Patroni 27 krakowskich ulic do dekomunizacji?

Opublikowano: 05.05.2016 | Kategorie: Polityka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 597

Jeśli ziszczą się plany radnych PiS, dokumenty zmieniać będzie musiało aż 5 tys. ludzi. Za niegodnych patronowania ulicom uznano m.in. Władysława Broniewskiego czy walczących z nazizmem Kościuszkowców.

Zmianę nazw sześciu ulic zlecił Krakowowi Instytut Pamięci Narodowej, “dekomunizacji” kolejnych 21 domaga się Bolesław Kosior, radny miejski z Prawa i Sprawiedliwości. Wszyscy patroni, którzy nie podobają się IPN-owi to bohaterowie walki z nazizmem. Jan Szwaja, Jan Szumiec, Józef Marcik i Emil Dziedzic walczyli w Gwardii Ludowej, Marcika Niemcy zabili w 1942 roku, Szwaję i Dziedzica w 1943, a Szumca w 1944. Franciszek Kajta razem z żoną zostali zamordowani przez oddziały Józefa “Ognia” Kurasia z NSZ w 1946. Szóstym niepoprawnym patronem jest Lucjan Szenwald, poeta, publikujący przed wojną m.in. w Skamandrze, uczestnik walk pod Lenino, również zginął w czasie wojny, jednak nie z rąk wroga, a w wypadku samochodowym. Wszyscy byli komunistami.

Ta lista jest jednak zdaniem Kosiora za krótka. Jego zdaniem z mapy Krakowa wymazać trzeba także m.in. Komunę Paryską czy Kościuszkowców. Długa jest lista pisarzy i poetów – jest na niej m.in. jeden z najwybitniejszych polskich literatów XX w. Władysław Broniewski, któremu nie pomógł ani krzyż Virtuti Militari, zdobyty za zasługi wojenne z czasu I wojny światowej, ani liczne prześladowania ze strony NKWD oraz Julian Przyboś, jeden z najbardziej znaczących poetów Awangardy Krakowskiej. Broniewski to nie jedyny patron, odznaczony Virtuti Militari, który drażni patriotycznego radnego – jest nim także Bolesław Roja, oficer Legionów Polskich i członek kapituły odznaczenia z czasów II RP. Za niegodnego pamięci Kosior uznał też Lwa Landaua, wybitnego fizyka rosyjskiego i noblistę.

Najbardziej zaskakuje jednak obecność na liście ulicy Mrozowej. Jej patronem nie jest bowiem – jak być może uważa Bolesław Kosior, żaden “Mrozow” – przy nazwie ulicy nie ma żadnego imienia i prawdopodobnie pochodzi po prostu od mrozu. Wydaje się, że żart internautów, którzy domagali się dekomunizacji setek ulic podłych bolszewików o nazwisku Dworcow, Ogrodow czy Kwiatow został przez polityków Prawa i Sprawiedliwości potraktowany odrobinę zbyt dosłownie.

Autorstwo: JS
Źródło: Strajk.eu


TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.