Patrioci – idioci

Opublikowano: 14.04.2016 | Kategorie: Historia, Kultura i sport, Publicystyka

Liczba wyświetleń: 901

„Nie dziwi nas to, bo nie dziwi już nas nic” – rapował Adam Bogumił Zieliński znany powszechnie jako Łona. Ten wers dźwięczy mi w głowie, kiedy widzę istną modę na patriotyzm, ale bez żadnej refleksji… I to jest przykre.

Moda patriotyczna jest dosłowna. Na wszelkiej maści stronach internetowych można zamówić sobie koszulki, bluzy, tudzież inne elementy garderoby na której widnieją różne „patriotyczne” elementy. Po raz kolejny okazuje się, że zawarte tam „treści” obrażają moją inteligencję, a przede wszystkim podstawową wiedzę na poziomie pierwszej klasy szkoły podstawowej. Nie wspomnę już o geografii politycznej.

Niestety podstawowym źródłem informacji, jeśli jakimkolwiek, jest internet i te wszystkie bzdury, które ktoś „bardzo kompetentny” sadzi do kamery cyfrowej, a potem wrzuca na You Tube. Tak powstają potworki jak na przykład koszulka z obrysem obecnych granic Polski z datą 1944 i podpisem “Pamiętamy!”

K’wa! Co „pamiętamy”??? W 1944 roku granice Polski jeszcze tak nie wyglądały i raczej powinien być tam zarys granic Polski z 1939 roku! Co za głąb to projektował? Oczy krwawią, jak się na to patrzy… Innym „hitem” jest koszulka z odwróconym trójkątem, w tym kontekście kojarzy mi się to z oznaczaniem więźniów w niemieckich obozach koncentracyjnych – w którym widnieje – UWAGA, UWAGA – nazistowskie zdjęcie propagandowe z żołnierzami armii niemieckiej wyłamującej szlaban na granicy niemiecko-polskiej. I teraz najlepsze. Napis na koszulce: “Cześć i chwała bohaterom”…

W słowniku kulturalnego człowieka nie ma wystarczająco obrażających słów, które można by skierować w stronę grafika, który się zdecydował na takie „dzieło”. Po czymś takim samo narzuca się pytanie „po co takiemu, jednemu z drugim, głowa? ” i od razu odpowiedź rodem z dowcipu o tzw. karku: „po co ci głowa? jem niom”. I jak się patrzy na te projekty, to wydaje mi się, że ta czynność jest i tak zbyt dużym obciążeniem intelektualnym dla tego narządu, który noszą na szyi.

Ale co tu wymagać od społeczeństwa, kiedy w sondzie wśród kibiców po jednym z meczów Legii Warszawy, dowiadujemy się, że Powstańcy Warszawscy walczyli w powstaniu w 1944 roku za… Legię, dopiero w drugiej kolejności za Polskę. O co chodzi, tego już panowie kibice nie ogarniają, chociaż „oprawa podczas meczu była wyjątkowo piękna”, a kibice – szczególnie właśnie tego klubu – tak często odnoszą się do historii Polski. Niestety dla nich – jak dowiadujemy się od kolejnego kibica – Powstanie Warszawskie zaczęło się w… 1920 roku…

Po co ci głowa? Jem niom.

Ale i tak to jest nic. Pisałem już kilka razy o tym, że nasi „prawdziwi patrioci” nie potrafią mówić poprawnie w swoim ojczystym języku, często go kalecząc i mówiąc po polskiemu, nie po polsku. Przykładem może być wymiana komentarzy pod postem z nieszczęsną koszulką z niemieckimi żołnierzami pomiędzy dwoma użytkownikami “Instagrama”. Uwaga, cytaty dosłowne:

– “A wy znacie histirię? To był kadr z filmu propagandycznego. Nigdy nic takiego realnie się nie wydarzyło” (tutaj autor komentarza popisał się prawidłową wiedzą historyczną, jednak na język polski raczej już nie chodził – przyp. autora).

– “na pewno filmu propagandycznego” – odpisuje inny użytkownik.

– “oczywiście propagandystycznego – chochlik” – pogrąża się bardziej “pan historyk”.

Aż chce się zakrzyknąć: PRO-PA-GAN-DO-WE-GO, K’WA!!! Ale potem przychodzi refleksja: “po co ci głowa? jem niom.”

Autorstwo: Piotr Dobroniak
Źródło: Cooltura.co.uk


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

8 komentarzy

  1. sandvinik 14.04.2016 14:12

    patrząc pozytywnie istnienie takich koszulek pozwala karkom samodzielnie się oznakować jako ignoranci. a swoją drogą to 90% koszulek patriotycznych jest na wysokim poziomie-dominuje kotwica, Naczelnik Piłsudski, husaria etc.
    i sporo ludzi noszących te koszulki reprezentuje lepszy poziom wiedzy historycznej od naszych nauczycieli szkolnych a nawet akademickich.

    a idiotów możemy znaleźć w każdej grupie zawodowej/wiekowej/etnicznej etc. więc sam fakt ich istnienia nie usprawiedliwia tagowania artykułu “moda, głupota, patriotyzm” chyba że autor ma coś do patriotów i nie myśli o czym pisze.

  2. kufel10 15.04.2016 00:23

    Niestety mamy wysyp patriotów w rurkach i z torebeczkami, koszulka ze zdjęcia w sam raz dla takiego “mężczyzny”. Aaa jeszcze te brody, mające im nadać nieco męskości.

  3. pablitto 15.04.2016 09:19

    Ci wszelcy parapatrioci są bardzo potrzebni systemowi – to właśnie oni mogą być istotnym filarem wprowadzania “demokracji” w wariancie siłowym przez korpobanskterkę – po tym, jak np. napuści się ich konkretnie na stworzoną grupę “społeczną” typu KOD etc. – to najprostsze z możliwych użycie takich osobników.

    Zauważcie, że “elyty” robią to w bardziej wysublimowany i zaplanowany sposób. Tzw. “patriotyzm” ani nie chroni od myślenia, ani nie jest jakimś specjalnie nowym trendem “antysytemowym” i w ogóle. Tym bardziej jak siępo prostu nie zna historii – także tej nowoczesnej.

    Prosty przykład użycia “patriotów”: w Genui w 2001 roku (jak mnie pamięć nie myli) odbyły się wielkie demonstracje/rozruchy podczas organizowanego tam zjazdu pod dyrekcją korpobanskterki – G8. Jako, że niby protestowali tam “lewacy” (g… prawda, bo byli tam wszyscy rozumni ludzie, także z Polski – od anarchistów po lekarzy bez granic etc.) – tzw. włoscy “patrioci”/narodowcy/ultraprawica (?) – sam nie wiem jak ich nazwać, zrobili kontrdemonstrację (no bo przecież jak “lewacy” są za czymś, to trzeba być przeciw temu oczywiście)… tym samym służąc organizującej G8 korpobanksterce, policji, i panu Berlusconiemu, który ogłosił wcześniej “zero tolerancji” dla protestantów (na szczęście chyba -wciąż- było niewielu takich patridiotów, i ta kontrdemonstracja nie miała znaczenia).

    Jak ktoś nie zna historii – to poczytajcie sobie o “operacji Gladio” – mam nadzieję, że choć nieco zrozumiecie, jak głęboko tzw. elyty i organizatorów tego pi3rdolnika obchodzą wasze poglądy i przynależność do jakichkolwiek grup – od ultralewicowych bojówek, anarchistów, ekologów, związkowców, frustratów, patriotów, ultrakatoli, muslimów, antysyjonistów, prawicowców, do neonazi i cyklistów włącznie… – spokojnie – dla każdego jest miejsce na szachownicy, każdy pionek zostanie wykorzystany przez wprawnych graczy…. tymczasem ludożerka ma swoje ekscytacje, fascynacje i życie jakimiś oklepanymi ideami, spalając życiową energię tak, jak pokierują to “gracze”…

    Wątpię coraz bardziej w jakieś większe “przebudzenie” ludności, bez jakiegoś kopniaka “z zewnątrz” .

    PS. a czy polski patriotyzm powinien nawiązywać do katolicyzmu, czy może bardziej do wykorzenionej przez niego (imperium rzymskie) wysokiej słowiańskiej cywilizacji istniejącej tu od tysiącleci ??? -taki kijeczek w mrowisko 😉

  4. Youpidou 15.04.2016 10:02

    @pabitto
    Brawo!

    Na poniższym linku trochę informacji właśnie o “Gladio”:
    http://aanirfan.blogspot.co.uk/search/label/Gladio
    http://aanirfan.blogspot.com/2015/12/operation-gladio.html

  5. sandvinik 15.04.2016 10:21

    @Pablito
    moim subiektywnym zdanie polski patriotyzm powinien nawiązywać do Polski. byliśmy państwem rozbitym na księstwa w czasach starożytnego rzymu ale byliśmy i nikt nam tego nie odbierze, przez ponad 1000 lat byliśmy formalnie krajem chrześcijańskim i żaden ‘powrót do korzeni” tego nie zaneguje. inna sprawa że obecna władza kościelna… (brak słów)

  6. pablitto 15.04.2016 12:45

    @sandvinik

    1) nie koniecznie “byliśmy” rozbici na “księstwa” (jeśli takie słowo wówczas funkcjonowało) w czasach starożytnego Rzymu (PS. kto złupił rzym? Kim byli Wandalowie, Wizygoci, Ostrogoci… – to dzisiaj pytania raczej retoryczne, acz “obawiam się”, że mogli mieć haplogrupę a1r1 czy jak jej tam ;))

    2) Nie byliśmy ponad 1000 lat formalnie krajem chrześcijańskim – pokaż mi materialne dowody na to, że to Polska została “ochrzczona” a nie sam np. Bolek Chrobry, PS. chyba powinniśmy odliczyć czasy zaborów 😉

    3) Kiedy np. Mickiewicz pisał słynne “Dziady” ??? Czy opisywał w nich ówczesną fantastyę naukową? Czy jakieś dawno wygasłe wierzenia sprzed tysięcy lat??? 😉
    – mniej więcej do zaborów wciąż na polskiej prowincji aktywne były dawne kulty.

    Tymczasem – poczekajmy jeszcze 1-2 pokolenia, gdy okaże się, że w Polsce np. 10% deklaruje się katolikami (nie mówię o “statystykach” prowadzonych w PL przez kościół katolicki). Kiedy nikogo nie będą już obchodzić “katolickie” święta (w Polsce praktycznie żadne święto nie ma rodowodu katolickiego, włącznie ze zwyczajami kultywowanymi podczas tych świąt) – bo np. “Boże Narodzenie” będzie już tylko “boxing day’em” – czy patriotyzm też będzie mógł olać już katolicyzm?

    Tak dla porównania – współcześni “Polacy” (czyli słowianie tej kultury) żyli tu min. 10 000 lat temu – wg badań genetycznych i powoli archeologii (PS. Waza z Bronocic – ok 6 000 lat -pierwszy obraz użycia koła na tej planecie (!) -póki co przynajmniej), więc stosunek czasu trwania kultury słowiańskiej do katolickiej to ok 10:1

    Powiedzmy stosunek trwania katolicyzmu do 100-letniego laicyzmu to także 10:1

    Czy wtedy zatem też będzie można zapomnieć o katolicyzmie?

    Najbardziej boli mnie to, że przy wszelkich świętach ludzie spotykają się – i nie wiedzą czemu. “Kurtyna” przyklejanych katolickich świąt powoli się rozpada, jednak niestety razem z wykorzenionymi wcześniej tradycjami, wierzeniami, kulturami… zostaje powoli tylko… przysłowiowy mass-medialny boxing day w markecie. Ginie refleksja.

  7. agama 15.04.2016 13:37

    ten patriotyzm to w większości zwykłe nabijanie ego osiągnięciami przodków przez intelektualne, pozbawione poczucia własnej wartości miernoty, które za patriotyczne uważają głosowanie na PiS albo zachwycanie się filmowymi Krzyżakami i Pancernymi co święta, bo historię to ludzie naprawdę kiepsko znają, a patrząc po ich wyborach politycznych i wiarę w medialny przekaz, to wcale

  8. sandvinik 15.04.2016 22:18

    @Pablito
    widziałeś jak wygląda wiara katolicka w jakimkolwiek kraju poza UE? wszędzie masz przeplatanie tradycji lokalnych z wierzeniami katolickimi. tym bardziej że jak zauważyłeś wiara katolicka została nałożona na wcześniejsze wierzenia-ile imion diabła to imiona dawnych bogów pogańskich? czemu najważniejsze świeta wypadają na kalendarzu astrologicznym przesileń i równonocy, etc

    ale czy wiara w Peruna-boga gromu, Światowida czy Swaroga miała więcej sensu albo obecna ma mniej?
    nasz kryzys wiary to bogaci, oderwani od ludzi i samokrytycyzmu purpuraci i przerost formy nad treścią-tam gdzie wiara kwitnie idziesz do kościoła posłuchać o Bogu a nie na kogo głosować/dlaczego aborcja jest najważniejszym wyzwaniem świata/dlaczego nie wolno przywiązywać się do dóbr materialnych(sic!)/czemu tak mało ludzi w kościele etc.

    jasne-można wskazywać na archeologie ale cywilizacja=pismo, inna sprawa że teraz mamy cywilizacje a lepiej żyć w lesie niż w cementopolii.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.