Oceany toną w śmieciach

Opublikowano: 06.12.2017 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Wiadomości ze świata

Lisa Svensson, komisarz ONZ ds. oceanów w wywiadzie dla BBC wywiadu, zapowiedziała, że głównym zadaniem jej agendy będzie walka z plastikowymi odpadami w akwenach. Swoje wnioski i propozycje zaprezentowała podczas szczytu w kenijskim Nairobi.

ONZ od dłuższego czasu bije na alarm – ludzkość ryzykuje nieodwracalnymi szkodami, jeżeli nie podejmie zdecydowanych kroków przeciwko zaśmiecaniu oceanów plastikowymi odpadami. Lisa Svensson ze swoim przesłaniem stara się dotrzeć nie tylko do przedstawicieli rządów i prywatnych firm, ale także organizacji aktywistycznych i obywateli, którym los naszej planety nie jest obojętny.

– To jest kryzys planetarny – podkreśliła. – W zaledwie kilka dekad od odkrycia użyteczności plastiku, dosłownie zalewamy nim ekosystem oceanów – powiedziała Szwedka, zapowiadając, że na szczycie w Nairobi delegaci spotkają się, aby ustalić wspólną strategię przeciwko plastikowym śmieciom.

Jako przykład dewastacji środowiska, Svensson podała sceny z lecznicy dla zwierząt w Kenii. W wywiadzie dla brytyjskiej stacji opisała historię młodego żółwia o imieniu Kai, który najadł się plastiku i nie potrafił dłużej kontrolować swojej wyporności, nie umiał utrzymywać się na wodzie i pod nią. Zwierzęciu przez dwa tygodnie robiono lewatywy, aby oczyścić jego przewód pokarmowy. Po wypuszczeniu żółwia na wolność wcale nie ma pewności, że znów nie naje się groźnego dla niego plastiku.

– Żółwie nie są głupie – podkreślała Svensson. – To nie lada sztuka odróżnić plastikowe foliówki od meduz, którymi się żywią. Stanowi to problem nawet dla człowieka, a dla żółwi jest czymś nie do przeskoczenia – mówiła. Zaznaczała, że problem nie dotyczy tylko żółwi, ale całej planety. Tłumaczyła, że z problemem należy zacząć walczyć natychmiast, gdyż sposób procedowania ONZ jest wyjątkowo powolny.

Do zaimplementowania wynegocjowanych ograniczeń może dojść nawet dopiero za 12 lat, dlatego odpowiedzialność już teraz powinni wziąć na siebie producenci plastiku. Svensson wyrażała wdzięczność dla programu BBC „Niebieska planeta” i dla mediów, stale nagłaśniających problem. – Wyczuwam, że właśnie teraz jest odpowiedni moment do działania. Musimy po prostu być jeszcze szybsi – przekonywała.

Autorstwo: PN
Źródło: Strajk.eu

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź
  1. Szwęda 06.12.2017 18:10

    Plastik, który jest widoczny to pikuś w porównaniu z mikrocząstkami, które wydzielają się z większych kawałków i rozprzestrzeniają się w ekosystemie i praktycznie po całej planecie. A ich szkodliwość jest po prostu zatrważająca!

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.