OPZZ chce upowszechnienia układów zbiorowych

Opublikowano: 19.07.2014 | Kategorie: Gospodarka, Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 2

Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych zaapelowało do największych organizacji pracodawców o zawieranie branżowych układów zbiorowych. OPZZ podkreśla, że od wielu miesięcy domaga się ograniczenia umów cywilno-prawnych, wprowadzenia minimalnej płacy godzinowej, zwiększenia kompetencji Państwowej Inspekcji Pracy i zmiany ustawy o zamówieniach publicznych – tak aby wygrywający przetargi i ich podwykonawcy byli zobligowani do zatrudniania etatowego. Rząd nie reaguje na postulaty i nie ogranicza patologicznych form zatrudnienia.

W tej sytuacji OPZZ zwróciło się do największych organizacji pracodawców z apelem o przystępowanie do branżowych układów zbiorowych. Jako przykład związkowcy przytoczyli branżę budowlaną, w której niedawno przedstawiciele pracowników i pracodawców podpisali porozumienie dotyczące minimalnej stawki godzinowej. Stawka kalkulacyjna w budowlance ma wynosić co najmniej 14,29 zł za godzinę pracy.

OPZZ domaga się upowszechnienia branżowych układy zbiorowe, przypominając, że są one podstawą funkcjonowania rynku pracy w całej Europie Zachodniej. Dzięki nim udaje się eliminować nieuczciwe, śmieciowe firmy, które psują rynek pracy, a przy okazji promuje się odpowiedzialny biznes i firmy przestrzegające przepisów. OPZZ zadeklarowało, że przedstawiciele wszystkich branż skonfederowanych w OPZZ są gotowe usiąść do stołu negocjacyjnego z pracodawcami i podpisać wiążące ustalenia.

Autor: Piotr Szumlewicz
Źródło: Lewica

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

4
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Delite
Użytkownik

Czyli postulaty brzmią:
1. Zniszczmy małe firmy, które kiedyś mogły by wyrosnąć na wielkie, dające dużo miejsc pracy.
2. Ustawmy wysoki próg wejścia na rynek pracy. Jak twoja praca nie będzie warta 14,29 zł / godz. to Cię nie zatrudnimy.

Zajebiste postulaty tylko debil, związkowiec może takie coś postulować.

Rozbi
Użytkownik
Rozbi

Kat1 – a może ktoś po prostu woli pracować- czasami jeśli nie ma pracy za 1000zł miesięcznie na podstawie umowy “śmieciowej” to nie znaczy że pracodawca zwiększy płacę – tylko że zlikwiduje stanowisko – zastanów się co jest lepsze dla pracownika – tzw “stawka głodowa” czy bezrobocie.

hanz3335
Użytkownik
hanz3335

No tak robotnik ma pracować 300 godzin dla swoich kapitalistycznych panów.Nie mieć praw,urlopów być upadlany przez państwo i pracodawców.A prawda jest taka że jak rosną płace rośnie konsumpcja.Ale jak się chce zarabiać jak najwięcej jak najmniejszym kosztem to wiecznie w Polsce będzie bieda a oligarchowie za 10 lat czy 20 obudzą się z żołnierskim butem na mordach.Taka jest prawda historyczna i da Bóg tka się stanie.Amen

Sebek
Użytkownik
Sebek

@hanz to podnieś płacę do 10 tys, zobaczysz jak konsumpcja wzrośnie… Czy wy naprawdę nie rozumiecie, że podniesienie płacy minimalnej nie obciąży pracodawcy tylko konsumenta? Pracodawca po prostu podniesie ceny produktu, żeby móc płacić więcej pracownikom i tyle. Straci na tym całe społeczeństwo, łącznie z pracownikiem.