Prawdziwy cel „reformy” emerytalnej

Opublikowano: 20.02.2012 | Kategorie: Gospodarka, Polityka, Publicystyka, Społeczeństwo

Liczba wyświetleń: 4

Za komuny opowiadano taki makabryczny żart „emerycie popieraj partię czynem i umieraj przed terminem”. Minister Rostowski wypowiedział to wprawdzie łagodniejszymi słowami ale sens tej wypowiedzi jest ten sam.

Minister Rostowski ma ostatnio „dobre” dni. A to „zamachnie” się na niezależność banku centralnego, żądając od jego prezesa wyasygnowania ponad 6 mld euro na pożyczkę dla Międzynarodowego Funduszu Walutowego, a to wpadnie w histerię na posiedzeniu Sejmu, kiedy posłowie wykażą jego niekompetencję, a to wreszcie wyjaśni publicznie prawdziwy cel proponowanego przez rząd Tuska, podniesienia wieku emerytalnego.

Rzeczywiście w audycji TOK FM szef resortu finansów odkrył się zupełnie i zauważył „żeby emerytura była godziwa, no to niestety- mówimy o przykrych rzeczach, ale jest to konieczne-przejście na emeryturę musi być na tyle późne, żeby oczekiwana przeciętna długość życia, nie była bardzo długa”.

Mówiąc prostszym językiem rząd Tuska wydłużając wiek emerytalny mężczyzn o 2 lata i kobiet o 7 lat, chce doprowadzić to tego aby po przejściu na emeryturę czas jej pobierania był możliwie jak najkrótszy.

Za komuny opowiadano taki makabryczny żart „emerycie popieraj partię czynem i umieraj przed terminem”. Minister Rostowski wypowiedział to wprawdzie łagodniejszymi słowami ale sens tej wypowiedzi jest ten sam.

Rzeczywiście podniesienie wieku emerytalnego mężczyzn do 67 lat przy oczekiwanej przeciętnej długości ich życia wynoszącej w Polsce niewiele ponad 71 lat doprowadzi do tego, że przeciętny Polak będzie cieszył się emeryturą zaledwie przez 4 lata.

W przypadku kobiet, gdzie przeciętna oczekiwana długość ich życia w Polsce wynosi niewiele ponad 79 lat, okres pobierania przez Polki emerytury będzie trochę dłuższy i wyniesie niewiele ponad 12 lat.

Jeżeli zestawimy te krótkie okresy pobierania świadczeń emerytalnych z długością czasu pracy wynoszącego po tych zmianach 40 lat i więcej, to płacenie przez ponad 40 lat składki emerytalnej, ma pozwolić tylko na od 4 do 12 lat pobierania emerytur.

Trudno się więc dziwić, że propozycja rządowa napotkała na ogromny społeczny opór. Związek zawodowy „Solidarność” zebrał blisko 1,4 mln podpisów pod wnioskiem o referendum w tej sprawie ale wszystko wskazuje na to, że rządząca większość mimo takiej ilości podpisów, ten wniosek jednak odrzuci.

Jest jeszcze kilka ważnych problemów związanych z podniesieniem wieku emerytalnego. Jednym z nich jest los osób które z różnych względów w wieku powyżej 50-60 lat stracą dotychczasową pracę. Trudno sobie wyobrazić aby były one w stanie szybko znaleźć nową pracę, co potwierdzają losy tzw. programu 50+, który został przyjęty przez tę koalicję PO-PSL już na początku 2009 roku.

Stwarzał on dodatkowe preferencje dla pracodawców zatrudniających pracowników w wieku powyżej 50 lat ale mimo zaangażowania w jego realizację zarówno pieniędzy budżetowych i jak i sporych środków z Europejskiego Funduszu Społecznego jego realizacja w ciągu prawie 3 lat, nie przyniosła spodziewanych efektów.

Pracownikom, którzy z jakiś względów stracą pracę w wieku powyżej 50 lat, będzie bardzo trudno podjąć ją na nowo, a czekanie kilkanaście lat na emeryturę, może być dla wielu okresem zbyt długim.

Kolejny problem to wynosząca ponad 2 mln osób armia obecnych bezrobotnych. W lutym tego roku poziom bezrobocia zbliży się do 14% czyli bez pracy będzie 2,2 mln ludzi z tego ponad połowa to długotrwale bezrobotni.

To bezrobocie specjalnie się nie zmniejsza mimo realizacji dużej ilości inwestycji infrastrukturalnych finansowanych z funduszy unijnych, a także sporych środków przeznaczanych na ten cel z Funduszu Pracy i Europejskiego Funduszu Społecznego.

Jest pewne, że wydłużenie wieku emerytalnego jeszcze bardziej zabetonuje rynek pracy dla ludzi młodych także tych z wyższym wykształceniem. Nieuchronnie spowoduje to kolejną falę ich emigracji za granicę, a to jeszcze bardziej pogorszy sytuację finansową systemu ubezpieczeń społecznych w Polsce.

Wszystko to więc wskazuje na to, że rząd che poprawić sytuację finansową w ubezpieczeniach emerytalnych tylko i wyłącznie skróceniem czasu pobierania świadczeń przez przyszłych emerytów. Minister Rostowski te zamiary rządu „subtelnie” przedstawił.

Autor: Zbigniew Kuźmiuk
Źródło: Nowy Ekran

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

12
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Collega
Użytkownik

Dla mnie mogą podnieść wiek emerytalny nawet do 100 lat tylko niech zlikwidują obowiązkowy ZUS.

Alien
Użytkownik
Alien

UWAGA UWAGA UWAGA !!!

Cytat z artykułu powyżej:

“Pracownikom, którzy z jakiś względów stracą pracę w wieku powyżej 50 lat, będzie bardzo trudno podjąć ją na nowo, a czekanie kilkanaście lat na emeryturę, może być dla wielu okresem zbyt długim.”

Teraz odniosę się do tego zdania na podstawie praktycznie własnego przykładu a dokładnie załatwianego osobiście przeze mnie:

– w bodajże 2001 roku zmarł mój teść.
– sprawy pogrzebowe zleciłem dla firmy się tym zajmującej podpisując wszelkie upoważnienia i przekazując żądane dokumenty.
– pogrzeb odbył się bez większego problemu – standardowo
– po jakimś czasie zostałem wezwany do Zakładu Pogrzebowego gdzie kazano mi zapłacić za pogrzeb z własnej kieszeni gdyż ZUS odmówił zakładowi wypłacenia zasiłku pogrzebowego gdyż….:
TEŚCIOWI SIĘ NIE NALEŻAŁ !!!!
– na drugi dzień poszedłem z wizytą do ZUS gdzie mi to powtórzono uzasadniając iż zasiłek pogrzebowy się nie należy gdyż od jakiegoś czasu teść nie opłacał składek
– TAK. Nie opłacał bo nie miał pracy, lecz był zarejestrowany w Urzędzie Pracy jako bezrobotny gdzie meldował się co miesiąc – i to dla “sympatycznej Pani” przekazałem
– Pani w ZUS powiedziała że jako że był zarejestrowany bez prawa do zasiłku to państwo opłaca za takich ludzi tylko składki zdrowotne bodajże a tych które kwalifikują do wypłaty ew. zasiłku pogrzebowego już NIE!
– na moje pytanie co się w takim razie stało z jego składkami które płacił do ZUS przez ponad 20 lat Pani wzruszyła ramionami mówiąc na bezdechu że takie jest życie i takie są przepisy i nic się już nie da z tym zrobić
– byłem wściekły ale olałem to bo nie był to czas na kłótnie gdyż miałem masę innych problemów z tą sprawą na głowie: spadki, sratki i masy urzędów
– pojechałem do Zakładu Pogrzebowego i zapłaciłem im kasą z własnej kieszeni po czym po rozmowie z właścicielem się rozjechaliśmy sądząc że więcej się z nim raczej nie skontaktuję
– po kilku dniach zadzwonił jednak do mnie i poinformował mnie że nie zostawił tej sprawy i mocno poprzyciskał znajomych oraz ZUS i okazuje się że mogę teściowi pośmiertnie złożyć wniosek o emeryturę a jako że teść nie żyje to zamiast niej ZOSTANIE PRZYZNANY ZASIŁEK POGRZEBOWY !!!
– pojechałem więc do ZUS do tej samej Pani lecz najpierw nie mówiłem że o tym myku wiem a wypytywałem na różne sposoby jak ten zasiłek wyrwać – lecz Pani była twarda mówiąc że nie ma takiej możliwości.
Więc wygarnąłem dla niej co wiem i zamilkła. Zamilkła, po czym przyznała że jest taka możliwość (wredna suka)
Kazała tylko dołączyć do wniosku dokumenty potwierdzające bodajże 60 przepracowanych miesięcy (5 lat) w ostatnich 10-ciu latach
– niby łatwe ale takie nie było, bo po świadectwa pracy trzeba było jeździć do różnych firm a ze względu na tzw. Ochronę Danych Osobowych nie było to takie łatwe jak sądziłem i nie zawsze akt zgonu był od razu akceptowany.
– ale załatwiłem zbierając włącznie bodajże 23 lata stażu pracy (oczywiście w państwowych firmach) z czego chyba prawie 7 w ostatnich 10-ciu latach – CZYLI GITARA
– zawiozłem to do tej samej pani z wypełnionymi wszystkimi dokumentami i…………….:

I Q…..WA NIC Z TEGO NIE WYSZŁO:
BO DRUGA CZĘŚĆ PRZEPISU (poza tymi 60-cioma miesiącami w ostatnich 10-ciu latach) MÓWIŁA ŻE OD OSTATNIEJ ZAPŁACONEJ SKŁADKI DO CZASU ZGONU NIE MOŻE UBIEC WIĘCEJ NIŻ 2 LATA !!!!!!!!!!!
Wniosek odrzucony!
– poprosiłem więc panią aby mi podała wniosek o zwrot wszystkich składek które teść zapłacił przez te 23 lata……….. I pani z koleżanką zdębiały. Nie rozumiały o co mi chodzi.
Tłumaczyłem że pieniędzy nie wolno przywłaszczać bo to kradzież i albo się wywiązują z zasad że jak się płaci to się coś należy, a jak nie to niech oddają płacone latami składki.
Oczywiście wiedziałem że to nie przejdzie lecz mogłem się chociaż wyładować na babskach. A miałem do tego prawo bo od razu wiedziały że nic z tego nie będzie widząc u siebie w komputerze że od ponad dwóch lat nie były płacone składki na fundusz emerytalny bodajże a i tak mnie po te świadectwa pogoniły.
Składki emerytalne nie były płacone od ponad dwóch lat bo teść był zarejestrowany jako bezrobotny bez prawa do zasiłku, gdyby zasiłek miał to automatycznie wtedy są i te brakujące składki. Wiedziały lecz po złości od razu nie powiedziały – kara za to że się dowiedziałem o tym że można to zrobić pośmiertnie (jakby płaciły z własnej kieszeni a człowiekowi się nie należało).

I UWAGA DO CZEGO ZMIERZAM:
1) CZY NADAL OBOWIĄZUJĄ TE PRZEPISY?
2) CO W PRZYPADKU GDY JAKIŚ MĘŻCZYZNA MA OBECNIE 40 LAT STAŻU PRACY, MA 64 LATA, WIEK EMERYTALNY OSIĄGNIE DOPIERO ZA ROK A OD DWÓCH LAT JEST BEZROBOTNY I TEŻ W TYM CZASIE DO UZYSKANIA WIEKU EMERYTALNEGO SKŁADKI NIE BĘDĄ ZA NIEGO OPŁACANE OD PONAD DWÓCH LAT?
– ZA ROK OSIĄGAJĄC WIEK EMERYTALNY, MAJĄC 40 LAT STAŻU PRACY I 3 LATA BĘDĄC BEZROBOTNYM BEZ WSZELKICH ŚWIADCZEŃ:
– EMERYTURĘ DOSTANIE CZY NIE?
(zgodnie z powyższym przypadkiem i przepisami dotyczącymi przypadku mojego teścia)

PANOWIE I PANIE to co opisałem to absolutnie nie jest żart, bo to może spotkać każdego człowieka – i tego nieznanego, i tego znanego, i kogoś z rodziny, ale i NAS.
Korzystając z okazji proponuję i proszę o sprawdzenie tego każdego kto ma jakieś bliższe możliwości oraz może administrację o zasugerowanie komuś sprawdzenia tego i opisania ku ew. przestrodze.
(szczegółowe dane ZUS i ew. osobowe mailowo)

Janusz Korczyński
Użytkownik

Dziękuje Alien. Świetny opis. Trzeba te przepisy natychmiast zmienić. Wiele jest takich chorych przepisów, żeby nie płacić ludziom tego co im się należy. Już nie mówiąc, że zasiłek ten został 3x obniżony.
Pozdrawiam!

Hassasin
Użytkownik
Hassasin

A Piłsudski to curva, curvum, curvus ( łac. zakręt ) świety był ? Przed cudem nad Wisła złożył dymisje na ręce prezydenta ..tak srał w gacie . A autor zwycięskiego planu pokonania Bolszewików zginął w niewyjaśnionych okolicznościach . To tyle z historii Polski.

Hassasin
Użytkownik
Hassasin

Generał Rozwadowski czy jakoś tak brzmiało jego nazwisko , ten od cudu na Wisłą .

Hassasin
Użytkownik
Hassasin

Zacytuję Marszałka w sumie ,, Wam kury szczać prowadzić a nie politykę robić !,,

ARTUR
Użytkownik
ARTUR

Nie chcąc skończyć jak ci w Katyniu ,na miejscu pracowników ZUS zwolniłbym się natychmiast aby nie popierać morderstw i oszustw władzy .Ci co tam pracują są współwinni przestępstw tak jak komuniści za popieranie Stalina.

Il
Użytkownik

kiedyś mądrzy ludzie zrobili wielkie zwierciadła wklęsłe i spalili statki napastników.

nic nie stoi na przeszkodzie aby społecznymi siłami stworzyć mobilne podobne zwierciadła wklęsłe i skupione promienie słoneczne nakierować na rządowy aeroplan z tuskiem na pokładzie.

podobnie z trąbami jerychońskimi.
zrobić większą ilość takich trąb, zebrać wielu trębaczy w pobliżu sejmu i trąbnięciem zburzyć ten cyrk.
podobnie z innymi urzędowymi budowlami oszpecającymi krajobraz i wybudowanymi za krwawice naszych przodków, rodaków i ziomali.

wolnyumysl
Użytkownik
wolnyumysl

wszystkie dotychczasowe dzialania rzadu tuska można podsumować jednym stwierdzeniem,że od 2007roku nie zrobil nic,co by świadczylo że są patriotami,że czują się polakami,że mają dobre intencje,że zależy im na dobru Rzeczpospolitej.Ponieważ to jest forum dyskusyjne,zapraszam do dyskusji.może znajdzie się ktoś kto mi zaprzeczy.moimi postaciami wyjściowymi są:marszalek j.pilsudski(przewrót majowy),pulkownik berek joselewicz.pierwszy z nich obalil rząd,stworzyl nowy i usunąl się.nie pragnąl wladzy.zalezalo mu na Rzeczpospolitej.drugi mimo,że byl żydem,wyznawal judaizm,stworzyl oddzial kawaleri zlożony z ludzi takich samych jak on, byl w legionach j.h.dąbrowskiego.w bitwie pod kockiem w 1808roku zginąl.zginąl za Rzeczpospolitą.czy chociaż te dwie postacie swym postępowaniem, tym co robili nie udowodnili,że są Polakami-patriotami?oczywiście patriotyzm ma różne oblicze,w zależności od sytuacji,potrzeb,możliwości każdego czlowieka.więc proszę niech ktoś przedstawi mi choć jeden dowód świadczący o tym,że się mylę,że tak jak premier Cameron swym ostatnim wystąpieniem pokazal,że jest brytyjskim patriotą.na koniec jeszcze jedno, tak samo, jak szanuję żydów takich jakim byl plk.berek joselewicz tak samo szanuję rosjan takich jakim byl marszalek Koniew.szanuję jego pamięć za to,że mimo uprawnień i sytuacji jaka zaistniala,nie zburzyl zamku-palacu w lańcucie a przede wszystkim Zamku Jagiellonów.oba te zabytki tak ważne dla Polaków leżaly na trasie jego armi.i za to mu chwala.

wolnyumysl
Użytkownik
wolnyumysl

Do Hassasin
Zawsze bylo,jest i będzie,że gdy najwyższy dowódca opuszcza miejsce z którego dowodzi, zdaje dowództwo.Nie chodzi tu tylko o armię.W życiu cywilnym jest tak samo.Acha,jeszcze na Nowej Gwinei tego nie ma.Może jesteś z tamtąd?

Yezior
Użytkownik
Yezior

Wczoraj otrzymałem od swojego pracodawcy PIT 11
Wynika z niego że w 2011 roku państwowy system ubezpieczeń społecznych na mocy prawa przez państwa ustanowionego – odebrał mi ponad 10.000 zł

Pominę 6000 zł pobrane na ubezpieczenie społeczne.

Zakładając że odkładam prywatnie i dobrowolnie owe 10.000 przez 40 lat i biorąc pod uwagę oprocentowanie lokat lub ewentualnie prywatnych funduszy inwestycyjnych bezpiecznie lokujących aktywa – po 4 dekadach mógłbym emeryturę do końca życia spędzić w hamaku na Malediwach, popijając mojito i klepiąc młode Azjatki po tyłkach.

Ciekawi mnie kiedy motłoch się przebudzi i zrozumie że ten system można usunąć a rzeczywistość może wyglądać zupełnie inaczej.

zygryf
Gość
zygryf

Popieram trzeba zmienic nie tylko rzad ale cale prawo aby bylo proste i zrozumiale dla obywateli a nie tylko dla lobbystow i prawnikowm, popieram i czekam na zmiany lecz ciezko bedzie je przygotowac pokojowo bo to jakby mafie poprosci aby przestala nia byc i zrezygnowala z szabrowania etc Nie dla acta sopa pipa nie dla ustaw przeciw Polscem polakom nie przeciwko wojnowm z narkotykami etc czyli z spoleczenstwem jak tylko ludzie zaczna myslec i szukac dlaczego tak jest to cos zacznie sie zmieniac a czas nagli! dopoty jedyne medium inf jakim jest internet nie jest ocenzurowany calkowicie! musimy sie zjednoczyc i zaczac dzialac pokazac ze koniec tej farsy nie o kolonie jaka stala sie Polska, poprzednie generacje Polakow ginely tysiacami!Ciesze sie zatem ze za sprawa Acta swiadomosc wielu ludzi ogarnela ze ktos dyma caly masy ludzi siejac propagande i oglupiajac ludzi czym sie da odwracajac ich uwage od istotnych wydarzen ktore beda mialy wplyw na przyszle pokolenia na nasze dzieci ktore rodzac sie juz sa obarczone dlugiem to jest jakas paranoja takie moje zdanie, pzdr