Powszechna tymczasowość

Opublikowano: 19.05.2011 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 899

Państwowa Inspekcja Pracy w sprawozdaniu za rok 2010 wykazała, że w ciągu dwóch ostatnich lat liczba osób zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych wzrosła aż o 35 proc.

Pracodawcy coraz częściej zastępują umowy o pracę kontraktami cywilnoprawnymi, w tym przede wszystkim umowami-zleceniami oraz umowami o dzieło. W 2010 r. na tej podstawie zatrudnionych było blisko 21 proc. pracujących, podczas gdy jeszcze dwa lata temu tylko 15,5 proc. Jednocześnie o 13 proc. wzrosła liczba pracodawców, którzy zawierali kontrakty cywilnoprawne, w tym również pozorne umowy o dzieło w warunkach, w których powinna zostać zawarta umowa o pracę.

W ten sposób pracodawcy chcą ominąć przepisy Kodeksu pracy, zapewniające m.in. ochronę przed zwolnieniem z tytułu macierzyństwa bądź wieku przedemerytalnego. Rozwiązania umów „śmieciowych” nie trzeba uzasadniać oraz nie towarzyszy im okres wypowiedzenia. W praktyce oznacza to, że pracownika można bez wyraźnego uzasadnienia zwolnić z „dnia na dzień”.

Ze sprawozdania PIP wynika, że w ubiegłym roku co piąta firma łamała przepisy o legalności zatrudnienia. Najbardziej rażące wykroczenie, czyli zatrudnianie na czarno (bez potwierdzenia na piśmie rodzaju umowy o pracę i jej warunków), ujawniono w co szóstej firmie. Aż o jedną trzecią wzrosła liczba pracodawców, u których ujawniono nieprawidłowości dotyczące zgłaszania do ubezpieczenia społecznego.

W tym samym czasie rosną zyski agencji pośredniczących w zatrudnianiu pracowników tymczasowych. Jak ocenia Polskie Forum HR zrzeszające większość czołowych graczy tej branży, w I kwartale tego roku łączne obroty polskich agencji zwiększyły się do 704 mln zł, a więc o 26 proc. w porównaniu z tym samym okresem minionego roku.

Pracownicy tymczasowi w pierwszym kwartale bieżącego roku byli zatrudnieni łącznie przez 65,8 mln godzin, aż o 38 proc. więcej niż rok temu.

Źródło: Obywatel


TAGI: , , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

11 komentarzy

  1. tabok 19.05.2011 10:57

    Pracuję zatrudniony na umowę zlecenie. Ma to swoje wady i zalety. Wady wymienił autor artykułu, ale zapomniał wypisać zalet takiego rozwiązania.
    Pracodawca płaci DUUUUŻO niższe podatki, które może dać osobie zatrudnionej. Więc zamiast 1200 pln/m-c może dać jej 2000 pln/m-c. za 800 pln pracownik może się ubezpieczyć prywatnie (i tak w razie choroby musi dać ‘darmowemu lekarzowi’ łapówkę) oraz odłożyć na własną emeryturę. Nie wierzę, że dożyję emerytury, a nawet jeśli dożyję, to byłaby śmiesznie mała (gdybym opłacał składki emerytalne). Odkładając samemu 500 pln/m-c na konto oszczędnościowe już po 20 latach można mieć własną, sensowną emeryturę (odsetki z odłożonego kapitału). Wszystko zależy od pracodawcy. Jeśli jest wujem to nawet umowa o pracę niewiele zmienia.
    Pozdrawiam.

  2. falcon_millenium 19.05.2011 13:10

    Powinna być w 100%. Bez mafijnych wymuszeń skarbowych.
    Większość ludzi zgadza się na odprowadzanie podatków. Mało kto jednak zdaje sobie na prawdę sprawę, że us to nic innego jak prawnie zalegalizowany haracz mafijny.

    Gdzie zaczyna się moja wolność kończy się wolność kogokolwiek.

  3. kajfasz 19.05.2011 16:47

    WOW! Niewolnik bez żadnych praw (chorobowego, urlopu, emerytury, nadgodzin, urlopu macierzyńskiego – w przypadku kobiet) haruje na umowę zlecenie i jeszcze się z tego cieszy. Ach!, nie ma to jak być pracodawcą w POlsce. Republika bananowa w środku Europy.

  4. Szeryf 19.05.2011 16:59

    Zdaje sobie sprawe, ze spolecznosc WM nie mowi jednym glosem, ale troche to smiesznie wyglada jak w jednym artykule wszyscy psiocza na narzuty na place, bo chca miec w pelni wolny rynek i brak przymusu ubezpieczen, a w drugim psiocza, ze pracodawcy maja czelnosc stosowac umowy, gdzie pracownik dostaje do reki kase bez parapodatkow w postaci ubezpieczenia spolecznego…

  5. Rozbi 19.05.2011 20:06

    Każdy ma prawo do własnego zdania. Wolne Media są o tyle dobre że ścierają się tu dwie grupy – socjalistów i libertarianów – ale każdego z nich na ten portal przyciąga coś innego skoro tu wchodzą. I to jest fajne 🙂

    Z tego co się orientuje to umowy na zlecenie nie są obowiązkowe, więc problem według mnie nie istnieje.

    Natomiast nie widzę związku między zatrudnianiem na czarno a zatrudnianiem na umowe zlecenie.

  6. Sebek 19.05.2011 21:16

    kajfasz przypominam, że te wszystkie socjalne dodatki jak macierzyńskie, urlopy itp. wymyślili sami pracodawcy. I wszystko działało dobrze póki państwo nie zaczęło się w wolne relacje, między wolnymi ludźmi wtrącać.

    A najbardziej martwi mnie twoja mentalność niewolnika, któremu wmówili, że nim nie jest.

    I proponuję ci jak każdemu socjaliście na tym portalu założenie własnej firmy i prowadzenie jej zgodnie z przepisami z kodeksu pracy, z całą załogą w związkach zawodowych i oczywiście z odprowadzaniem wszystkich podatków. No i każdy ma być zatrudniony na etat za godne pieniądze, a nie za grosze. I po tym wszystkim twoja firma ma być rentowna. Jeśli zrobisz coś takiego to ja publicznie oświadczam, że zostanę twoim niewolnikiem.

    A że wiem, że nadajecie się tylko do gatki i krytykanctwa to mogę spać spokojnie.

  7. dinozaur 19.05.2011 21:38

    Wg mnie umowy powinny byc elastczne ale zapewniajace swiadczenia przynajmniej zdrowotne i obowiazkowe ubezpieczenie pracownicze, bo jak znam zycie to ludziska chcac zaoszczedzic nie ubezpiecza sie sami , a licho nie spi.
    Ostatnio czytalem iz NIK zwrocil uwage na masowosc samozatrudnienia w kontekscie odprowadzanych skladek od ZUS ,co znacznie uszczupla wplywy.
    Teraz mam bardzo elastyczna i przejrzysta umowe na czs nieokreslony. 7 dni wypowiedzenia ze strony pracodawcy lub mojej. 30 dni 100% platnego urlopu.

  8. Sebek 19.05.2011 22:02

    dinozaur, a nie lepiej traktować ludzi jak ludzi,a nie jak bydło? Bydło się samo o siebie nie zatroszczy, więc trzeba to robić za nie. Rozumiem, że ludzi też tak traktujesz?

  9. edek 19.05.2011 22:08

    @Sebek
    Widzę, że już założyłeś firmę 🙂
    To powodzenia.
    I socjal wymyślili pracodawcy. Co ty powiesz? To chyba obecni są z innej bajki.
    A co do umów “śmieciowych”. To wynik dużego bezrobocia. Które wynika z wielu przyczyn. Ale głównie z likwidacji w Polsce kapitału i rodzimego kapitalizmu zanim po komunie zdążył się dobrze rozwinąć. Ale to już inna opowieść.

  10. 8pasanger 20.05.2011 01:36

    A ja myślałem ,że np.:powszechne ubezpieczenie zdrowotne wprowadził Bismarck-chcąc wytrącić argument socjalistom i w trosce o zdrowie swojego mięsa armatniego. Realisto w ramach wolności umów możesz nawet płacić pracodawcy za to ,że pozwoli ci przychodzić do pracy.Każde uprawnienie pracownicze to oczywiście zło czy to chorobowe ,8godzinny dzień pracy,urlop,płaca minimalna.Pracowników(a może i kobiety) ponieważ są głupi należy ubezwłasnowolnić a pracodawcy lepiej zadbają o ich interesy niż oni sami.Zwłaszcza związki zawodowe trzeba by zdelegalizować.Po co jednak pracodawcy się zrzeszają w Lewiatanach i BCC?

  11. edek 20.05.2011 10:26

    @realist
    Pracodawca nie jest wrogiem pracownika. Chodzi o to żeby obie strony traktowały się, oględnie mówiąc, z szacunkiem. I tu się zgadzamy 🙂
    Ale zauważ, że tak jak są pracownicy nieuczciwi, tak też są nieuczciwi pracodawcy. I po to są regulacje, by nie dochodziło do wykorzystywania ludzi. A co do obowiązkowego ubezpieczenia, czy emerytury. Zgadza się, że są ludzie, którzy sami by dbali o zabezpieczenie się na wypadek choroby czy starości. A ilu by miało to gdzieś? I później dochodziło by do roszczeń, “bo ja nie mam z czego żyć” i t.d. Po to wymyślono ubezpieczenia.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.