorsi goje. Ta lepszość przyniosła ze sobą poczucie wyższości i przekonanie o słuszności własnych poglądów, które przerodziło się w narzucanie innym swojej wizji świata i niszczenie wszystkich którzy myślą inaczej.
Moim zdaniem właśnie to poczucie lepszości jest źródłem wszelkich problemów kojarzonych z religijnością.

Religia powinna być drogą do zrozumienia praw rządzących wszechświatem wykraczającym poza ograniczoną sferę materialną. Tak jak jest wiele dróg do jednego celu, tak samo jest wiele religii. Jeśli chcesz oceniać która jest lepsza lub gorsza moim zdaniem musisz określić dla kogo. Bo jeśli coś jest dobre dla Ciebie nie znaczy że musi być koniecznie dobre dla kogoś innego. Tak jak np dla dziecka do zabawy będzie lepszy nóż plastikowy, dla Ciebie do obrania ziemniaka lepszy będzie jednak dobrze zaostrzony stalowy.

MasaKalambura
Użytkownik
MasaKalambura

Alegoryczna historia o słoniu jako symbolu różnych religii opisujących to samo jest tutaj jak najbardziej na miejscu.

Nie można być takim ignorantem zadufanym w swojej religii, aby przyjmować dumnie, że tylko do tej jednej społeczności, która wyznaję tę a nie inną religię zostało posłane Słowo bądż sama mądrość Boga.
Koran stwierdza jednoznacznie. Bóg posyłał Swych posłańców do wszystkich społeczności na całej Ziemi przez wszystkie czasy. 12000 ludzi licząc przez 6000 lat znanej historii pisanej niemal dwóch ludzi na rok. 12000 lat daje jednego posłańca rocznie. 24000 lat t to jeden nowy posłaniec co dwa lata. Sporo ludzi, sporo idei, sporo słów i symboli opisujących Jednego Boga. I całkiem sporo niezależnych walczących ze sobą religii.

A najgorsze, że ludzie ceniąc bardziej tradycję niż poznanie Swego Boga, dawcę życia, prawie każdego nowego posłańca odrzucają.

lboo
Użytkownik
lboo

@MasaKalambura: “Nie można być takim ignorantem zadufanym w swojej religii, aby przyjmować dumnie, że tylko do tej jednej społeczności,…”

Też tak uważam, natomiast dodał bym jeszcze że nawet w obrębie danej społeczności każdy powinien móc wyznawać światopogląd/religię jaka odpowiada jego poziomowi rozwoju (oczywiście o ile ten światopogląd/religia prowadzi do rozwoju a nie destrukcji).

“I całkiem sporo niezależnych walczących ze sobą religii.”
Problem tyczy się nie tylko religii, ale każdego tematu w którym mogą być różne opinie. Oczywiście im bardziej istotny temat tym walka bardziej zaciekła.