O, i jeszcze tu podpisik, a tu parafka. I wszystko gotowe…

Opublikowano: 06.06.2024 | Kategorie: Opowiadania, Publikacje WM

Liczba wyświetleń: 1866

Jest rok 2033. Jezus znowu nie przyszedł. Ludzie jedzą, piją, budują się i płodzą dzieci, które po pełnym rozkoszy życiu rozpłyną się w nicości i nigdy nie spotkają się z rodzicami, krewnymi ani przyjaciółmi.

Idę do sklepu. Jestem w sile wieku. Na tablecie zawieszonym w powietrzu wpisuję, co chcę kupić i udaję się do poczekalni, gdzie żelazna łapa robota podaje mi kubek ulubionej cappuccino. Gdy delektuję się kawą, inne boty majstrują dla mnie codziennie zakupy. Poznaję z daleka ten szum, wybierając za pomocą magicznego pierścienia na palcu programy tv, które wyświetlają mi się dzięki czipowi na wprost moich oczu.

Gdy zakupy są już gotowe, podchodzę do kasy. To znaczy, od dawna nie ma już kas i kasjerek, które po 16 godzinach pracy w 2024 roku wracając do domów słaniały się jak nałogowe alkoholiczki. Jest specjalny portal. Widzę kilkanaście sposobów płatności. Oto one: „Zapłać tęczówką”. Ok, to nie, bo potencjalnie może szkodzić. Zazwyczaj płacę pierścieniem, ale dziś chcę spróbować nowych, wprowadzonych niedawno form płatności. „Zapłać kroplą krwi”. Inna możliwość – „zapłać włosem”. „Zapłać glutem z nosa”. O, nie. „Zapłać śliną – spluń na czytnik”. Też nie, to dla perwersów. „Zapłać inaczej”. To ostatnie ciekawe – okazuje się, rozwijając tekst, że w tym sposobie są dwa – „zapłać kałem” i „zapłać moczem”. W tym celu należy udać się do hermetycznego pomieszczenia obok i zrobić, co trzeba. Dla młodzieży przygotowano specjalną ofertę, wyjątkowo popularną w tej grupie wiekowej, mianowicie „zapłać spermą”. Otóż to. Ale nie, musi wystarczyć jeszcze na wiele lat.

Ostatecznie, po wykluczeniu metod radykalnych, decyduję się na płatność potem, bo jest czerwiec i niemal 50 stopni w cieniu. Płatność potem jest pomysłem dawnym, ale popularnym. Spoceni z wrażenia ludzie na skutek emocji towarzyszących zakupom towarów, o jakich w 2024 roku nam się nie śniło – często tak płacą. Można jeszcze zapłacić szpikiem kostnym – jest to płatność „na krechę”. Można kupować za darmo wiele lat, ale potem trzeba oddać szpik. Korzystne i pożyteczne. No i ostatnia możliwość – „zapłać za pomocą chipa”. Tu otwiera się kilka możliwości: „zapłać chipem cerebralnym”, „zapłać chipem sercowym”, „zapłać chipem transdermalnym”, czyli umieszczonym „under my skin”.

Pluję więc ostatecznie na to wszystko, kasa pika „płatność zrealizowana” i wychodzę ze sklepu.

Jeszcze inna możliwość, którą testuje się obecnie, czyli w 2033 roku w kręgach NWO, to „zapłać duszą”. To opcja dla tych, co podpiszą cyrograf. Mają dostęp wtedy dożywotni do wszystkiego. „Płatność duszą” staje się coraz bardziej popularna, odkąd Kościół nie doczekał się znowu Paruzji. No, skoro Bóg o nas zapomniał, to przynajmniej jedzmy, pijmy i bawmy się, bo jutro pomrzemy. A w ostatniej chwili przed śmiercią podrzemy wszelkie cyrografy. Bo przecież Bóg jest miłosierny. I i tak nam przebaczy. Musi. Przecież obiecał.

Holenderski największy portal opiniotwórczy „Satanic Power 666” podaje, że już niemal cała Europa Zachodnia wybiera dożywotni dostęp do wszelkich towarów i usług za pomocą „płatności odroczonej”, czyli „zapłać własną duszą”. Teraz tu podpisik, o, i jeszcze tu parafka, a tutaj data i podpis. I serdecznie witamy w naszym wspólnym piekle…

Autorstwo: Rafał Sulikowski (Borówiec, 05.06.2024)
Źródło: WolneMedia.net


Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

4 komentarze

  1. RisaA 06.06.2024 14:38

    Czy to jest trolling?

  2. Romeo 08.06.2024 00:30

    a tam “trolling” – prowokacja testująca czytelniczy dystans do siebie. No tak, to to samo. Damy głos, czy duszę? Autor zaciera łapeczki, a my pocimy się z emocji wyboru, jak przy 3 kubkach. Trzech kartach. Brzęszczyszczykiewicz, jak nic. Chrząszczyżewoszyce, powiat Łękołody.

  3. niusy 09.06.2024 20:14

    Hehe, fajne, całkiem … prorocze o ile nie realistyczne

  4. Katarzyna TG 09.06.2024 20:28

    Wśród dostępnych metod płatności zabrakło mi opcji “zapłać nerką” – no jak można być tak zacofanym technologicznie w XXI wieku? :))

    Poza tym, jak sądzę, prowizja byłaby w takim przypadku wyjątkowo konkurencyjna w porównaniu z “płatnością duszą”..

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.