Orlen ma problem przez amerykańskie sankcje

Opublikowano: 20.02.2020 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 945

Stany Zjednoczone umieściły na swojej czarnej liście zarejestrowany w Szwajcarii rosyjski koncern naftowy Rosneft Trading S.A. To oznacza, że europejskie firmy mają tylko 90 dni na zerwanie wszelkich kontaktów z tą firmą. Nowego dostawcy ropy naftowej musi więc szukać polski Orlen, który w sierpniu ubiegłego roku podpisał kontrakt na import surowca.

Amerykańskie sankcje na rosyjski koncern mają związek z jego współpracą z Wenezuelą. Rosneft został tym samym wpisany na listę SDN, na której znajdują się osoby i firmy handlujące z wenezuelskimi producentami. Według USA rosyjska firma jest zaangażowana w „materialną współpracę” z Wenezuelą, a przede wszystkim z tamtejszym koncernem paliwowym PDVSA.

To bardzo poważny problem dla Rosneftu, sprzedającego rosyjską ropę naftową na całym świecie. Zamrożone zostały bowiem wszystkie jej aktywa znajdujące się pod amerykańską jurysdykcją. Zakaz współpracy z Rosjanami otrzymały nie tylko amerykańskie, ale także europejskie firmy. Mają one 90 dni na zerwanie umów i kontraktów z Rosneftem.

Rosyjski koncern w 2018 roku sprzedał do Europy blisko 153,1 mln ton surowej ropy, a także 112 mln ton produktów naftowych. Wśród odbiorców rosyjskiej ropy znajduje się również polski Orlen, stąd także on musi zerwać kontrakty z Rosneftem. Tymczasem w sierpniu Orlen i Rosneft podpisały umowę na dostawę surowca na lata 2019-2021. Rosjanie mieli w jej ramach dostarczyć Polsce od 5,4 do 6,6 mln ton ropy.

Na podstawie: Energia.rp.pl
Źródło: Autonom.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 3, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
cacor
Użytkownik
cacor

W związku z sankcjami nakładanymi przez obce państwa na inne państwa, jaki mamy w tym interes?
Czy dzięki “współpracy” z tymi nakładającymi sankcje państwami mamy lepiej?
Jeżeli nie, to dlaczego nie możemy zerwać tej “współpracy”?

Waldo
Użytkownik
Waldo

A amerykański Chevron może wydobywać i sprzedawać wenezuelską ropę. Czyżby równi i równiejsi, bo jakoś nie słyszałem o tym aby amerykanie dobrowolnie chcieli się wycofać z Wenezueli.