Pobita za brak hidżabu w… Austrii

Opublikowano: 14.11.2019 | Kategorie: Prawo, Wiadomości ze świata, Wierzenia

Liczba wyświetleń: 190

Kobieta pobita za nienoszenie chusty trafiła do szpitala. Historia ta nie wydarzyła się w Pakistanie czy Afganistanie, lecz w uzdrowiskowej miejscowości w Austrii – Bad Vöslau.

Trzydziestosiedmioletnia Canan K. została brutalnie pobita na pogrzebie Tugby A. i jej dwojga małych dzieci – 27 października Sameta A. Austriak tureckiego pochodzenia odebrał życie najpierw swojej żonie, potem zaś dwuletniej córce. Podejrzewa się także, że udusił swojego syna. To właśnie na pogrzebie ofiar doszło do pobicia. Incydent ten pokazuje rozmaite oblicza przemocy wobec kobiet. Jeden odgrywa się w wymiarze dosłownym, drugi w symbolicznym.

Przygotowania do ceremonii pogrzebowej odbyły się w meczecie (oficjalnie centrum kultury) prowadzonym przez Turecko-Islamską Unię na rzecz Kulturowej i Społecznej Współpracy w Austrii (ATIB). Sam pogrzeb odbył się w domu matki ofiary. Wzięła w nim udział Canan K. razem z dwiema przyjaciółkami. Kobieta została zaatakowana przez kuzynkę zmarłej. „Odejdź, dziwko, odważasz się tu przychodzić bez chusty?” – miała usłyszeć ofiara.

„Ta kobieta była na mnie zła. Potem mężczyzna napluł mi w twarz. Przybyło prawie dwudziestu Turków i mnie zaatakowało. Uderzali też w mój samochód. Natychmiast zgłosiłam sprawę na policję. Stamtąd zabrano mnie do szpitala. Mam wyraźne siniaki i krwiaki na twarzy” – relacjonuje zdarzenie Canan K.

Autorstwo: P.Ś.
Na podstawie: OE24.at
Źródło: Euroislam.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 3, średnia ocena: 3,67 (max 5)
Loading...

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

4
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
FreeMan2020
Użytkownik
FreeMan2020

Rozumiem, że jakby na pogrzeb polskiego “mohera” przyszła kobieta w spódniczce mini to nikt by jej złego słowa nie powiedział?

rici
Użytkownik
rici

Pamietam jak moja babka opowiadala mi, jak przed wojna, gdy wyszla za maz, udala sie do kosciola. Po drodze napadly na nia sasiadki i pobily ze jak to mezatka osmiela sie wyjsc w publiczne miejce bez chustki.
Najlepsze to to ze obecni “kulturalni” i wyksztalcenie Polacy nie wiedza jak to bylo 70, czy 100 lat temu w Polsce. Obyczaje byly takie jakie maja obecnie pochadzacy z glebokich wsi tzw. “ciapaci”, tak w ubiorze, jak i w zwyczajach. Gdy dziewczyna chciala wyjsc za maz , to decydowali o tym jej rodzice, no i wysokosc wiana. Ojciec byl najwazniejsza osoba w rodzinie i wszyscy musieli go sluchac.
Ja pamietam jak ksiadz proboszcz w latach 60-do polowy 70-tych wyganial z kosciola kobiety ktore przyszly w spodniach, lud w spodnicach ktore odkrywaly kolana.

franek
Użytkownik
franek

@FreeMan2020

chyba jednak nie rozumiesz.

1. klasyczna europejska (lub chińska, japońska itd) skromność to optimum. Nie za dużo, nie za mało. Nie można porównywać miniówy albo topless do stroju zakonnicy albo płetwonurka jaki fundują kobietom islamiści. Można rozumieć mechanizm przez analogię, tzn. wczuć się w oburzenie islamisty wyobrażając sobie jakbyśmy reagowali na miniówkę + kabarateki, ale to nie oznacza, że rozumienie motywów patusa = akceptacja jego patologii.
Podobnie: rozumiem rodziców potrząsających płaczącymi niemowlakami (potrafi taki wkurzyć), ale nie akceptuję i nie usprawiedliwiam bicia i uszkadzania maluszka.

2. tu nie było złego słowa pod adresem pani ubranej nieobyczajnie (czyli nie jak normalna kobieta a nie kosmonauta), ale atak dzikich bestii. To co w Polsce wywołuje po prostu zgorszenie, u islamistów kończy się kamienowaniem.
Rozumiesz?
No chyba, że takie perły żydowskiej kinematografii jak “Pokłosie” uznajesz za reportaże. Miałem kiedyś w ręku komiks Jeż Jerzy i widać było, że jego autor to lewitujący lunatyk czytający Wyborczą, bo symbolem zła w tym komiksie był skin z orzełkiem na koszulce. Przecież Polska jest pełna skinów, polskich nazistów. Orzełek to ostatni widok jaki widzą przed śmercią członkowie mniejszości zabijani przez polskich bojówkarzy. Niektórzy ludzie tak sobie wyobrażają fanatyczny, ciemny lud polski. Pełen odlot.
Potem czytam takie stęki, że nie ma co rozpatrywać molestowania ze strony “uchodźców”, bo “katolicy też gwałcą”. No też, ale przecież skala nie ta.

franek
Użytkownik
franek

@rici

Taaaak? Były zabójstwa honorowe, było kamienowanie za cudzołóstwo? Jak zgwałcono kobietę, to jej bliscy mogli zgwałcić kobietę z rodziny gwałciciela i dzięki temu byli kwita? Za porzucenie katolicyzmu groziła śmierć? Co bardziej radykalni katolicy zakrywali kobietom twarze, bo nawet widok nosa był gorszący?
Serio….? :D
Serio kobiety nie mogły się modlić w kościele razem z mężczyznami?
Serio? ha ha

Poza tym zauważ, że europejski patriarchat jednak szanował kobiety. Rycerze mieli swoje damy serca, była kurtuazja, byli dżentelmeni, nawet królowe panowały w średniowieczu.
A w islamie programowo kobieta jest częścią inwentarza. Zwłaszcza w tym będącym wrzutką zachodnich służb, bo już w Iranie to połowa studentów to kobiety.