PiS chce odzyskać większość w Senacie

Opublikowano: 22.10.2019 | Kategorie: Polityka, Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 1

Partia Kaczyńskiego nie może się pogodzić z utratą większości w wyższej izbie parlamentu. Kontrolę nad Senatem próbuje odzyskać za pomocą środków niestosowanych dotąd w polskiej polityce. Były próby przeciągnięcia deputowanych opozycji, teraz PiS żąda kolejnej weryfikacji kart wyborczych.

W poniedziałek wieczorem szef wykonawczego PiS Krzysztof Sobolewski poinformował o złożeniu czterech wniosków o ponowne przeliczenie głosów w czterech okręgach w wyborach do Senatu: nr 12 (obejmującym Grudziądz oraz powiaty: brodnicki, golubsko-dobrzyński, grudziądzki, rypiński, wąbrzeski), nr 92 (obejmującym powiaty: gnieźnieński, słupecki, średzki, śremski, wrzesiński), nr 95 (obejmującym powiaty: kępiński, krotoszyński, ostrowski, ostrzeszowski) i nr 96 (obejmującym Kalisz oraz powiaty: jarociński, kaliski, pleszewski).

Wcześniej partia zawnioskowała o ponowną weryfikację kart do głosowania w okręgach: nr 75 (z siedzibą w Katowicach, ale obejmującym Tychy, Mysłowice i powiat bieruńsko-lędziński) i nr 100 (obejmującym Koszalin oraz powiaty: koszaliński, sławieński i szczecinecki).

Razem mamy więc sześć okręgów, w których głosy mają zostać przeliczone ponownie. Łączy je jedno – we wszystkich kandydaci PiS przegrali nieznacznie z kandydatami opozycji. Gdyby zmienione zostały wyniki głosowania w dwóch okręgach, wówczas partia Kaczyńskiego odzyskałaby większość w izbie.

Kto rozpatrzy wniosek? Zgodne z polską konstytucją, w takich sytuacjach instancją rozstrzygającą jest Sąd Najwyższy, który rozpatruje wniesione protesty w składzie trzech sędziów nowo utworzonej Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN, w postępowaniu nieprocesowym i wydaje opinię w formie postanowienia. Następnie, po rozpoznaniu wszystkich protestów – na podstawie sprawozdania z wyborów przedstawionego przez PKW, której przedstawiciele będą liczyć głosy, oraz opinii w sprawie protestów – Sąd Najwyższy rozstrzyga o ważności wyborów.

Pojawiają się poważne podejrzenia co do całej procedury. Po pierwsze – nie jest jasne czy Sąd Najwyższy w obecnym składzie, a więc po pisowskiej reformie, jest uprawniony do podejmowania decyzji w sprawie ponownego liczenia. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej ma niedługo orzec o tym, czy sędziowie nowych izb zostali legalnie powołani. Jest bardzo prawdopodobne, że okaże się, iż polski SN nie ma żadnej mocy rozstrzygającej. Druga wątpliwość dotyczy PKW.

„Kluczowe pytanie brzmi, kto te głosy będzie liczył i kto będzie patrzył na ręce tym, którzy te głosy liczą. Nie dziwię się zaskoczeniu Prawa i Sprawiedliwości, bo jeden z tych okręgów, czyli Tychy, to jest okręg, na który Prawo i Sprawiedliwość nastawiało się” – pytał w „Kropce nad i” Adrian Zandberg, poseł-elekt Lewicy.

Ustępujący marszałek Stanisław Karczewski nawet nie próbuje udawać, że jego partia robi wszystko by odzyskać kontrolę nad izbą. „Boję się, że Senat pod rządami opozycji z izby refleksji i zadumy szybko by się zmienił w izbę awantur i zadymy, dlatego spoczywa na nas obowiązek stworzenia w nim większości” – powiedział dla „Wprost”.

W poniedziałek późnym wieczorem przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej poinformowali, że ich formacja również zamierza złożyć wniosek o ponowne przeliczenie głosów w dwóch okręgach – nr 2 i 25. W tym pierwszym liczba głosów nieważnych była wyższa niż różnica w głosach między kandydatem KO do Senatu Jerzym Pokojem a kandydatem PiS Krzysztofem Mrozem. „Przy naszym komitecie Państwowa Komisja Wyborcza dała nasze logo w kratce i ogromna rzesza wyborców dała po prostu krzyżyk na naszym logo. Chcemy to sprawdzić” – powiedział Piotr Borys z Platformy Obywatelskiej.

Autorstwo: Piotr Nowak
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

5
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Bestia
Użytkownik
Bestia

Każdy ma prawo złożyć protest wyborczy. Konfederacja, czy nawet taki Giertych też złożył protest i nikt z tego nie robi afery.

Barney
Użytkownik
Barney

“Partia chce przeliczenia głosów tam, gdzie przegrała wybory”

pewnie! bo gdyby przeliczyli tam, gdzie mieli więcej, to mogłoby sie okazać, ze mają mniej.
Nie umiem wyrazić skali obrzydzenia, jakie mnie ogarnia w stos. do polityki.

Cosmo
Użytkownik

Barney ale głosować byłeś? Jakim bagnem polska polityka by nie była, to ten cyrk zwany powszechnymi wyborami jest jedynym momentem dającym zwykłym ludziom możliwość wpływania na kształt tego bagna. Rezygnacja z głosowania to poddanie się bez jakiejkolwiek walki i brak w mojej ocenie moralnego prawa do wypowiadania się na temat sytuacji politycznej.

realista
Użytkownik

nieoddanie głosu to też forma wyrażenia opinii.
każdy ma prawo do wypowiadania się na temat sytuacji politycznej, ponieważ czy głosuje czy nie, podlega prawu i rządom wybranych… .. .

MasaKalambura
Użytkownik
MasaKalambura

Niezreformowane WSA po tym:
https://dorzeczy.pl/kraj/118213/skandaliczny-wyrok-wsa-ws-nabielaka-9-corka-jolanty-brzeskiej-wyszla-z-sali-sedzia-sie-smial.html
ewidentnie dowodzi, że reforma sądów to konieczność.

Skoro PiS po raz kolejny nie uzyskał większości konstytucyjnej, powinien rozpocząć poszukiwanie partnera koalicyjnego w celu pozyskania sojusznika w naprawie tego wyraźnie chorego środowiska.