Pracownicy socjalni zastrajkują w całej Polsce

Opublikowano: 10.10.2018 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń wpisu: 2

12 października w Warszawie odbędzie się pikieta w ramach Ogólnopolskiego Protestu Pracowników Pomocy Społecznej. Organizatorzy zachęcają, aby wszyscy, którzy tego dnia nie mogą uczestniczyć w stołecznej akcji, wzięli albo dzień wolny na żądanie, albo ubrali się na czarno w ramach solidarności zawodowej.

Jak informuje portal pomocy społecznej OPS.pl, Ogólnopolski Komitet Protestacyjny najpierw spotkał się z minister Rafalską, aby poinformować o swoich żądaniach poprawy warunków pracy. Pracownicy socjalni są przeciążeni, słabo opłacani, a w związku z coraz nowymi programami powstającymi z inicjatywy ministerstwa mają coraz więcej obowiązków. Między innymi zaangażowano ich w realizację programu… „Czyste Powietrze”, w którego ramach muszą sprawdzać, jaki rodzaj pieca mają rodziny, którymi się zajmują.

Paweł Maczyński, wiceprzewodniczący Polskiej Federacji Związkowej Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej, powiedział w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”: “Wszystkie nasze istotne postulaty, pomysły na poprawę sytuacji w pomocy społecznej są odrzucane”.

Przyznał, że do spotkania z samą minister w końcu doszło, jednak związkowcy usłyszeli mantrę powtarzaną od lat: mają zwrócić się do samorządów, które ich bezpośrednio zatrudniają.

“Pracownik socjalny w Polsce zajmuje się 70 rodzinami. Te 70 rodzin to średnia, bo w niektórych regionach zajmuje się ponad setką rodzin jednocześnie. Realnie jest w stanie pomóc kilku w miesiącu. Do tego ma zadania, które wiążą się nie z pomaganiem, tylko z kontrolowaniem. Weźmy program 500 plus. Pracownicy socjalni nie mieli być w niego angażowani, a są” – mówi z żalem Maczyński. “W Warszawie zarobki pracowników socjalnych wynoszą od 3 do 4 tys. na rękę. W Polsce średnia to niecałe 2 tys. zł. Jedna trzecia pracowników zarabia 1800 zł i mniej. Strajkują nauczyciele, pielęgniarki, policjanci. Wspieramy ich, ale kiedy padają kwoty, które zarabiają, myślimy: „Chcielibyśmy mieć chociaż tyle”. Państwo zleca nam trudne zadania, ale nie bierze odpowiedzialności za ich wykonanie.”

Dlatego decyzja została już podjęta: socjalni wyjdą na ulice stolicy 12 października. Protest ma być reakcją na „ignorowanie i lekceważenie postulatów środowiskowych, a ostatnio także zerwanie przez Ministerstwo prowadzonego z trudem dialogu”. Tych, którzy nie będą mogli uczestniczyć w proteście, organizatorzy zachęcają, aby 12 października ubrali się na czarno bądź wzięli dzień wolny na żądanie.

Autorstwo: WK
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 1, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Zobacz również

Wypłata 500+ zagrożona

Państwo polskie nie docenia swoich olimpijek

Posiłki dla potrzebujących



1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
kozik

Pracownicy opieki społecznej wykonują trudną i ważną pracę, ale uważam, że do momentu, w którym deficyt budżetowy nie wynosi 0 PLN, o jakichkolwiek podwyżkach dla budżetówki nie powinno być mowy.

Czy prywaciarz da podwyżkę, kiedy bilans się nie domyka? Czy odpowiedzialny rodzic kupi dziecku zabawkę na krechę w sytuacji braku pieniędzy?

Budżet nie jest magicznym pudełkiem, a wierzyciele z NWO na pewno odbiorą z nawiązką to, co “zainwestowali” w polskie obligacje.

pl Polski
X