Policjant potraktował paralizatorem 11-letnią dziewczynkę

Opublikowano: 05.02.2019 | Kategorie: Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 2203

Razem z dwiema koleżankami 11-latka z Cincinnati ukradła ze sklepu przekąski za 53 dolary. Dostała paralizatorem, ponieważ zaczęła uciekać. Śledztwo wewnętrzne przejęło FBI, a czarnoskóry oficer-przemocowiec został zawieszony.

Wszystko działo się wieczorem 6 września 2018. „Kochanie, teraz już wiesz, czemu nie ma sklepów spożywczych wśród czarnej społeczności” – miał powiedzieć z dumą 55-letni Kevin Brown, policjant, który dorabiał jako ochroniarz marketu Kroger, zaraz po tym, jak wycelował paralizator w plecy dziewczynki. Złapał przy wyjściu trzy nastolatki, które ukradły słodycze i chrupki warte około 50 dolarów. Dwie z nich posłuchały, kiedy kazał im się zatrzymać, ale 11-letnia Donesha Gowdy zaczęła uciekać. Kiedy została trafiona paralizatorem, straciła przytomność na parkingu przed sklepem.

Policja podjęła wewnętrzne śledztwo w sprawie nadużycia siły. Miasto wypłaciło matce dziewczynki, Donnie Gowdy, 240 tys. dolarów. Rodzina znajduje się pod dozorem kuratora, który ma dopilnować, czy środki zostaną wydane właściwie, na rzeczywiste potrzeby rodziny.

Komendant, który był bezpośrednim przełożonym policjanta-Afroamerykanina, potwierdził, że Kevin Brown dostał od niego już wcześniej trzy upomnienia. Jednak stanowy komendant nadzorujący pracę policji z Cincinnati nie był zachwycony, kiedy do sprawy wmieszało się FBI. Uznał to za działanie polityczne i próbę zdyskredytowania funkcjonariuszy.

Rzeczniczka policji Tiffany Hardy zapewniła, że współpracuje ze śledczymi federalnymi, jednak nie chciała zdradzać żadnych szczegółów dotyczących śledztwa. Zadeklarowała jedynie, że przełożeni Browna potępiają bezzasadne użycie przemocy.

25 stycznia komisariat wydał wewnętrzny dokument, w którym kategorycznie zabroniono funkcjonariuszom używania paralizatora wobec dzieci, młodzieży, osób starszych, niepełnosprawnych, kobiet w ciąży oraz osób ze sztucznymi rozrusznikami serca (o ile dysponują wiedzą na ten temat).

Autorstwo: WK
Źródło: Strajk.eu


TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

6 komentarzy

  1. Henryk Sclaveni 05.02.2019 19:15

    To już więcej nie ukradnie XD

  2. MakSym 05.02.2019 21:04

    Tylko poraził, a mógł zabić….

  3. MasaKalambura 05.02.2019 22:16

    Technika na złodziejstwo, która wprowadzona wytępia ten problem natychmiastowo, dając jednocześnie państwu wiarygodne dane o jego stanie.

    1. Zlapany złodziej jest prowadzony natychmiast do sędziego. Skradziona rzecz jest natychmiast oddawana ofierze kradzieży. W miarę mozliwosci od razu dodać 20% wartości planowanego łupu od sprawcy i na jego koszt, lub ewentualnie na koszt obrońcy, na pół dla ścigających i już nie poszkodowanego.
    Kara za kradzież: Amputacja kończyny lub narządu, jaki pełnił rolę główną sprawstwa. Po wykonaniu tych zabiegów i w tej właśnie kolejności, przy czym doprowadzony złodziej musi mieć obrońcę przed sędzią, należy wypuścić złodzieja na leczenie. Świadków też kilku najlepiej aby było, bo tu żartów nie ma wcale. To są sprawy nieodwracalne w grze. Załatwiać w ciągu jednego dnia najlepiej, dwu czy trzech maksimum. W wyjątkowych wypadkach więcej.
    2. Jeśli złodziej sprawdzony w dokumentacji sądu i wedle wiedzy świadków nie był wcześniej karany lub jeśli jego czyn był spowodowany ważnymi powodami, należy odstąpić od wymierzania kary. Sprawy zwrotu skradzionego mienia lub jej wartości szacowanej, plus 20% tej wartości na pokrycie kosztów na pól za straty moralne ofiary i opłaty za pracę społeczną pozostają bez zmian. Jeśli kradzież była wynikiem głodu lub biedy, mowy nie ma o 20%. Sprawa nabiera automatyczne dalszego biegu, bo biedę i głód eliminujemy natychmiast. Informacja idzie odpowiednio do miejscowych władz najwyższych oraz odpowiednich im poziomów ministerialnych (spraw wewnętrznych i społecznych). Mapy biedy podparte nazwiskami dla wtajemniczonych mają być przedmiotem codziennej analizy. (Żadnego Rodo na poziomie planowania.) Z biedą ma obowiązek walczyć banda 450 posłów osobiście, bo po to są wybrani. Mają kontrolować przy tym poziom sędziowania biedy i ewentualnie wnosić o interwencje sędziów wyższej instancji. Bo pisać ustaw już nie trzeba tak bardzo, jak kasowania nadmiernych regulacji. Sprowadzenia prawa do książki dającej się przeczytać i w miarę ogarnąć przeciętnemu obywatelowi o IQ 110 tez nam bardzo potrzeba).
    3. Zanim złapany zostanie wypuszczony, który ma za sobą przeszłość tego typu (nie licząc oczywiście zdarzeń wynikłych z biedy czy wczesnomłodzieńczej głupoty lub choroby, choć tutaj zostawiłbym opcję nauczki dla nauki) zostaje natychmiast po udowodnieniu winy i oddaniu tego co ukradł; odprowadzony do amputacji. Zabieg ma być zaczęty od przygotowań. Usadzić i unieruchomić klienta. Wyłożyć narzędzia chirurgiczne. Podać środki placebo, niby znieczulenie i uspokojenie. Przyłożyć nóż i w ostatniej chwili odstąpić od kary. Wszystko ma wyglądać poważnie i bez żartów. Złodziej nie jest informowany o wiedzy ułaskawiającej aż do samego końca spektaklu. Wypuścić i nie robić problemów. Zanotować w papierach i rozeslac je po kraju. Sędziowie mają mieć te dane.
    4. Jeśli winny dopuścił się tego kolejny raz i kolejny, od kary nie odstępować. Uciąć kończynę. W obecnych nowoczesnych czasach raz dać możliwość przyszycia chirurgicznego a potem, jeśli wciąż uparcie kradnie to uniemożliwić przyszycie permanentnie.
    5. Jeśli złodziej okaże się niewinny, a oskarżenie fałszywe z premedytacją, fałszywy świadek ponosi koszty ustalone przez sędziego. Niewinnie oskarżony może się domagać pieniężnej odpłaty. – tego punktu w oryginale nie wyczytałem. Co wyczytałem, to: nie bierzcie więcej kłamcy na świadka. Chyba ze udowodni, ze się naprawił i poprawił.

    Całość została w zbliżonej wersji wprowadzona na Półwysep Arabski w 7 w. Złodziejstwo wytępiono tam natychmiast doszczętnie co potem utrzymało się praktycznie aż do 20 wieku. Również z głodem i biedą rozprawiono się natychmiast. Choć z tym to juz różnie, wiadomo życie, a Najwyższy doświadcza szerokim zakresem doznań w zależności od naszych starań.

    Okradziony ma zawsze prawo wnieść o ułaskawienie złodzieja od kary amputacji. Ten jego czyn będzie mu uznany jako zasługa

  4. MakSym 06.02.2019 10:19

    (Komentarz usunięty – patrz regulamin punkt 5. Admin)

  5. Fenix 07.02.2019 10:00

    @ Masa , wszystkie ekipy rządzące z amputowanymi kończynami , a ty dalej pracuj na władzę kalekich dziadów ? Miliony ukradzione obywatelom, to norma władzy . Słodycze za 50 dolców to paralizatorem niewolnika . Nie popieram złodzieja, u góry władza złodziej jest chroniony prawem, na dole złodziej potraktowany paralizatorem .

  6. MasaKalambura 07.02.2019 14:00

    Fenix, to chyba główny powód zwalczania Islamu przez zachodnie i nie tylko ekipy rządzące. Ich kończynami trzeba by się zająć najpierw.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.