Poseł PiS chce dekomunizacji zwrotu „przed naszą erą”

Opublikowano: 14.08.2019 | Kategorie: Historia, Polityka, Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń wpisu: 1587

Niejaki Zbigniew Dolata zasiadający w ławach sejmowych z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, wystosował interpelację do ministra kultury i dziedzictwa narodowego. Żąda oczyszczenia polskiego wokabularza z „ostatnich reliktów komunizmu”.

„W ostatnich latach z przestrzeni publicznej, mimo oporu części samorządów, znikają ostatnie nazwy ulic i pomniki – relikty i symbole komunizmu. To skutek przyjęcia 1 kwietnia 2016 r. przez Sejm RP ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki” – opisuje w swojej interpelacji Dolata. To go cieszy. Niestety, zauważył on, że nie jest to działanie wystarczające.

Według niego konieczne jest także przeprowadzenie reformy słownika języka polskiego, gdzie czai się zakamuflowana w naukowe i potoczne szaty opcja komunistyczna. „(…) dekomunizacja nie objęła niezwykle istotnej kwestii stosowania terminów „przed naszą erą” (p.n.e.) i „naszej ery” (n.e.)” – żali się Dolata.

„Ich wprowadzenie w czasach PRL było ważnym z punktu widzenia komunistów elementem sowietyzacji Polski. Usunięcie z przestrzeni publicznej terminów „przed Chrystusem” i „po Chrystusie” lub „Anno Domini” związanych z chrześcijańskimi źródłami naszej kultury i używanych we wszystkich krajach cywilizacji Zachodu miało służyć realizowanej na wzór sowiecki ateizacji Polski” – uzasadniał w swojej interpelacji poseł PiS.

Dolata nie ukrywa swoich intencji. Powodowany jest katolickim fundamentalizmem i otwarcie to przyznaje. Zmiana terminologii na wskazywaną przez niego, odnoszącą się narodzin Jezusa Chrystusa, centralnej postaci chrześcijańskiej religii, ma „wzmocnić wpływ religii na życie publiczne”. Dokładnie takiego sformułowania używa on w swojej interpelacji. Dodaje także, że byłby to przejaw „szacunku dla tożsamości kulturowej”, jak również „wyraz przywracania normalności w Polsce”.

W związku z tym Dolata zapytuje „czy zostaną podjęte działania zmierzające do przywrócenia prawidłowej terminologii („przed Chrystusem”, „po Chrystusie” lub „Anno Domini”) w opisach zbiorów muzealnych oraz wszelkich publikacjach i opracowaniach, które towarzyszą wystawom organizowanym w muzeach, dla których organizatorem jest Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego?”.

Całą treść interpelacji można przeczytać tutaj.

Odpowiedzi ministra kultury i dziedzictwa narodowego jeszcze się nie doczekaliśmy.

Wcześniej poseł Zbigniew Dolata znany był wyłącznie z tego, że pod koniec ubiegłego miesiąca został zatrzymany przez policję drogową za jazdę z prędkością 129 km/h w obszarze zabudowanym, gdzie dozwolony limit wynosi 50 km/h.

Autorstwo: BS
Źródło: Strajk.eu

Print Friendly, PDF & Email

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 3, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI:

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Zobacz również

Francuski musi być chroniony przed imperializmem USA-UK

Ile wyrazów wystarczy, by rozpoznać autora?

Ukraińcy będą pisać „Rosja” z małej litery?



5
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Anonymous-X

@Admin WM
“Mi tam się podoba p.n.e. i n.e., bo z jednej strony są neutralne, a z drugiej strony naukowcy doszli do wniosku, że Jezus urodził się w 7 roku p.n.e., więc zwrot „przed Chrystusem” jest mylny z punktu widzenia historii i wywołuje niepotrzebne zamieszanie.”

Nasza era jest przecież liczona od narodzin Jezusa, i jak sam napisałeś jest błędnie liczona, tak więc czy będziemy mówili, nasza era, czy od narodzin Chrystusa, czy przed Chrystusem, to nic, nie zmieni.

Anonymous-X

@Admin WM

“Jest różnica. Teoretycznie n.e. liczy się od daty śmierci Jezusa, ale gdy wiemy, że urodził się 7 lat wcześniej, traci to znaczenie merytoryczne, ale zachowuje matematyczne.”

Nasza era liczy się od pierwszego roku po narodzeniu Chrystusa, a nie od śmierci, i jest to tylko data umowna era kalendarzowa, który stanowi podstawę rachuby lat w kalendarzu.

“Można też uzgodnić jakieś inne zdarzenie historyczne z roku przełomowego między 1 r. n.e. a 1 r. p.n.e. jako początek n.e. i datowanie zostanie zachowane. Za to nazywanie 1 roku n.e. 1 rokiem po Chrystusie w myśl obecnej wiedzy historycznej jest już kłamstwem historycznym i archaizmem nie wartym podtrzymywania.”

Oczywiście że można, tylko ze nasza era “era chrześcijańska” jak sama nazwa wskazuje odwołuje się do tradycji chrześcijańskiej, i jak przesuniemy nasz kalendarz o te 7 lat przed narodzinami Chrystusa, to nasza era przestanie odwoływać się do tej tradycji.

“Tym bardziej, że źle się będą z tym czuli innowiercy i niewierzący. Po co skłócać ludzi? ”

Początek rachuby lat religijnego kalendarza muzułmańskiego jest liczony od ucieczki Mahometa z Mekki do Medyny, 16 lipca 622 n.e jest to era muzułmańska i jakoś tam nikt nie wpada na pomysł że innowiercy i niewierzący, mogą żle się czuć z ich nazewnictwem datowaniem,

Widzę ze Adminie jesteś bardzo postępowy

“Myślę, że temat ten ma odwrócić uwagę od afery samolotowej i podkarpackiej. Nośny temat zastępczy.”

Tak, tak, zdecydowanie, cała Polska tym tematem żyje , ludzie o niczym innym nie rozmawiają, tylko o tym.

pl Polski
X