Potrzeby

Opublikowano: 01.03.2022 | Kategorie: Publicystyka, Publikacje WM, Społeczeństwo

Liczba wyświetleń: 1032

Mawia się, że potrzeba jest matką wynalazków. Osobiście pozwolę sobie rozwinąć to stwierdzenie, dodając do tego element woli. W mojej opinii sama potrzeba zazwyczaj prowadzi do wypaczeń, stwierdzam nawet, że wsparta wolą, która nie jest powodowana miłością, również zaprowadzi nas w ślepy zaułek chęci zysku.

Wszyscy czegoś potrzebujemy, lub przynajmniej tak nam się wydaje, gdyż jak udowadnia psychologia, by osiągnąć pełnię szczęścia, człowiek tak naprawdę potrzebuje trzech rzeczy. Są nimi pożywienie, schronienie oraz odzienie, cała reszta to tak prawdę powiedziawszy zbędne dodatki, które dla większości z nas okazują się niezbędne. Żeby było jasne, nie dostrzegam w chęci posiadania nic specjalnie niezgodnego z naszą naturą. Problem widzę natomiast w potrzebie posiadania „za wszelką cenę”.

Taki sposób rozumowania doprowadził nas – ludzi, do obecnego punktu naszej egzystencji. Do momentu, w którym chcieć i mieć znaczy więcej niż być i czuć. Zapewniam was, że uświadomienie sobie tego faktu nie przynosi bynajmniej ulgi a wręcz przeciwnie potęguje tylko odczuwany ból natury egzystencjalnej. W takim stanie radość istnienia i poczucie jedności zostają mocno ograniczone.

Odpowiedzią i ratunkiem, przynajmniej w moim przypadku, okazuje się być równowaga, którą można też określić mianem współistnienia czy współodczuwania. Jako osoba o wysokim współczynniku empatii na całe lata popadłem w apatię graniczącą z depresją spowodowaną odczuwanymi zbyt mocno emocjami, co z kolei zaowocowało chęcią ucieczki i wycofaniem. Ratunek przyszedł w samą porę z najmniej oczekiwanej strony – z wewnątrz. Dużą rolę odegrało rzecz jasna, chociaż nie tak wcale oczywista, olbrzymie wsparcie otrzymane od najbliższych osób, które nigdy nie przestały mnie kochać pomimo, czy też może dzięki moim wadom – niech to pozostanie ich słodką tajemnicą. Potrzeba wewnętrznej przemiany sprawiła, że ponownie zacząłem myśleć, unikając tym razem pułapki egocentryzmu zmuszającego mnie do myślenia tylko o sobie. Swoje przemyślenia jakkolwiek błahe by one nie były, postanowiłem poświęcić innym ludziom, czego efekty możecie dzisiaj tu przeczytać a może nawet odnieść w jakimś stopniu do siebie samych.

Wracając do meritum – to potrzeba dzielenia się z innymi, nawet tymi, których nie znamy osobiście, przynosi największą możliwą radość i poczucie spełnienia. Może i nie powoduje ona euforii, lecz z pewnością nie wpędza w stany depresyjne. Ofiarowując innym siebie, możemy z powrotem siebie odzyskać i bez znaczenia jest, jak głęboko we własnym bagnie tkwimy. Kierując się tą zasadą jak kompasem, droga powrotna zawsze będzie możliwa, bez znaczenia jak mocno zboczyliśmy z obranego kursu.

Autorstwo: Abnegat
Źródło: WolneMedia.net


TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź

  1. Abnegat 01.03.2022 17:50

    Jak zwykle 😉 dzięki, już jestem tego świadom…, polecam nowy odcinek gwiezdnego podróżnika na junior film zapewne pojawi się wkrótce. :))) ciekawe co sądzisz na temat zawartych w nim treści.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.