Odmawiają płacenia czynszu w czasie obecnego kryzysu

Opublikowano: 03.06.2020 | Kategorie: Gospodarka, Społeczeństwo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 976

W Londynie powstał ruch, do którego dołączyło już ponad 2 000 najemców, których dochody ucierpiały w wyniku obecnego kryzysu związanego z pandemią. Odmawiają oni płacenia czynszu w ramach akcji pod hasłem: „Can’t Pay? Won’t Pay!” („Nie możesz zapłacić? Nie płać!”).

„Wykorzystuje się nas w czasie kryzysu związanego z pandemią, aby się wzbogacić” – twierdzą najemcy w Londynie, którzy odmówili płacenia czynszu w czasie obecnej trudnej sytuacji.

Ponad 2000 londyńczyków przyłączyło się do akcji „Can’t Pay? Won’t Pay!” organizowanej przez London Renters Union (LRU) i zapoczątkowanej przez setki studentów, którzy wstrzymali się z płaceniem czynszów z powodu kryzysu.

Zgodnie z danymi LRU aż 2500 osób, którym brakuje pieniędzy na to, aby kupić jedzenie i zapłacić rachunki, zapisało się online do wspomnianej akcji. Wcześniej think tank New Econimics Foundation zalecił, aby landlordzi zawiesili wymóg płacenia czynszu przez najemców na okres 3 miesięcy od maja, aby w ten sposób pomóc 1,2 mln osób, których dochody ucierpiały w wyniku pandemii.

Aktywiści uważają, że istnieje silne poparcie społeczeństwa dla kampanii „Can’t Pay? Won’t Pay!”. 40-letnia Zara z LRU mówi, że z powodu lockdownu zarabia mniej niż połowa jej normalnej pensji. Nie jest niestety uprawniona do żadnego typu rządowego wsparcia finansowego dotyczącego pracowników czy nawet do Universal Credit i opłacenie czynszu jest dla niej niemożliwe.

„Nasz landlord już chciał nas eksmitować, a teraz chce, żebyśmy ogłosili bankructwo. Nie chcę, aby moje dzieci martwiły się, że mogą stracić dom. Chcę ich przed tym ochronić” – powiedziała kobieta, według której dla brytyjskiego rządu obecnie „priorytetem są dochody landlordów, a nie przetrwanie najemców”.

Źródło: PolishExpress.co.uk

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 6, średnia ocena: 4,00 (max 5)
Loading...

TAGI:

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Radek
Użytkownik
Radek

Oczywiście nikt nie bierze pod uwagę, że ktoś może żyć z wynajmowania jednego mieszkania. Może tez mieć dzieci i być inwalidą. Każdy kto coś ma, to wyzyskiwacz i “kapitalista”. Oczywiście “mi się należy”.
Z drugiej strony nieludzkie by było, jakby ktoś kto ma wiele mieszkać które wynajmuje i jest bardzo zamożnym człowiekiem, nie pozwolił odroczyć wpłaty czynszu. Po to ta akcja. Tylko znając realia ten bogaty się wybroni, a ten biedny wynajmujący komuś jedno mieszkanie sam popadnie w długi i być może mu je odbiorą na poczet długów.
Jakby był wolny rynek, to dosyć szybko by się okazało, że stoją puste mieszkania i cena najmu by szybko spadła do akceptowalnej dla zbiedniałych przez lockdown ludzi.