Nowa książka Billa Gatesa to dzieło szaleńca

Opublikowano: 08.05.2022 | Kategorie: Publicystyka, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 2061

Wyobraź sobie, że podchodzisz do baru. Rozmowny facet siada na stołku obok ciebie. Zdecydował, że ze światem jest coś nie tak. Może to być dosłownie wszystko. Niezależnie od tego ma rozwiązanie.

Przez kilka minut jest ciekawie i dziwnie. Ale stopniowo zaczynasz uświadamiać sobie, że tak naprawdę jest szalony. Jego główny punkt jest błędny, więc jego rozwiązania są również błędne. Ale napoje są dobre, a on kupuje. Więc to znosisz. W każdym razie rano zapomnisz o wszystkim. Jednak rano zdajesz sobie sprawę, że jest jednym z najbogatszych ludzi na świecie i pociąga za sznurki wielu najpotężniejszych ludzi na świecie.

Teraz jesteś zaniepokojony.

Krótko mówiąc, tak właśnie wygląda czytanie nowej książki Billa Gatesa „Jak zapobiec następnej pandemii”. Główny temat jest zawarty w tytule. Mając wystarczająco dużo pieniędzy, inteligencji i władzy, wraz z technologicznym know-how na czele, kolejny patogen, który się pojawi, może zostać powstrzymany. Gdzie jest błąd, nigdy nie wyjaśnia. Przypuszczalnie po prostu znika. Jak wirus komputerowy, istnieje, ale nie niszczy twojego dysku twardego.

Jakie są historyczne przykłady czegoś takiego? Nie ma żadnego, można to robić wyłącznie poprzez unikanie, testowanie, śledzenie kontraktów i kontrolę populacji ludzkiej. Ta teoria kontroli wirusów – przekonanie, że uodpornienie populacji powoduje, że dominujący wirus kurczy się, ulegając i znika – jest zupełnie nowym wynalazkiem, mechanizacją prymitywnego instynktu.

Ospa zajmuje wyjątkową pozycję wśród chorób zakaźnych i jest jedyna, która została zwalczona na ludzi. Są ku temu powody: stabilny patogen, świetna szczepionka i sto lat skoncentrowanej pracy w zakresie zdrowia publicznego. Stało się to nie z powodu blokad, ale dzięki starannemu i cierpliwemu stosowaniu tradycyjnych zasad zdrowia publicznego.

Czy to samo doświadczenie można powtórzyć w każdym przypadku? Warto to zbadać i pomyśleć. Powodem jest to, że próba zmiażdżenia wirusa oddechowego poprzez powszechne unikanie może być gorsza, niż umożliwienie mu endemicznego rozwoju w całej populacji.

Zwalczanie to nie to samo, co ciągłe unikanie patogenów.

Pierwsza jest świetna, ale druga jest bardzo niebezpieczna. Plan Gatesa, nie ma możliwości zadziałać, ponieważ zachodzi niezrozumienie tej różnicy, co jest rażącym błędem intelektualnym.

Ten błąd prawdopodobnie wynika z fundamentalnego zamieszania zrobionego przez Gatesa. Co prawda nie mówi tego w książce, ale na podstawie jego poczynań, staje się oczywiste, że dla niego wirus biologiczny działa tak samo jak „wirus” komputerowy. Najprawdopodobniej nie zdaje sobie sprawy z tego, że zastosowanie tego terminu „wirus” w informatyce jest czysto metaforyczne.

Celem bezpieczeństwa komputera, jest blokowanie wszystkich wirusów bez względu na to jakie one są. Zastosowanie tej samej zasady w biologii człowieka spowodowałoby katastrofę. Dzieje się tak, ponieważ patogeny nie znikają, gdy wszyscy przestrzegają zasady „zostań w domu, a będziesz bezpieczny”. One wciąż tam są i czekają, szukając odpowiedniego momentu i wrażliwych ludzi do zarażenia. W przypadku wirusa takiego jak SARS-CoV2 zarażanie będzie się działo tak długo, dopóki nie osiągniemy odporności stada. Im mniej narażona jest populacja na w większości łagodny patogen, tym bardziej narażona jest w przyszłości na poważniejsze skutki.

Tą prostą zasadę znają wszyscy ze szkoły i nie ma sensu tego powtarzać, a tym bardziej wyjaśniać podstawy ludzkiej immunologii.

Niestety Gates jak widać, przez całe swoje życie unikał tej podstawowej wiedzy. Chce szczotką szorować ludzkie ciało tak, jak szorował system operacyjny Windows. Ten podstawowy błąd, popełnia każdy, kto przez większą część swojej kariery, jest otoczony pochlebcami.

Jeśli zrozumiesz tą prostą zasadę myślenia Gatesa, zrozumiesz wszystko. Według niego liczy się tylko unikanie. Im więcej unikania, tym lepiej. Nie ma czegoś takiego jak bycie zbyt wolnym od ekspozycji na patogeny. Według niego jedynym celem zdrowia publicznego jest trzymanie populacji z dala, od jak największej liczby zarazków.

Więc tak, z przykrością informuję, że cała książka jest studium na temat mizofobii. Można ją zalecić studentom do analizy anormalnej psychologii jednak na pewno jest nieodpowiednia dla urzędnika zdrowia publicznego, a tym bardziej naukowca. Nie da się ukryć jest to problem byciem tak bogatym jak Gates, ponieważ z czasem tracisz samokrytykę i kontakt z rzeczywistością.

Niebezpieczeństwo również jest w tym, że mając uprzywilejowaną pozycję, można wywierać nadmierny wpływ na otoczenie, wymagając od innych dowodów służalczości. Dlatego też nikt mu nie zaprzeczy, ani nie podda pod wątpliwość jego nierealnych pomysłów.

W każdym razie wszyscy wiemy, że Gates jest głównym promotorem i fundatorem ideologii blokady. Trwa to już prawie 15 lat i nic dziwnego, że ta idea zyskała zwolenników.

Można przypuszczać, że po światowym kataklizmie, jaki stworzyła jego ideologia, zacząłby wszystko przemyśleć. Może jest tylko trochę. Trudno powiedzieć.

Oto, co mówi książka.

– Chiński rząd podjął bezprecedensowe środki bezpieczeństwa, aby zablokować Wuhan, miasto, w którym pojawił się wirus – szkoły i miejsca publiczne zostały zamknięte, a obywatelom wydano karty pozwoleń, które pozwalały im opuszczać domy co drugi dzień przez trzydzieści minut.

– Podczas pierwszej fali COVID Dania i Norwegia wcześnie wdrożyły ścisłe blokady (kiedy mniej niż trzydzieści osób w każdym kraju było hospitalizowanych), podczas gdy rząd sąsiedniej Szwecji bardziej polegał na zaleceniach niż na wymaganiach, utrzymując otwarte restauracje, bary i siłownie, tylko zachęcając, ale nie wymagając fizycznego dystansu. Jedno z badań wykazało, że gdyby sąsiedzi Szwecji poszli za jej przykładem, zamiast rygorystycznie blokować, Dania miałaby trzy razy więcej zgonów niż podczas pierwszej fali, a Norwegia dziewięć razy więcej. W innym badaniu oszacowano, że NPI w sześciu dużych krajach, w tym w Stanach Zjednoczonych, zapobiegły prawie pół miliardowi infekcji COVID w samych tylko pierwszych miesiącach 2020 roku.

– Mimo że blokady przynoszą wyraźne korzyści dla zdrowia publicznego , nie zawsze jest jasne, czy w krajach o niższych dochodach są warte poświęcenia. W takich miejscach zamykanie sektorów gospodarki może prowadzić do ostrego głodu, wpędzać ludzi w skrajne ubóstwo i zwiększać liczbę zgonów z innych przyczyn. Jeśli jesteś młodym dorosłym i spędzasz dzień pracując na zewnątrz — tak robi wiele osób w krajach o niskich dochodach — COVID nie będzie się wydawał tak przerażający, jak możliwość braku wystarczającej ilości jedzenia, by wyżywić rodzinę.

– Ludzkie cierpienie spowodowane przez te rozstania jest nie do oszacowania, dosłownie – nikt nie może wyliczyć bólu związanego z niemożnością osobistego pożegnania. Jednak polityka uratowała tak wielu istnień ludzkich, jest warta do ponownego przyjęcia, jeśli okoliczności będą tego wymagały.

– Doskonałym przykładem są blokady. Dowody są jasne, że redukują one transmisję i że bardziej rygorystyczne blokady redukują transmisję bardziej niż te luźniejsze. Ale nie wszędzie są one równie skuteczne, ponieważ nie każdy jest w stanie zastosować się do tego, pozostając w jednym miejscu.

– Blokady mogą nie być konieczne w miejscach, gdzie obciążenie chorobą jest niewielkie. Są również bardziej skuteczne w krajach, w których mieszkańcy mają mniejszy głos w sprawach kraju, a rząd jest w stanie ściśle egzekwować blokady i inne kary. Wszystko to oznacza, że ​​nie ma jednej idealnej mieszanki NPI, która działałaby równie dobrze wszędzie. Kontekst ma znaczenie, a środki ochronne muszą być dostosowane do miejsc, w których będą używane.

– To dobra wiadomość, ponieważ NPI są naszym najważniejszym narzędziem w pierwszych dniach epidemii. Nie potrzeba czasu na laboratorium, aby wprowadzić nakaz masek (zakładając, że możemy dostarczyć maski), dowiedzieć się, kiedy odwołać duże imprezy publiczne lub ograniczyć liczbę osób, które mogą siedzieć w restauracji. (Chociaż będziemy musieli upewnić się, że wszelkie wdrażane przez nas NPI są odpowiednie dla patogenu, który próbujemy powstrzymać).

– Gospodarka była zła, gdy zamykano firmy, ale mogło być jeszcze gorzej, gdyby pozwolono wirusowi szaleć i zabijać miliony ludzi, więcej niż do tej pory. Ratując życie, blokady mogą umożliwić szybsze rozpoczęcie ożywienia gospodarczego.

I tu dodaje trochę grafiki.

– Pandemia zmusiła nas do ponownego przemyślenia, co jest dopuszczalne w wielu działaniach. Cyfrowe alternatywy, które kiedyś były postrzegane jako gorsze, nagle zaczęły być postrzegane jako lepsze .

– Chcę dodać zastrzeżenie do pomysłu, że długoterminowe zamykanie szkół nie powinno być konieczne. Będzie to prawdą, jeśli następna epidemia będzie miała profil taki jak COVID – w szczególności taka, która rzadko powoduje poważne choroby dzieci. Ale musimy uważać, aby nie dać się złapać podczas ostatniej wojny. Jeśli przyszły patogen znacznie będzie się różnił od COVID — jeśli na przykład jego wpływ na dzieci będzie znacznie gorszy — wówczas rachunek ryzyka/korzyści może się zmienić, a zamykanie szkół może być rozważne. Musimy zachować elastyczność i, jak zawsze, podążać za danymi.

– Ponadto nie wszystkie nadmierne reakcje są sobie równe. Na przykład zamykanie granic spowolniło rozprzestrzenianie się COVID w niektórych regionach. Zamknięcia granic jest to konieczność, którą trzeba się posługiwać bardzo ostrożnie . Odcinając handel i turystykę, mogą one tak bardzo zaszkodzić gospodarce kraju, że lekarstwo stanie się gorsze niż choroba.

– To zdumiewające, jak mało wiemy o superspreaderach. Jaką rolę odgrywa biologia? Czy niektórzy ludzie są bardziej skłonni do bycia superrozrzutnikiem niż inni? Z pewnością jest też element behawioralny. Wydaje się, że superrozsiewacze nie stanowią większego zagrożenia dla małych grup niż inne zarażone osoby, ale w zatłoczonych pomieszczeniach publicznych, takich jak bary i restauracje , istnieje większa szansa, że ​​napotkasz jednego lub więcej superrozsiewaczy i będą mieć możliwość zarażenia wielu ludzi. Superrozsiewacze to jedna z zagadek przenoszenia chorób, która wymaga dużo więcej badań.

– Tymczasem zasada sześciu stóp jest dobra do przestrzegania, chyba że jest bardzo trudna do utrzymania, na przykład w klasie. Ludzie potrzebują jasnych, łatwych do zapamiętania wytycznych. Powiedzenie: „Zachowaj odległość, ale dokładna odległość zależy od sytuacji, nie jest pomocnym komunikatem dla zdrowia publicznego, więc może to być trzy stopy, sześć stóp, a może więcej”.

– Szybkie wprowadzenie testów PCR i polityki kwarantanny w dużej mierze wyjaśnia, dlaczego niektóre kraje, takie jak Australia , miały dramatycznie mniej infekcji i nadmiernej liczby zgonów niż inne. Rządy muszą uczyć się na tych przykładach i dowiedzieć się, jak bardzo szybko przyspieszyć testy – i dać ludziom zachętę do poddania się testom, oferując również leczenie każdemu, kto ma pozytywny wynik testu i jest narażony na znaczne ryzyko ciężkiej choroby.

– To trochę trudne do przyznania, ponieważ siła wynajdywania rzeczy jest kluczowa dla mojego światopoglądu, ale to prawda: być może nigdy nie wymyślimy tańszego i skuteczniejszego sposobu blokowania przenoszenia pewnych wirusów układu oddechowego niż kawałek niedrogiego materiału z kilka wszytych elastycznych pasków .

– Prawdziwa korzyść wynika z uniwersalnego maskowania, w którym obie osoby maskują się podwójnie lub poprawiają dopasowanie masek chirurgicznych: zmniejsza to ryzyko narażenia o 96 procent. To niezwykle skuteczna interwencja , którą można wyprodukować za zaledwie kilka centów.

– Gdyby wszyscy zamaskowali się wcześnie – i gdyby świat miał wystarczająco dużo zapasów, aby zaspokoić popyt – drastycznie zmniejszyłoby to rozprzestrzenianie się COVID .

Nie zamierzam sprawdzać powyższego tylko dlatego, że robimy to codziennie na Brownstone . Wystarczy powiedzieć, że wiele z tego, co twierdzi, jest nieudowodnione lub całkowicie fałszywe.

Tutaj liczy się ogólny obraz. Wydaje się, że proponuje idealny świat w którym, na podstawie opinii ekspertów, ludzie żyliby w wiecznej blokadzie.

Gates proponuje utworzenie nowego oddziału Światowej Organizacji Zdrowia, zatrudniającego 3000 pracowników.

Oddział nazwano zespołem GERM — Global Epidemic Response and Mobilization — a zadaniem jego pracowników powinno być codzienne zadawanie tych samych pytań: „Czy świat jest gotowy na następną epidemię? Co możemy zrobić, aby być lepiej przygotowanym?” Powinni być w pełni opłacani, regularnie ćwiczeni i przygotowani do skoordynowanej reakcji na kolejne zagrożenie pandemią. Zespół GERM powinien mieć możliwość ogłoszenia pandemii i współpracy z rządami krajowymi i Bankiem Światowym w celu bardzo szybkiego zebrania pieniędzy na pandemiczną odpowiedź.

Na wypadek, gdyby ktoś pomyślał, że chodzi tutaj o pomaganie chorym ludziom, Gates koryguje cię: „Być może zauważyłeś jedną oczywistą czynność, której brakuje w opisie pracy GERM: leczenie pacjentów”.

Być może, jeśli kiedykolwiek uda nam się wrócić do tradycyjnego ośrodka zdrowia publicznego, wrócimy również do takich rzeczy, jak leczenie pacjentów. W tej chwili brutalizujemy populację w imię osiągnięcia tego, co jest niemożliwe, ale także jest niepożądane: stworzenie świata wolnego od patogenów.

Ta książka zasługuje na obszerniejszą krytykę, zwłaszcza twierdzenie, że urbanizacja i podróże czynią świat bardziej brudnym i mniej zdrowym miejscem, co jest dokładnie zgodne z poglądem Fauciego. Prawdopodobnie jest odwrotnie, ale musisz mieć subtelny umysł Sunetry Gupty , aby zrozumieć, dlaczego.

Mimo wszystko cieszę się, że Gates przelał swoje idee na papier. Podobnie jak siedzenie w barze z szaloną osobą, takie przeżycie może być bardzo interesujące, pod warunkiem, że napoje płyną a on płaci.

Autorstwo: Jeffrey A. Tucker
Źródło oryginalne: Brownstone.org
Źródło polskie: Wici-Polskie.pl

14

TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3 komentarze

  1. Dandi1981 08.05.2022 09:38

    Tyle pisania na temat plandemi przez ktora umarlo 38 mln ludzi na swiecie od grypy 50 mln a od przezoebienia po deszczu 60 mln na raka 300 mln.

  2. Szwęda 08.05.2022 16:36

    Najwięksi zbrodniarze i ludobójcy świata cieszą się wolnością i sławą! To jest jeden ze znaków czasu, czasów ostatecznych.

  3. Murphy 12.05.2022 15:15

    BG ma rację, że nie da się zlikwidować wszystkich patogenów takich jak on, bo ludzie zwykle to ignoranci nie szukający prawdy a zadawalający się prymitywną rozrywką.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.