Pasażerowie samolotu krzyczeli z przerażenia i bólu

Opublikowano: 19.06.2018 | Kategorie: Wiadomości ze świata, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 674

Pasażerowie, którzy lecieli z Londynu na Cypr, zaczęli krzyczeć z przerażenia i bólu, gdy awaria regulatora ciśnienia kabinowego w samolocie doprowadziła do raptownego wzrostu ciśnienia na pokładzie.

Pasażerowie znajdujący się w samolocie linii British Airways zanim jeszcze samolot znalazł się w powietrzu, zaczęli krzyczeć, aby ich z niego „wypuścić”, gdy ciśnienie na pokładzie podskoczyło raptownie w wyniku awarii regulatora wywołując u nich ból w uszach i głowie. Do zdarzenia doszło w samolocie startującym z lotniska Heathrow.

Za sprawą awarii regulatora ciśnienia, system zaczął działać tak, jakby samolot był już w powietrzu, podczas gdy ten dopiero przygotowywał się do startu. W wyniku tego ciśnienie raptownie wzrosło na pokładzie, a pasażerowie zaczęli krzyczeć łapiąc się za głowy.

Jeden z mężczyzn obecnych wtedy w samolocie powiedział: „Wszyscy przeżywali katusze, a jeden z pasażerów zemdlał. Wszyscy zaczęli krzyczeć, gdy nastąpił nagły wzrost ciśnienia. Dobrze, że nie wydarzyło się to, gdy znajdowaliśmy się w powietrzu, bo byłaby to już zupełna katastrofa”.

Rzecznik British Airways powiedział: „Doszło do drobnej usterki technicznej. Wszystko wróciło do normy, a nasi inżynierowie naprawili usterkę zanim samolot wystartował. Nasi wyspecjalizowani pracownicy i załoga są wyszkoleni tak, aby radzić sobie z takimi problemami, z kolei załoga samolotu zaopiekowała się pasażerami po tym, jak doszło do usterki technicznej”.

Źródło: PolishExpress.co.uk


TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. Xman 19.06.2018 11:29

    Nie słyszałem jeszcze żeby w “ciemnogrodzie” czyli podobno Polsce wydarzyło się coś takiego w liniach lotniczych. LOT działa bardzo dobrze i wszystko jest zadbane i odpowiednio sprawdzane. To linia lotnicza do której mam największe zaufanie. Piszę to zupełnie obiektywnie.

  2. polantek 19.06.2018 22:56

    Po starcie na pewnej wysokości ciśnienie w samolocie jest obniżane, co oczywiście ma służyć zmniejszeniu różnicy ciśnień na pokładzie w stosunku do otoczenia, w którym jak wiemy panuje obniżone ciśnienie (mniejszy “słup powietrza” na wysokości). Przy lądowaniu ciśnienie jest wyrównywane z powrotem do tego na zewnątrz (czyli podwyższane). Z artykułu trudno jednak wywnioskować czy regulator ciśnienia zwiększył ciśnienie powyżej otoczenia na poziomie lotniska (czy to możliwe?) tak jakby samolot schodził do lądowania.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.