Poziom promieniowania ryb wciąż przekracza normy

Opublikowano: 02.03.2014 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 4

Złe wieści dla zwolenników japońskiego sushi i rybaków z okolic Fukushimy. Jak donosi japońska telewizja NHK, ryby złowione u wybrzeży tej prefektury nadal mają bardzo wysoki poziom promieniowania.

Co jakiś czas robione są odłowy testowe, których celem jest przebadanie ryb i ustalenie, czy ich poziom promieniowania jest w normie. Niestety w trzy lata po katastrofie w elektrowni Fukushima Daiichi nadal jest źle, a może nawet jest gorzej niż było. Ryby złapane podczas takiej próby połowu, który miał miejsce we czwartek u wybrzeży miasta Iwaki osiągnęły poziom promieniowania w wielkości 110 bekereli na kilogram przy rządowym standardzie wynoszącym 100 bekereli na kilogram.

Warto zaznaczyć, że tak jak i Unii Europejskiej tak i w USA i w Japonii po katastrofie w Fukushimie zaczęto majstrować przy dozwolonych normach promieniowania w żywności. Poprzednio wielkości uznawane za normalne były znacznie mniejsze, ale po tym gdy oczywiste stało się, że nie ma co liczyć na szybkie opanowanie sytuacji w uszkodzonej elektrowni postanowiono zmienić nieco normy, aby uniknąć problemu z napromieniowaną żywnością.

Niestety niebezpieczne są przede wszystkim owoce morza. Te z Atlantyku mogą być jeszcze w miarę zdrowe, ale pewności nigdy nie mamy, bo któż z nas ma w domu licznik Geigera? Zdecydowanie ryzykowne może być spożywanie sushi zwłaszcza jeśli nori użyte do ich zwinięcia pochodzi z Japonii. Nie ma już pewności czy nie przekracza ono norm promieniowania.

Źródło: Zmiany na Ziemi

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , , , , , , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o