„Pepe” Mujica wycofuje się z polityki

Opublikowano: 21.10.2020 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 920

„Najbiedniejszy prezydent świata” José „Pepe” Mujica skończył 85 lat, poczuł się stary i jest chory, więc złożył rezygnację z mandatu senatora, ostatniego, jaki jeszcze miał. Nietypowy prezydent Urugwaju (2010-2015) odchodzi z polityki jako jedna z najciekawszych i szeroko lubianych postaci latynoamerykańskiej lewicy.

W latach 1960 . zakładał radykalnie lewicową partyzantkę „Tupamaros”. W 1970 r. został ranny od kuli, był torturowany i przesiedział samotnie w więzieniu wszystkie lata prowaszyngtońskiej dyktatury (1973-85). Zawsze podkreślał swe wiejskie pochodzenie, w 2005 r. został ministrem rolnictwa i w końcu prezydentem, ale sam prowadził swego starego „garbusa” i odmówił przeprowadzki do prezydenckiej rezydencji. Mieszkał na swym skromnym gospodarstwie pod Montevideo, którego pilnowało dwóch ochroniarzy. Prezydując krajowi, jak zwykle pielęgnował tam kwiaty razem z żoną, równie zaangażowaną politycznie jak on.

Przekonany do życiowej prostoty, znany z bezpośredniego języka, przelewał prawie całość swych dochodów na program mieszkań socjalnych dla ubogich i stał się wkrótce sławny na całym świecie, bo jego socjaldemokratycznym reformom społecznym towarzyszyły śmiałe reformy obyczajowe, jak dostęp do aborcji dla kobiet, małżeństwa homoseksualne i legalizacja marihuany (już w 2013 r.). Jednocześnie ciągle krytykował logikę konsumpcji wprowadzoną przez kapitalizm, jako zbyt kosztowną dla ludzi i środowiska.

W czasie swej kadencji udało mu się obniżyć bezrobocie o połowę, jak i wskaźnik biedy z 40 proc. do 11 proc.. Płacę minimalną podniósł o 250 proc. (!), wzmacniał pozycję związków zawodowych, by uczynić ze swego kraju wzór przestrzegania prawa pracy, oczywiście z prawem do strajku. Zaprzyjaźniony z lewicowymi przywódcami Ameryki południowej – m.in. brazylijskim prezydentem Lulą i wenezuelskim Chavezem, popierał Kubę i inne kraje socjalistyczne kontynentu, jak Boliwia i wcześniej Ekwador.

„Jedyna stała rzecz w życiu to zmiana” – mówił, ogłaszając swe odejście. Ciągle chce „budować przyszłość”, ale tym razem wycofując się: „Trzeba dać szansę nowym pokoleniom, walka trwa.”

Autorstwo: JSz
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 6, średnia ocena: 3,67 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o