Ponad 80% Papuasów zbojkotowało wybory w Indonezji

Opublikowano: 23.07.2014 | Kategorie: Polityka, Prawo, Publikacje WM, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 539

W środę 9 lipca 2014 roku mieszkańcy Papui Zachodniej zorganizowali ogólnoregionalny bojkot wyborów prezydenckich w Indonezji, po tym jak wiele grup niepodległościowych wydało oświadczenie wzywające do masowego powstrzymania się od udziału w jakichkolwiek indonezyjskich plebiscytach. „To dlatego, że wszyscy kolejni prezydenci Indonezji systematycznie mordowali Papuasów, dopuszczali się ludobójstwa próbując zgnieść niepodległościowe nastroje wśród ludności” – oświadczyła organizacja Free West Papua Campaign, założona w Londynie przez uchodźcę Benny’ego Wendę. Wszyscy obierani prezydenci wykorzystywali głosy Zachodnich Papuasów do legitymizacji dalszej okupacji ich kraju. „W związku z tym, nie głosując na swoich kolonialnych władców, Zachodni Papuasi pokazują światu, że nie są oni indonezyjskimi Papuasami; wyrażają pragnienie bycia w końcu wolnymi od indonezyjskiego kolonializmu”.

Benny Wenda podkreślił, że setki tysięcy Zachodnich Papuasów zbojkotowało indonezyjskie wybory pomimo prób zastraszenia ich ze strony indonezyjskiej policji i wojska. W zachodniopapuaskiej stolicy Jayapura, Komitet Narodowy Papui Zachodniej (KNPB) spalił setki kart do głosowania wraz z ulotkami wyborczymi dystrybuowanymi przez komitety poszczególnych kandydatów. Na niektórych formularzach do głosowania, puszczonych tego dnia z dymem, zamieszczono adnotację: „Bojkot indonezyjskich wyborów 2014”. KNPB poinformował, że w całej Papui Zachodniej, około 80% Papuasów odmówiło udziału w wyborach, a w niektórych obszarach objętych bojkotem odsetek był znacznie wyższy. Z danych dotyczących obszaru Timika wynika, że 99% miejscowych Papuasów zbojkotowało głosowanie lub wstrzymało się od głosu. W regencji Yahukimo przedstawiciele 7 różnych plemion oświadczyli, że 100% Papuasów w ich regionie zignorowało indonezyjskie wybory. Bardzo wysoki odsetek świadomego bojkotu odnotowano również w Lanny Jaya, Boven Digoel, Kaimana, Dogiyai, Merauke i Paniai.

Indonezyjskie siły bezpieczeństwa nie powstrzymały się od represji wobec ludzi publicznie nawołujących do bojkotu. W Kaimana aresztowano jedną kobietę, w Timice zatrzymano siedem osób. W Boven Digoel za namawianie do bojkotu zastosowano przymus policyjny wobec co najmniej dwudziestu ludzi. Sześć osób aresztowano, pobito, a następnie przewieziono na komisariat policji w Jayapura. Według doniesień KNPB, indonezyjscy żołnierze aresztowali do czternastu działaczy organizacji w Wamenie, po czym poddali ich torturom i osadzili w celach więziennych podlegających dowództwu wojskowemu Jayawijaya.

Autor: Damian Żuchowski
Na podstawie: freewestpapua.org
Dla „Wolnych Mediów”


TAGI: , , , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.