Ojciec Pio – stygmaty, cuda i walka z demonami

Opublikowano: 30.05.2020 | Kategorie: Audycje

Liczba wyświetleń: 7

Kiedy klasztor, w którym przebywał Ojciec Pio odwiedził biskup Ariano Irpino, przeor klasztoru ojciec Nazareno uprzedził biskupa, iż nocując może być świadkiem niebywałych zdarzeń z udziałem demonów zła. Biskup jednak, człowiek idący z duchem czasu, zaczął sobie stroić żarty z tych obaw mówiąc, że to nie czasy średniowieczne. Kiedy jadł kolację, dał się słyszeć ogromny rumor, jakby nastąpiła detonacja bomby, w chwilę potem zakonnicy biegiem udali się do celi Ojca Pio. Ojciec Pio leżał na podłodze skąpany w pocie prawie nie przytomny, świeże siniaki na jego twarzy świadczyły o kolejnym ataku demonów. Postulator w procesie beatyfikacyjnym Ojca Pio, Ojciec Paolino Rossi, twierdził w wywiadzie dla mediów, że te fakty prześladowania przez demony spowodowały, że Ojciec Pio stał się „najbardziej znaną w naszym stuleciu osobistością religijną, popularną także wśród protestantów, hindusów, buddystów a nawet ateistów”. Zapraszamy do oglądania.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 1, średnia ocena: 1,00 (max 5)
Loading...

TAGI:

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o