Pracownik socjalny wejdzie do domu i zabierze dziecko

Opublikowano: 15.05.2023 | Kategorie: Prawo, Publikacje WM, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 4372

PiS przekształca Polskę w państwo socjalne wzorujące się na niechlubnych rozwiązaniach z Niemiec, Szwecji, Austrii czy Norwegii. Do niedawna obywatele tych państw uciekali przed przemocą państwowej opieki społecznej o Polski. Czy Polacy wkrótce będą z podobnych powodów uciekać na Białoruś? Czy dlatego nagłośniono jednostkowy przypadek tragedii Kamilka z Częstochowy, aby społeczeństwo zaakceptowało kontrowersyjne zaostrzenie prawa?

Według nowych przepisów dotyczących zmian w tzw. systemie ochrony dzieci, pracownik socjalny będzie mógł wejść do domu i odebrać dziecko, jeśli arbitralnie uzna, że coś mu grozi – pisze dziennik „Rzeczpospolita”. Policjanci natomiast będą mieli obowiązek „z automatu” wyrzucać z domów na bruk podejrzanych o przemoc domową. Dotychczas samodzielnie podejmowali takie decyzje.

Według Ministerstwa Sprawiedliwości, któremu szefuje Zbigniew Ziobro, podobno rośnie liczba przypadków znęcania się nad członkami rodziny, zwłaszcza dziećmi. „W 2021 r. doświadczyło tego 1947 chłopców i 1848 dziewczynek. To o 500 więcej niż w 2020 r. i o 900 więcej niż w ciągu dwóch ostatnich lat. Wzrasta też liczba zgwałceń dziewczynek do lat 16” – informuje dziennik „Rzeczpospolita”.

To podręcznikowa informacja pokazująca, że wraz z zaostrzaniem prawa wzrasta przestępczość! Przypomnijmy, że od 30 listopada 2020 roku weszło w życie zaostrzenie przepisów o przeciwdziałaniu przemocy domowej. Policja zyskała wówczas m.in. prawo do natychmiastowego usuwania z mieszkań osób podejrzanych o przemoc domową na mocy decyzji interweniującego policjanta. Skoro liczba przypadków przemocy domowej wzrosła po zaostrzeniu przepisów, a nie spadła, oznacza to, że okazały się przeciwskuteczne!

„Powody są różne, choć – jak przyznają kuratorzy sądowi – zawsze wynikają z dysfunkcji rodziców, na którą nie ma szybkiej reakcji służb. Po śmierci Kamila z Częstochowy minister Zbigniew Ziobro żałował, że w Polsce nie ma kary śmierci, ale nie pochwalił się, że w czerwcu wchodzą zmiany, które pozwolą szybciej reagować na krzywdę dziecka” – czytamy w gazecie.

Jakie czekają nas zmiany? Niebieska Karta wymusi automatyczne działania urzędników i policjantów. „Pracownik socjalny będzie mógł interweniować natychmiast, gdy uzna, że jest zagrożone życie lub zdrowie dziecka, bez czekania na sąd” – powiedział adwokat dr Grzegorz Wrona. „Nastąpi rewolucja. Procedura obejmie nowe osoby, a dzieci – z automatu. Policjant będzie miał OBOWIĄZEK usunąć sprawcę przemocy z domu, a pracownik socjalny – zabezpieczyć dziecko. Karta wymusi działania” – zauważa prawnik. „Nowością […] jest obowiązek dzielnicowego monitorowania rodziny przez rok od uchylenia wpisu w systemie Niebieskiej Karty” – dodaje.

Nowelizacja z 2020 roku spotkała się z obawami, czy funkcjonariusze nie będą nadużywać prawa do wyrzucania podejrzanych na bruk bez dociekania faktycznego obrazu sytuacji. Widocznie nadużyć nie było, lub było niewiele, dlatego teraz będą mieli obowiązek to robić, nawet gdy będą mieli wątpliwości lub uznają takie działanie za przesadę!

„Wszystko wskazuje więc na to, że zastosowane zostaną rozwiązania spektakularne, które wcale nie pomagają rozwiązać kłopotów, lecz generują kolejne. Jak wygląda »pomoc państwa« w przypadku realnych problemów, pokazał przykład Kamilka z Częstochowy. Tam, mimo wielokrotnych interwencji, ani pomoc społeczna, ani sąd nie dostrzegły żadnych patologii. Czy więc zwiększenie uprawnień urzędników powstrzyma zwyrodnialców? Oczywiście, że nie. Ale uspokoi sumienia tych, którzy tworzą dla nich stanowiska i są teoretycznie odpowiedzialni »w imieniu państwa« za los jego mieszkańców. Powiększanie strefy bezkarności »pracowników socjalnych« doprowadzi jedynie do kolejnych nadużyć i tragedii” – komentuje nowe przepisy portal NCzas.com.

Aż strach zakładać rodzinę i płodzić potomstwo!

Opracowanie: Maurycy Hawranek
Na podstawie: Rp.pl, PAP, NCzas.com
Źródło: WolneMedia.net


TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

5 komentarzy

  1. Doctor Who 15.05.2023 11:26

    Umocowanie prawne takich działań to ustawa. Sam zamysł ciekawy. Czy to oznacza, że obywatel umocowany prawnie w Konstytucji do zarządzania państwem, może wejść do gabinetu ministra, którego uzna za szkodliwego i wykonać podobne czynności jak pracownik socjalny ?

  2. JedynaDroga 15.05.2023 11:51

    KAŻDY urzędnik państwowy oraz funkcjonariusz niech obowiązkowo nosi przy sobie urządzenie do nagrywania obrazu oraz dźwięku podczas wykonywania swoich obowiązków służbowych. Wszystko musi być jawne to w jaki sposób wywiązuje się ze swoich powinności.

  3. sanchop 15.05.2023 11:58

    To po to była sprawa “Kamilka” , chcą na legalu sprzedawać na zachód dzieci… do tej pory porywają tylko dzień w dzień i maltretują… ale oni chcą dzieci z zadbanych domów… lasy już sprzedane, no to co jeszcze można sprzedać?

  4. Stanlley 15.05.2023 12:25

    Ta degrengolada przyspiesza i jeśli my ludzie masowo się nie obudzimy to niedługo obudzimy się w obozie koncentracyjnym. W Afryce na nasz kraj już mówią obóz pracy… mam duże obawy że oni tam w Afryce to mają bardziej trzeźwe spojrzenie na to co się u nas dzieje niż przeciętny wyborca. Jeśli znowu wybierzemy kolejny raz jakąś partię telewizyjną, jakąś koncesjonowaną opozycje (tak Kołodzijczak jest takim przykładem) to nie dość że obóz pracy to jeszcze gotowi są nas w wojnę wpuścić – a przecież typowy obywatel to pragnie Dobrobytu i Pokoju. Bez Dobrobytu nie ma pokoju bo biednych łatwiej zapędzić w kamasze, bez Pokoju nie ma Dobrobytu!

  5. Arkadi Nicpoń 15.05.2023 14:59

    Zgadza się, po to tak nagłaśniano sprawę Kamilka. Globaliści małymi krokami realizują tą samą agendę cichego tatalitaryzmu. Obecne partie grają do jednej bramki korporacji i banków, skłócają naród i udają troskę o kraj. Trzeba to zmienić, dlatego oddolny RUCH DOBOROBYTU i POKOJU, budzi ogromny entuzjazm w całym kraju. Wszyscy politycy do wymiany. Więcej objaśnia niezwykły dziennikarz Maciej Maciak w programach “Musisz to wiedzieć”.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.