Polska Rzeczypospolita Deweloperska

Opublikowano: 22.08.2022 | Kategorie: Gospodarka, Publicystyka

Liczba wyświetleń: 1141

W “Wyborczej” wywiad z prezesem firmy deweloperskiej. Zaczyna się mocnym uderzeniem: My, przedsiębiorcy, od 1989 roku nigdy nie mieliśmy łatwo – oznajmia.

Potem jest już tylko ciekawiej: „Przez ten krótki okres społeczeństwo polskie nie wyedukowało się na kryzysach gospodarczych na tyle, by wiedzieć, jak z nimi żyć”. Innymi słowy – społeczeństwo zostało, zdaniem pana prezesa, chyba zbyt „rozpieszczone” w ostatnich 30 latach. Nie przeżyliśmy żadnych kryzysów gospodarczych, np. związanych z transformacją. Prosty ludek żył jak pączki w maśle, tylko „przedsiębiorcy nie mieli łatwo”. I nie dorośliśmy do wspaniałych wizji budowniczych Polski Deweloperskiej.

Panu deweloperowi też musiała się obić o uszy kampania na rzecz budowy mieszkań komunalnych i małej spółdzielczości o niskich czynszach, bo postanowił prosty ludek czytelników biznesowej części Wyborczej nieco postraszyć wizją strasznego najmu: „Tak, sporo się mówi, że Polacy teraz muszą wynajmować. Że w Polsce jest zły system i od razu podaje się przykład Niemiec, gdzie większość mieszkań się wynajmuje. Ja uważam, że jest dokładnie odwrotnie. Mam bardzo dobre rozeznanie, jak funkcjonuje rynek w Niemczech, bo prowadzimy tam inwestycje. Oni zazdroszczą nam tego, że u nas panuje kult własności. To jest najlepsza sytuacja – wbrew temu, co się mówi. O własne mieszkanie się lepiej dba. Sytuacja, że nagle Polacy mieliby przestać kupować mieszkania, a tylko wynajmować, byłaby moim zdaniem najgorszą z możliwych”.

Biedni Niemcy zazdroszczą Polakom kultu własności i kredytów na całe życie… Pan prezes ma owszem zapewne dobre rozeznanie w rynku niemieckim i dlatego wie, że rozwiązanie z tanim mieszkalnictwem na wynajem akurat mogłoby się mu nie opłacić. Co innego jeśli chodzi o przeciętnych mieszkańców i mieszkanki Polski. Tak się składa, że parę lat temu byłem w Berlinie na zaproszenie jednego ze związków zawodowych, gdzie prezentowałem, razem z innymi osobami, sytuację mieszkaniówki i ruchu lokatorskiego w Polsce. Powiem krótko: Byli przerażeni tym, co im opowiadaliśmy. Żadnej zazdrości nie zauważyłem, a jak im powiedziałem ile musimy wydawać procent naszych dochodów na czynsz lub kredyt, to się pytali dlaczego jeszcze w Polsce nie ma rewolucji? No to im uświadomiliśmy ile osób w Polsce zajmuje się od strony lokatorskiej kwestią mieszkaniową. Więcej pytań już nie trzeba było zadawać.

W każdym razie, jeśli deweloper mówi, że coś jest dla nas niedobre, to najpewniej jest bardzo dobre. Nie ma alternatywy dla masowego budownictwa komunalnego o niskim czynszu, jeśli myślimy o zbiciu cen najmu i kredytów. Aby to osiągnąć potrzeba masowego ruchu lokatorskiego, choćby takiego jaki jest w Berlinie. W sytuacji kiedy rata kredytu za 50-metrowe mieszkanie na 30 lat w wielu dużych miastach przekracza 4 tysiące zł, a w innych się do tej wartości zbliża, a koszt najmu na rynku zbliża się lub przekracza 3000 zł miesięcznie, tylko deweloper może uważać, że taka sytuacja jest lepsza niż w Niemczech i innych krajach z dużym zasobem mieszkań komunalnych.

Będą wmawiać ludziom, że im się to nie opłaca, bo, jak mówi pan deweloper „Polak powinien mieć jak najwięcej majątku, prywatnej własności i o to powinniśmy dbać”. Tłumacząc na realia: W Polsce powinniśmy być zadłużeni po uszy, żeby realizować wizję pana prezesa. Zaszczepili przez 30 lat ludziom w głowach konieczność własności i przez 30 lat, oprócz tych, którzy załapali się na rozdawnictwo mieszkań w latach 90., reszta próbuje tę wizję w pocie czoła realizować, zadłużając się po uszy.

I dalej realizować plan Polski dla deweloperów i rentierów.

Autorstwo: Xavier Woliński
Źródło: Trybuna.info


TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. Dandi1981 22.08.2022 10:20

    Tylko placisz czynsz cale zycie a pozniej widzisz ze ta kasa pokryla by raty zakupu nieruchomosci ktora moglbys sprzedac lub zostawic dziecia by nie musialy placic czynszu jak ty i miec latwiejszy start w zyciu

  2. Jefferson 22.08.2022 11:02

    @Dandi: Tak w ideale. W rzeczywistości płacisz teraz podwójnie za ratę, bez gwarancji, że jeszcze nie wzrośnie i jesteś uwiązany do miejsca na 30 lat. Koniunktura, jak pokazuje rzeczywistość, zmienia się dynamicznie i coś, co było wczoraj błogosławieństwem, jutro może być sporym ciężarem.

    A gdy dzieci jest więcej, to któremu zostawić?

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.