Pies nie ugryzł, ale teoretycznie mógł

Opublikowano: 07.04.2021 | Kategorie: Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 1245

Od 10 kwietnia służby będą karać mandatami właścicieli psów za puszczenie zwierzęcia ze smyczy w miejscu do tego nie wyznaczonym. Za spacer z psem w parku można spodziewać się grzywny od 250 do 500 zł.

Od 10 kwietnia podwyższone zostaną grzywny m.in.: za puszczenie psa luzem w parku bez smyczy i kagańca. Nawet jeśli nie stanowi on zagrożenia w praktyce, to w teorii każdy pies może być niebezpieczny. Od soboty grzywną może być ukarany każdy, kto nie będzie trzymał psa na smyczy lub w kagańcu w miejscu do tego nie wyznaczonym. Pies biegający za piłeczką w parku będzie od tej pory traktowany jak zwierzę pozbawione opieki, a jego właściciel będzie ukarany mandatem wysokości 250 zł.

Największe restrykcje zostaną nałożone na właścicieli psów ras uznanych za niebezpieczne. W Polsce należą do nich amerykański pit bull terier, pies z Majorki (Perro de Presa Mallorquin), buldog amerykański, dog argentyński, pies kanaryjski (Perro de Presa Canario), tosa inu, rottweiler, akbash dog, anatolian karabash, moskiewski stróżujący, owczarek kaukaski. Według obowiązującego prawa psy tych ras zawsze muszą być prowadzone na smyczy i w kagańcu.

Z rozmowy portalu Money.pl z adwokatem Bartłomiejem Pietruszką z Kancelarii Prawnej Brysiewicz, Bokina, Sakławski i Wspólnicy sp.k. możemy się dowiedzieć, że chodzi o sam fakt stworzenia niebezpieczeństwa, kara grozi więc nawet wtedy, gdy zwierzę nikogo nie zaatakuje. Ustawodawca nie wskazał w przepisie na niebezpieczne gatunki, lecz na samo „niebezpieczne zachowanie”, co jest terminem bardzo pojemnym.

Komentarz autorki

Nowe nieprecyzyjne prawo uderzy przede wszystkim w same zwierzęta. Brak dostępu do codziennego swobodnego ruchu skutkuje zazwyczaj poważnymi problemami bahawioralnymi. Wpadamy więc w błędne koło. Zapobiegając teoretycznej agresji i trzymając psa zawsze na smyczy, sami doprowadzamy do zaburzeń zachowania u zwierzęcia. Ucierpią przede wszystkim psy w miastach, które namiastkę wolności miały w miejskich parkach, ponieważ nie każdy właściciel może sobie pozwolić na codzienne wycieczki za miasto.

Autorstwo: Rut Kurkiewicz-Grocholska
Źródło: Strajk.eu

List do „Wolnych Mediów”

„Witam (…) Zadałem sobie trud sprawdzenia (…) źródła [informacji]. Chodzi o „Dziennik Ustaw” 2021 r. poz. 556 „Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 18 marca 2021 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń”. Rozporządzenie to nie zmienia zasad wyprowadzania psów, a jedynie stawki mandatów. Można tu zwrócić jedynie uwagę na wprowadzenie nowej stawki 500 zł za zachowania groźne określone mianem zachowania, które “stwarza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia człowieka”. Całą preambuła oraz komentarz na końcu to zwykłe fantazje autora na temat nieistniejących zmian. Nie chciałbym, aby portal mający, jak rozumiem, na celu promowanie wolnej i prawdziwej informacji oraz rzetelnych komentarzy sprowadzała się poziomów “mediów masowego rażenia” z tą jedyną różnicą, że “jest w drugą stronę”. Stąd też i niniejszy mail. Pozdrawiam: (imię i nazwisko do wiadomości WM)”.

Dziękuję za list. Wyodrębniłem opinię autorki.

Admin WM

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 12, średnia ocena: 2,92 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

4
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Irfy
Użytkownik
Irfy

Kolejne w praktyce martwe przepisy, stworzone wyłącznie po to, żeby “władza” mogła do każdego podejść i się przypierniczyć. I mówię to jako człowiek, który ponad dwie godziny dziennie poświęca na treningi na wolnym powietrzu. W tym czasie spotykam również psy, bardzo różne. Ponieważ codziennie, bez przerwy na weekend zacząłem trenować już ponad rok temu, mam dosyć dobre rozeznanie w sytuacji. Podczas tego roku, przy treningach na terenach leśno-parkowych spotkałem jedynie trzy nieznośne psy, z czego wyłącznie jeden potencjalnie groźny, gdyż faktycznie usiłował atakować. Chęć do gryzienia mu przeszła po mojej udanej kontrze.

Cała reszta była albo nieszkodliwa, albo na trzymana na krótkiej smyczy. Innymi słowy, sytuacja uregulowała się sama, o czym przekonałem się podczas rozmowy z paroma “psiarzami”. Wynikało z nich, że obecnie psów nie warto przyuczać do agresji, bo ludzie zaczęli się bronić. I jeśli pies atakuje albo nawet w przykry sposób obszczekuje, może w najlepszym przypadku dostać kopniaka, w gorszym zostać potraktowany gazem, w najgorszym – gazem, paralizatorem, nożem a nawet bronią czarnoprochową. Nie mówiąc już o jakichś sygnałach dźwiękowych czy innych ultradźwiękowych odstraszaczach.

Tyle że oczywiście “władza” jak zwykle musi pokazać swoje (całkowicie zbędne) istnienie i próbować coś skubnąć również na właścicielach psów. Skończy się ogólnym rozdrażnieniem oraz, jak zwykle, unikaniem wszelkich przedstawicieli “władzy”. A psy będą wypuszczane tak samo, jak były.

JZ
Użytkownik

Bardzo się cieszę, że wprowadzono taki przepis. Nie uważam, że będzie on martwy. Już niejeden raz spotkałam na spacerze biegające sobie wolno psy, bez kagańców, duże i groźne, które podbiegały do mnie, szczekały, a jedyne co robił właściciel to wołał psa, który guzik go słuchał :/ I tylko: “Niech się pani nie boi, on nie ugryzie”. Jasne, na pewno słyszało to wiele osób, które zostały pogryzione i potem wielkie zdziwienie właściciela: “Przecież on nigdy wcześniej nikogo nie ugryzł”. No cóż, zawsze musi być ten pierwszy raz! Bezmyślni właściciele psów wypuszczają swoje zwierzęta w miejscach, w których spacerują inni ludzie i wcześniej nic z tym nie można było zrobić. Teraz jest przepis, na który można się powołać, żeby ukarać pozbawionych wyobraźni właścicieli psów! I bardzo dobrze, może się w końcu naleje jednemu i drugiemu oleju do głowy. A psy mogą się równie dobrze wybiegać z kagańcem na mordce! A te zdziwienia, że wprowadza się taki przepis, a przecież pies nie ugryzł, więc o co chodzi, świadczy jedynie o tym, że brak wyobraźni jest powszechniejszy niż myślałam…

Irfy
Użytkownik
Irfy

@JZ & FrequencyPoint
Macie zbyt dużą wiarę w moc “przepisów”. Tu jest Polska i tutaj to tak nie działa, bo rządy debili naprodukowały zbyt dużo bezsensownych uregulowań prawnych. Dlatego nawet całkiem rozsądne przepisy są traktowane tak samo, jak cała reszta. W efekcie mało kto przestrzega czegokolwiek, chyba że postawi się przy nim milicjanta z pałą. Sorry, taki mamy prawny klimat. Więc nie będzie tak, że ci, których macie na myśli nagle zaczną przepisów przestrzegać.

Nie. Bezmózdzy właściciele szczekających i atakujących niebezpiecznych bydląt będą dalej robili tak, jak robią. I wszelkim pachołkom reżimu też nie będzie się chciało z nimi wozić. Bo pachołki też nie są zaprogramowane na handryczenie się z takimi ludźmi, tylko na przynoszenie w zębach kasy. Więc się standardowo oberwie wyłącznie tym, którzy nie są w stanie się obronić. Mandatami będą obkładane jakieś babiny z psami typu corgie czy inny spaniel a właściciele agresywnych kundli będą uznawani za niewidzialnych.

Dlatego zamiast wierzyć w “przepisy” lepiej uwierzcie w siebie i technikę. Chodźcie z gazem pieprzowym, ale nie na psy, tylko na niedźwiedzie. Na psy jest bardzo skuteczny, na właścicieli również. Noży i pistoletów nie polecam, chyba że jesteście przeszkoleni pod kątem walki z psami. Jedno psiknięcie, potem kilka kopów albo przydepnięcie łapy w stawie i pies zapamięta was na całe swoje życie. No, chyba że chcecie się wozić z “przepisami” wtedy telefon w pogryzioną dłoń, wezwanie “służb”, kilka godzin na spisanie zeznań a po dwóch miesiącach decyzja o umorzeniu z powodu niewykrycia sprawcy i psa :P

robcioRR
Użytkownik
robcioRR

Myslac wg logoki tych baranow to kazdy policjant pod bronia powinien dostac 2000 pln mandatu bo jest potencjalnym morderca. Nie zabil jeszcze nikogo ale stwarza zagrozenie. To samo kazdy posiadacz penisa bo jest potencjalnym gwalcicielem :)))))) PiSiory szukaja wszedzie kasy do budzetu….. tylko karac! Karac! Karac!