Pracownicy nie chcą zakładać „obroży covidowych”

Opublikowano: 15.01.2021 | Kategorie: Gospodarka, Nauka i technika, Wiadomości ze świata, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 1635

Szwedzki koncern Essity wyspecjalizowany w produktach papierniczych wpadł na pomysł, by jego europejscy pracownicy nosili na szyjach rodzaj obroży, która pomagałaby zachować higieniczny dystans wobec innych. Urządzenie przytwierdzone do obroży wydaje głośny dźwięk, gdy odległość jest zbyt mała. Francuskie związki zawodowe będą protestować.

„To system porównywalny do tego, który przeszkadza psom szczekać. (…) To infantylizuje pracowników” – napisali związkowcy w swoim komunikacie. Dla właścicieli to sposób na dyscyplinowanie pracowników, ale dla pracowników to „zamach na wolności indywidualne”. Dyrekcja Essity podkreśla, że urządzenie nie będzie geolokalizować zatrudnionych, ma jedynie ostrzegać, by się do siebie nie zbliżali. Do tej pory w fabryce nie było ani jednego przypadku zakażenia, ale Szwedzi chcą dmuchać na zimne, by „wzmocnić bezpieczeństwo pracowników”.

Ludzie są zmęczeni różnymi środkami walki z covidem, pomysł dyrekcji budzi oburzenie i opór. „Obroże skończą w śmietnikach lub zostaną w szafkach” – ostrzegają najbardziej wkurzeni. Obawiają się, że kiedy epidemia się skończy, obroże pozostaną, jako „środek bezpieczeństwa”.

Na razie mają odbyć się konsultacje pracownicze, lecz Essity jest zdeterminowany wprowadzić obroże covidowe we wszystkich swych europejskich fabrykach. Związkowcy z kolei zapowiadają walkę, ze strajkiem włącznie, jeśli dyrekcja zechce trzymać się swoich planów. Od początku epidemii covidu cierpią prawa pracownicze, ich degradacja niepokoi związkowców. „Nie ma naszej zgody na totalitaryzm i ubezwłasnowolnienie, również pod pretekstem sanitarnym” – deklarują związki zawodowe.

Autorstwo: JSz
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 11, średnia ocena: 4,64 (max 5)
Loading...

TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
marioelche
Użytkownik
marioelche

To globalnie drażnienie ludzi, jak rozdrażnianie psów przed walką, by wzbudzić w nich ślepą wściekłość, agresję i wolę walki. Gdy suma idiotyzmów wprowadzanych przez “władzę” oraz szczucia wszystkich przeciw wszystkim osiągnie punkt krytyczny, nastąpi upragniony przez “elity” wybuch. Potem będzie już tylko reakcja łańcuchowa i powtórka z historii, czyli trucie, rozrywanie, rozstrzeliwanie, okaleczanie, tortury, palenie, zakopywanie ton zwłok i tym podobne przyjemności, które leżą w ludzkiej naturze. Trzeba je tylko umiejętnie wydobyć a potem podtrzymywać.

Cosmo
Użytkownik

Obawiam się, że możesz mieć rację. Ilość kretynizmów jakimi nas bombardują ostatecznie musi osiągnąć masę krytyczną.