Petycja o wycofanie się z konkursu Eurowizji w Izraelu

Opublikowano: 17.05.2018 | Kategorie: Kultura i sport, Polityka, Wiadomości ze świata | RSS komentarzy

Ponad 18500 osób w Islandii, a liczba ta stale rośnie, podpisało w Internecie petycję o wycofanie się z następnego konkursu Eurowizji, który odbędzie się w 2019 roku w Izraelu. Ponadto Islandczyk, Páll Óskar, który sprawił, że Eurowizja stała się ważna dla Islandczyków, również wyraził życzenie, aby Islandia zbojkotowała Eurowizję. Petycja została złożona przez Islandczyka Árni St. Sigurðssona tuż po tym, jak pojawiły się informacje na temat niedawnej masakry w Gazie. Petycja jest skierowana do nadawców krajowych RÚV, którzy nadzorują islandzki udział w Eurowizji.

„W związku z łamaniem praw człowieka przez Izrael wobec narodu palestyńskiego, uczestnictwo w tak wspaniałym konkursie jak Eurowizja, w cieniu izraelskiej przemocy wobec sąsiadów, jest dla nas nieetyczne” – czytamy w petycji. „W ciągu ostatnich kilku miesięcy państwo Izrael zabiło dziesiątki osób tylko dlatego, że protestowali przeciwko obecnej sytuacji”.

Zwycięstwo Izraela w konkursie Eurowizji oraz wiadomość, że przyszłoroczny konkurs odbędzie się w Jerozolimie, została również skrytykowana przez Stowarzyszenie Islandia-Palestyna jako krok na drodze do pozbawienia Palestyńczyków praw człowieka.

„Członkowie stowarzyszenia ubolewają nad tym, że Europa nie opowiedziała się za prawami człowieka, a na dodatek zdecydowano o zorganizowaniu konkursu Eurowizji w Izraelu” – czytamy w oświadczeniu stowarzyszenia. „Jednocześnie rząd izraelski łamie prawo międzynarodowe, nie przestrzega praw człowieka i dopuszcza się aktów przemocy wobec Palestyńczyków”.

W 70. rocznicę Nakby, w dniu 15 maja, w którym niezliczona liczba Palestyńczyków została wyrzucona z domów po utworzeniu państwa Izrael w 1948 roku, odbyło się zgromadzenie w Austurvöllur, przed islandzkim parlamentem. Palestyńczycy na całym świecie również uczestniczyli w takich zgromadzeniach.

Prezes stowarzyszenia, Sveinn Rúnar Hauksson, nie był jedynym, który wypowiedział się przeciwko tej decyzji. Sema Erla Serdar, założycielka organizacji pomocy humanitarnej Solaris, nazwała sytuację „obrzydliwą”, a Þórunn Ólafsdóttir, założyciel organizacji pomocy humanitarnej Akkeri, zaprosił islandzkich muzyków do wspólnego bojkotu Eurowizji. Baldur Þórhallsson, dziekan Wydziału Nauk Politycznych, opublikował w serwisie Facebook informację, aby podkreślić, że choć należy krytykować władze izraelskie, to jednak trzeba pamiętać, by nie oceniać wszystkich Izraelczyków na podstawie decyzji ich rządu.

Jak dotąd wydaje się, że Islandia jednak weźmie udział w konkursie Eurowizji, jak powiedział gazecie Morgunblaðið Skarphéðinn Guðmundsson, kierownik programowy RÚV. „Nasz udział nie jest przesądzony – jesienią, jak zawsze, poinformujemy o tym opinię publiczną” – dodał. „Na tym etapie pod uwagę są brane wszystkie możliwości, a my jeszcze nie spotkaliśmy się w tej sprawie”.

Pomimo dość neutralnej wypowiedzi, Skarphéðinn dodał jednak, że „możemy założyć, że w przyszłym roku będziemy uczestniczyć w Eurowizji, tak jak co roku”.

Opracowanie: Monika Szewczuk (Grupa GMT)
Źródło: IcelandNews.is

TAGI: , , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź

  1. Admin WM 17.05.2018 12:11

    Idea bojkotu powinna się rozprzestrzenić na inne kraje, które mogłyby w tym samym czasie co będzie emitowany konkurs Eurowizji, zorganizować koncert pomocy dla ofiar Izraela w Palestynie (albo alternatywny konkurs, od którego mogłaby się odrodzić idea konkursu Eurowizji, który upadł w poprawność polityczną i tandetę).

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.