Pani ambasador przeprasza za podpisanie ACTA

Opublikowano: 02.02.2012 | Kategorie: Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 402

Niestety, nie chodzi tu o polską ambasador w Tokio panią Jadwigę Rodowicz, ale o panią Helenę Drnsovsek Zorko, ambasadora Słowenii.

Pięć dni po podpisaniu ACTA, umieściła ona list w Internecie w którym pisze:

“Podpisałam ograniczenie praw obywatelskich, bo nie byłam dość ostrożna. Nie skojarzyłam aktu prawnego, na którym złożyłam swój podpis wykonując instrukcje rządu, z prawem, które ogranicza wolność działania w największej i najważniejszej sieci w historii ludzkości i w ten sposób nałożyłam ograniczenia przede wszystkim na przyszłe generacje naszych dzieci. A następnego dnia człowiek budzi się z poczuciem nieskończonej lekkości podpisu” – pisze ambasador Drnovsek Zorko.

I dalej:

“Chcę przeprosić moich znajomych i zupełnie obcych ludzi, którzy byli zdumieni i przerażeni. Wykonałam oficjalny obowiązek, a nie wykonałam obowiązku cywilnego” – dodaje słoweńska ambasador. Podkreśla, że nie wie, jakie miała możliwości, by ACTA nie podpisywać, ale mimo wszystko miała wybór. Dodała, że nie zdawała sobie sprawy, że mogłaby walczyć o prawo do sprzeciwu wobec “amerykańskich biurokratów”.

Informację o tym podano na portalu “Gazety WYborczej” (patrz TUTAJ). Wygląda na to, ze sprawa ACTA staje się dla polityków “gorącym kartoflem” lub, jaki kto woli, “zgniłym jajkiem”. Nawet u nas pojawiła się dziś wiadomość o tym, że prezydent Komorowski wystosował list do rzecznika praw obywatelskich zapytując, czy ratyfikacja ACTA nie wpłynie na ograniczenie praw obywatelskich.

Jest to oczywiście skutek protestów internautów, które z Polski rozlały się już na całą Europę. Mapa dotychczasowych protestów jest TUTAJ, a planowanych na luty TUTAJ i TUTAJ. Dzień 11 lutego ma być dniem światowego protestu przeciw ACTA. Na Facebooku mamy opisane demonstracje planowane do 12 lutego. Łącznie z dniem dzisiejszym jest ich 21 w 20 miastach.

Pod koniec zeszłego tygodnia, gdy stało się jasne, że Palikot nie przechwyci ruchu przeciw ACTA, prorządowe media wprowadziły blokadę informacyjną na temat ruchu protestu. W ogóle nie mówiono o manifestacjach w innych krajach europejskich, jak również nie wspomniano ani słowem o demonstracjach w Raciborzu i Kłodzku 30.01. O manifestacji w Gdańsku 31.01 pisano pod nagłówkami “Zakorkowany Gdańsk”. Media przekonują w ten sposób młodych ludzi, że w Polsce naprawdę istnieje cenzura i że należy z nią walczyć. Ta lekcja wychowania obywatelskiego przyda się w przyszłości.

Opracowanie: elig
Źródło: Niezależna.pl

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek Zostań pierwszą osobą, która oceni wartość tego wpisu!
Loading...

TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

9 komentarzy

  1. MamDosc 02.02.2012 11:39

    Cały czas dziennikarskie psy polityków TVN,TVP1-2-3,Polsat i stacje radiowe Zet,RMF plują jadem i dezinformacją . Notorycznie przedstawiają ACTA jako wymysł przewrażliwionych dzieci,które chcą zamieszczać zdjęcia Justina Biebera i kawałki innych zacnych twórców w sieci. Zapraszani są do studia korporacyjni prawnicy mówiący – Jak to nieznajomość tematu wpędza te dzieciaki w panikę . Media mają zakaz informowania o protestach,a potężne protesty powstają już nie tylko w kraju .Przykładem jest wspomniany Gdańsk 31.01 gdzie pod nagłówkami widniało „Zakorkowany Gdańsk”. TVP1 w wydaniu wiadomości pokazuje organizatora protestów w Krakowie,który opowiada o tym “że jest uzależniony od Facebooka i nawet jak jest na Kasprowym to wymyka się do toalety by sprawdzić FB “-wszystko obliczone by ośmieszyć miliony zaangażowanych ludzi . Prawda jest taka ,że w kilka godzin można stać się lepszym fachowcem w sprawie ACTA niż nasi strasznie zaangażowani politycy .Ilość danych na temat tego kagańca jest porażająca i trzeba być naprawdę imbecylem by nazywać młodych ludzi niedoinformowanymi .Żenujące . Tak jak i to ,że w mediach ACTA to tylko problem internetu,a ludzie (co widać po hasłach na ulicach)widzą prawo korporacji do wszelkich patentów od części samochodowych,zastawek serca,leków,roślin,zwierzą hodowlanych,gazu łupkowego i wielu innych dziedzin . To prawo jest tak skonstruowane ,że można nim zatrzymać każdą inicjatywę na poziomie wykluwania się IDEI . Potem latami można się sądzić dowodząc swych racji . Powodzenia. Idealny instrument władzy,korporacji,farmaceutyki-czyli krótko mówiąc bank-sterów .

  2. Pires 02.02.2012 11:50

    Proszę wszystkich o wzięcie udziału w proteście 11 lutego. Nie musicie mieć transparentów, nie musicie głośno krzyczeć, wystarczy, żebyście byli. Widzicie jak władza ostatnio zmiękła? ACTA to zło z którym trzeba walczyć, ale z drugiej strony dobra okazja, żeby się zjednoczyć i wspólnie zastanowić nad przyszłością Polski. Wykopmy ten rząd, póki jeszcze udają ludzi i nie zrzucają na nas bomb. Oczywiście zachęcam do wszystkich protestów, ale póki co ten jest najważniejszy. Pozdrawiam

  3. T_chasyd 02.02.2012 12:50

    Piękny przykład jak manifestacje ludzi są ignorowane przez wszystkie komercyjne media, w przeciwieństwie do zaplanowanej z góry bijatyki 11.11.11, do której zaproszono – oczywiście nieformalnie – nawet policjantów i która miała chyba na celu pokazać albo skuteczność interwencji polskich sił porządku albo potrzebę skutecznych środków restrykcji w kraju, ludzie naiwni to wszystko kupią
    P.S. Wkrótce po wydaniu mojej książki, rok temu, nastąpił rzekomy atak hakerów na strony rządowe. W rzeczywistości ucierpiał m.in. wydawca mojej książki. Napastnicy umieścili na jego stronie emblemat Anonymous, ciekawe kto w rzeczywistości opłaca tę organizację 😉

  4. T_chasyd 02.02.2012 14:41

    Teoretycznie – tak.
    Ale:
    jeśli witryna wydawnicza o której pisałem istotnie zostałaby zaatakowana przez gówniarzy podających się za Anonymous, media nie trąbiłyby nazajutrz o ataku na rządowe witryny.
    Ergo: albo mój wydawca został zaatakowany niejako przy okazji (ale wątpię, żeby ludzi atakujących z rosyjskich serwerów (!) interesowałe małe wydawnictwo o którym mało kto słyszał), albo całość była zorganizowana właśnie przez nasz rząd, który zawirusował kilka witryn, w przypadku mojej książki skutecznie zastraszając wydawcę i ucinając skrzydła jakiejkolwiek akcji reklamowej i dając sobie czas.
    Pewnie przy okazji zaszkodzono paru innym stronom, wiem, że w tym samym dniu zaatakowano np. witrynę http://www.gnosis.art.pl. Czy to również byli rosyjscy hakerzy?
    Nie mam wątpliwości że czołowi hakerzy polskich anonimowych działają na rzecz rządu dlatego nie podzielam powszechnej euforii ich emblematami

  5. Roots Chant Rising 02.02.2012 15:49

    Nie potrzebne nam jest anonymous czy inne mous.Nie ma co liczyć na zbawców tylko brać sprawy w swoje ręce.Gadanina o tych hakerach jest z mojego pkt widzenia zbędna i delikatnie odchyla temat od istoty rzeczy.

  6. Bimbus 02.02.2012 19:16

    (Komentarz usunięty – nadużywanie WIELKICH liter. Przeczytaj regulamin.)

  7. Roots Chant Rising 02.02.2012 23:02

    Bimbus ogarnij się XD

  8. Il 03.02.2012 01:58

    ambasadorka napisała:
    “acta ogranicza wolność działania w największej i najważniejszej sieci w historii ludzkości”

    Fałsz.
    Kolejna próba zrobienia z netu bałwochwalczego bożka.
    Największą i najważniejszą siecią ludzkości nie jest internet.
    Największą i najważniejszą siecią jest sieć dobrych ludzkich uczuć, myśli, rozmów, działań i pozytywnej twórczości.

    Czemu do tej pory przysłużyły się samobójstwa uzależnionych od internetu, czemu przysłużyły się lichwiarskie interesy firm z przemysłu komputerowego? Ludzie zamiast pomagać sobie nawzajem nakupowali martwej materii by stworzyć protezę naturalnych kontaktów.

    internet MUSI przestać istnieć aby przywrócić normalność.

  9. jedrek 03.02.2012 08:03

    Acta służy NWO do totalnego za moordyzmu i już działa od dawna. Oto co znalazłem w ciasteczkach 213.8.137.51 .Lokalizator IP.mówi prawdę.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.