Podwójne standardy europosłów?

Opublikowano: 15.07.2022 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 941

Niemcy płacą 30 euro za każdą tonę wytworzonego CO2. Gdyby to samo dotyczyło europosłów, musieliby w zeszłym roku zebrać 585 420 euro.

Eurodeputowani przelecieli w zeszłym roku samolotami aż 82 miliony kilometrów, mimo że UE głosi działania na rzecz przeciwdziałania zmianie klimatu. Tymczasem Niemcy muszą płacić podatek klimatyczny w wysokości 30 euro za każdą tonę wytworzonego CO2.

Tzw. ochrona klimatu i zachowania ekologiczne znajdują się na pierwszym miejscu europejskiej agendy od czasu Zielonego Ładu zainicjowanego przez przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen, ale posłowie do PE zdają się nie przestrzegać własnych reguł.

Jak dowiedział się niemiecki serwis informacyjny Junge Freiheit, tylko w 2021 r. parlamentarzyści UE przelecieli ponad 82 miliony kilometrów i przejechali ponad milion kilometrów samochodem. Parlament Europejski domaga się tymczasem dużych podatków od emisji dwutlenku węgla od linii lotniczych.

Posłowie do PE przebyli w ubiegłym roku w sumie 82 074 miliony kilometrów samolotem. Głównie po to, by dotrzeć do miejsc w Brukseli i Strasburgu. a także w celu udziału w wydarzeniach zewnętrznych. Politycy wyprodukowali emisje CO2 o wartości 19 390 ton. Podczas gdy przeciętny Niemiec emituje 8 ton CO2 rocznie, przeciętny poseł do Parlamentu Europejskiego produkuje 27 ton i to tylko na latanie. Ponadto eurodeputowani przejechali w oficjalnych pojazdach Parlamentu Europejskiego 1,01 miliona kilometrów, co odpowiada 124 tonom dwutlenku węgla.

Liczby znajdują się na „dolnym krańcu” w porównaniu z latami przed słynną “pandemią”. Oznacza to, że przed ograniczeniami związanymi z covidyzmem, posłowie do PE podróżowali dużo więcej. Jednak zmiany klimatyczne były ważną kwestią dla Brukseli od ponad dekady. Ponadto dane uwzględniają jedynie podróże posłów do PE, a nie podróże ich pracowników lub członków komisji UE.

Komentując dane Junge Freiheit, Gunnar Beck nazwał politykę podróżniczą Parlamentu UE „hipokrytyczną” na tle propagowanej “ochrony klimatu”.

Władze UE w Brukseli domagają się od obywateli i firm ścisłego podporządkowania się szaleństwu klimatycznemu. Zachowanie podróżne parlamentarzystów jest sprzeczne z ich własną absurdalną polityką klimatyczną.

Od początku roku Niemcy muszą płacić podatek klimatyczny w wysokości 30 euro za każdą tonę wytworzonego CO2. Gdyby ta sama polityka dotyczyła również posłów do PE, musieliby oni w zeszłym roku zebrać 585 420 euro podatków z tytułu różnych podróży.

Autorstwo: Michał Waligóra
Na podstawie: „Remix News”
Zdjęcie: albert22278 (CC0)
Źródło: MediaNarodowe.com

9

TAGI: , , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.