Odszkodowania na najście policji

Opublikowano: 26.08.2011 | Kategorie: Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 464

Łódzki sąd rejonowy przyznał dwu mieszkankom naszego miasta symboliczne odszkodowania za „przypadkową” napaść warszawskich antyterrorystów na należące do nich mieszkanie przy ulicy Legionów.

Małgorzata Malinowska ma otrzymać 4 tysiące złotych, zaś jej córka Aleksandra 5 tysięcy tytułem rekompensaty za szkody psychiczne, jakich doznały w wyniku ataku. Obie kobiety nie kryją rozczarowania wysokością odszkodowań i rozważają apelację, podobnie jak stołeczna policja, która ma wypłacić im odszkodowania.

Do napaści na dom obu Łodzianek doszło 4 marca 2010 r. Uzbrojeni antyterroryści z Warszawy o godz. 6.00 rano wyważyli drzwi do mieszkania obu kobiet, a następnie wrzucili do środka granaty hukowe, obezwładnili obie Łodzianki i skuli je kajdankami. Dopiero wtedy do interweniujących policjantów dotarło, że… pomylili adresy, zaś domniemana kryjówka jednego z gangsterów z grupy wołomińskiej, którego poszukiwali, znajduje się w mieszkaniu obok.

Antyterroryści wyszli, pozostawiając zniszczone drzwi i zszokowane mieszkanki kamienicy.

Źródło: Czarny Sztandar


TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

5 komentarzy

  1. Pablito 26.08.2011 09:13

    Pasterze owiec w Afganistanie to Terroryści…
    Ludzie wrzucający cywilom granaty hukowe do mieszkania to Antyterroryści…
    Łatki poprzyklejane, tylko jak jest naprawde?

  2. Elyon 26.08.2011 09:40

    Cóż za profesjonalizm !
    Serdeczne gratulacje dla organizatorów tej jakże udanej akcji oraz dla wszystkich innych wielkich fachowców i intelektualistów w polskiej policji. Brawo !

  3. Elyon 26.08.2011 11:12

    @rad

    Te “tresowane małpki” jak je określiłeś faktycznie znają się tylko i wyłącznie na słuchaniu i wykonywaniu komend.
    Ale cała akcja w której oczekiwano ująć jakiegoś gangstera z grupy wołomińskiej nie była raczej przygotowywana przez nich samych, bo oni są tylko od “szturmu”.
    Ktoś to wszystko musiał zaplanować i wydać owej “grupie uderzeniowej” rozkaz by wyważyć konkretne drzwi. I owym planistom właśnie składam najszczersze wyrazy podziwu.

  4. Elyon 26.08.2011 17:28

    @rad

    Fakt. To ludzie odpowiedzialni za takie akcje powinni płacić stosownie do szkody wyrządzonej niewinnym obywatelom. Najlepiej posadami.
    Ale będzie jak zwykle – dwie panie otrzymają symboliczne odszkodowania i to z naszej kieszeni, a nasi cudowni i niezwykle kompetentni “antyterroryści” nie poniosą żadnych konsekwencji, lub konsekwencje te będą na tyle małe, że funkcjonariusze nie wyciągną z nich żadnych wniosków i znowu za kilka miesięcy usłyszymy o podobnej sytuacji.
    No ale jak słusznie zauważyłeś – możemy sobie pisać i oburzać się do woli. Bo ilu ludzi odwiedza WM ?

  5. xc1256 28.08.2011 17:58

    Jest nie pisana zasada w naszym kraju, że jeżeli Policja ma ponieść koszty na rzecz obywatela, to sąd przyzna jak najmniejszą kwotę, po to aby nie obciążać budżetu.
    Moim zdaniem winę ponosi dowodzący akcją i to ON powinien ponosić konsekwencje finansowe swojej decyzji. Ja sam doświadczyłem podobnego przypadku, sprawa ciągnęła się przez 3 lata i oparła się sąd najwyższy, który z wielkim żalem przyznał mi nie 5% odszkodowania jak w pierwszej instancji a 85% + odsetki itd…
    Od tego momentu jestem wrogiem nr 1 CBŚ i policji w naszym kraju tylko dlatego że otrzymałem po wielkich bojach to co mi się prawnie należało.
    Ci Panowie z CBŚ co czytają ta stronę a gwarantuje że tak jest i mojego posta będą wiedzieć o kogo chodzi jak napiszę, że za uszkodzony samochód, wyłamane drzwi, zalana podłoga i nie prawnie aresztowanie.
    Wszystko dla tego że ktoś z CBŚ (do dziś nie wiadomo kto) pomylił się w nr pesel, no i oczywiście ukrywałem się w swoim mieszkaniu przez 38 lat….
    Moim zdaniem w tych służbach pracują dyletanci, bajkopisarze i debile.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.