Opublikowano mapę skażenia radioaktywnego nad Bałtykiem

Opublikowano: 01.07.2020 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1073

Jak informuje gazeta „The Barents Observer”, od początku czerwca notowano zwiększone poziomy radioaktywności. Wykryły ją stacje pomiarowe z Norwegii, Finlandii i Szwecji. Zasugerowano, że może to być skutek awarii w którejś z rosyjskich elektrowni atomowych.

Najpierw, na początku czerwca, niedaleko granicy Norwegii z rosyjskim Półwyspem Kolskim, wykryto izotop jodu-131. Potem jego obecność potwierdziły stacje ze Szwecji i Finlandii. W połowie czerwca czujniki zareagowały nie tylko na jod-131, ale też cez-134, cez-137, kobalt-60 i ruten-103. Naukowcy zauważyli, że poziomy radioaktywności nie stanowią żadnego zagrożenia dla ludzi.

Niderlandzki Narodowy Instytut Zdrowia i Środowiska zasugerował, że zaobserwowany wzrost promieniowania może być spowodowany uszkodzeniem ogniwa paliwowego w elektrowniach jądrowych gdzieś w zachodniej Rosji. Rosjanie z instytutu Rosenergoatom nie potwierdzają, że doszło do jakiegoś wypadku, ale też wprost tego nie zdementowali. Ogłoszono tylko, że nie odnotowano w czerwcu żadnych incydentów w elektrowniach atomowych w pobliżu, a łączna ilość wszystkich izotopów, które przedostawały się do powietrza nie przewyższała normy.

Mapa skażenia opublikowana przez organizację zajmującą się przestrzeganiem traktatu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej, wskazuje na to, że źródło skażenia z dużym prawdopodobieństwem pochodzi z północno-zachodniej Rosji. Jeśli nie ma związku z energetyką nuklearną Rosji to można założyć, że albo Rosjanie kłamią, albo to skażenie wywołała rosyjska armia.

Źródło: ZmianyNaZiemi.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 3, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o