Precz z Leninem!

Opublikowano: 18.07.2019 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 641

Kolejny dzień trwają ogólnokrajowe protesty w Ekwadorze. Na wezwanie związków zawodowych i organizacji społecznych obywatelki i obywatele nie przychodzą do pracy, blokują drogi, uniemożliwiają wjazd do stolicy kraju. Są wściekli, że prezydent Moreno, zamiast kontynuować prospołeczną linię poprzednika Rafaela Correi, dogadał się z Międzynarodowym Funduszem Walutowym i ostatecznie przeszedł na stronę kapitału.

https://www.youtube.com/watch?v=JX6BJiLezkw

„Głosowaliśmy na Lenina Moreno, by utrzymać poziom wydatków socjalnych, nie po to, by podpisywać układ z Międzynarodowym Funduszem Walutowym, co tylko pogorszy poziom życia” – tłumaczył podczas jednej z demonstracji Joaquin Chiluisa, działacz związkowy w jednej z organizacji pracowników służby zdrowia, w rozmowie z dziennikarzem TeleSUR. „Jako pracownicy odrzucamy reformę prawa pracy zaproponowaną przez bankierów i prywatny biznes” – podsumowywał postulaty protestujących.

Dla organizacji lewicowych i społecznych konsekwencje układu, jaki zawarł prezydent Moreno z IMF, mogą być tylko jedne: zwiększenie skali ubóstwa i bezrobocia, osłabienie siły nabywczej społeczeństwa i zagwarantowanie przepływu bogactwa wyłącznie do kieszeni osób i firm już zamożnych. To mechanizmy aż za dobrze znane z innych państw Ameryki Łacińskiej, które sięgnęły po neoliberalne „koła ratunkowe’ z funduszu.

Tymczasem Moreno, wspierany przez koła biznesowe i sektor bankowy, zamierza zrealizować w pełni recepty Funduszu. Już zapowiada masowe zwolnienia w sektorze budżetowym i ułatwienia dla transnarodowych korporacji. Biznes podpowiada mu dodatkowo reformę prawa pracy zmierzającą ku jego uelastycznieniu (czytaj: pozbawieniu pracowników jakichkolwiek gwarancji) i masową prywatyzację. Miałaby ona objąć również szkolnictwo i służbę zdrowia. Wreszcie rząd Ekwadoru rozważa uczynienie państwa bardziej scentralizowanym, co odbierze autonomię lokalnym wspólnotom, w tym społecznościom ludów rdzennych.

Całkowite pogrzebanie osiągnięć lewicowej prezydentury Rafaela Correi, i tak systematycznie podważanych przez jego następcę, wywołało ogromny gniew mieszkańców Ekwadoru. Sojusz związków zawodowych, Narodowego Ruchu Chłopskiego (FECAOL), Konfederacji Organizacji Rdzennych, lewicowej Partii Społecznego Kompromisu i innych organizacji społecznych. FECAOL w poniedziałek wezwał do ogólnokrajowego protestu przez cały tydzień. W dwóch pierwszych dniach frekwencja okazała się bardzo wysoka. W poniedziałek i wtorek nieprzejezdne były główne drogi w pięciu ekwadorskich prowincjach, a grupy demonstrantów zablokowały również obydwa punkty wjazdowe do stolicy Ekwadoru Quito.

Na transparentach prezentowanych przez protestujących można było przeczytać wezwania do odstąpienia od planów prywatyzacji. Pisano i krzyczano również: „Lud ma prawo do zdrowia”, „Przez Moreno jesteśmy coraz biedniejsi”, „Nie dla reform prawa pracy” i hasło, w którym zawiera się wszystko – „Precz z Leninem”.

Władze do tej pory nie tylko nie podjęły najmniejszej próby dialogu z demonstrantami, ale udają, że nic się nie dzieje. Manifestacji i blokad dróg, których fotografie obiegają od poniedziałku latynoamerykański sektor mediów społecznościowych opatrzone hasztagiem #ParoNacional, nie pokazały ani probiznesowe telewizje prywatne, ani media publiczne. Co więcej, policja aresztowała w poniedziałek lidera związku zawodowego transportowców, Omara Delgado, razem z synem. W geście solidarności kolejne organizacje związkowe zapowiadają dołączenie do protestu.

Autorstwo: Małgorzata Kulbaczewska-Figat
Źródło: Strajk.eu


TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź

  1. Dawid 18.07.2019 14:03

    Czyżby lud zaczął się budzić? Kapitalizm zaczyna się kruszyć w niektórych częściach globu? Swoją drogą, tam naprawdę musi być bieda, że ludzie wyszli na ulice, zresztą u nas też dopiero bieda ruszy ludzi z miejsc.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.