Polska przekazała Ukrainie 200 czołgów T-72 i broń rakietową

W rozmowie z Polsat News, premier Mateusz Morawiecki potwierdził słowa szefa brytyjskiego rządu Borisa Johnsona o przekazaniu przez Polskę czołgów Ukrainie . Nie ujawnił jednak dokładnej liczby przekazanego sprzętu. Uczyniło to jednak potem państwowe Polskie Radio.

Po pierwszym nieudanym transferze polskich Migów 29 na Ukrainę, który niemal wciągnął w wojnę NATO, wreszcie udało się przygotować jakąś pomoc dla walczącej Ukrainy. Jest to o tyle istotne, że w okolicy Ługańska i Doniecka, rozegra się decydująca bitwa pancerna tej wojny i Ukraina desperacko potrzebuje nowych batalionów czołgów i artylerii rakietowej, aby jakoś przetrwać na polu walki.

Ukraińcy otrzymują sprżet wojskowy z wielu krajów świata. Po początkowym okresie niechęci do takich inicjatyw ze względu na ryzyko odpowiedzi Rosji, nagle okazało się, że liczne kraje na świecie zaczęły wspierać Ukrainę jako państwo napadnięte. Transportery Bushmaster przesłali nawet Australijczycy. Sprzęt pchają Kanadyjczycy – co nie dziwi ze względu na silną tam ukraińską diasporę. Czołgi i systemy artylerii rakietowej przekazali Czesi. Słowacy wysłali system przeciwlotniczy S-300. Nauczeni niepotrzebnym jazgotem wokół MiGów Polacy, taktownie milczeli, ale do czasu.

Od kilku tygodni i tak wiadomo, że Polska przekazała na Ukrainę czołgi T-72 i inny sprzęt w tym kilkadziesiąt Bojowych Wozów Piechoty – BWP i wyrzutnie rakietowe GRAD. Były to jednak informacje nieoficjalne, skoro jednak zaczęli o tym mówić Brytyjczycy, to nie było sensu udawać, że to nie miało miejsca. Polskie Radio oficjalnie poinformowało dzisiaj, że przekazano 200 czołgów oraz wspomnianą broń wzmacniającą możłiwości ukraińskiej artylerii.

Źródło: ZmianyNaZiemi.pl