Niezwykły aluminiowy klin z Aiud

Opublikowano: 14.08.2018 | Kategorie: Historia, Nauka i technika, Paranauka, Publicystyka

Liczba wyświetleń: 1014

To dość niezwykłe że spośród wszystkich artefaktów po dawnych cywilizacjach, mogących zmienić obecny dogmat historii, jednym z najbardziej przełomowych znalezisk może być niewielki metalowy klin odkryty w latach 1970. Dlaczego jest on tak niezwykły? Otóż okazuje się, że ten niepowtarzalny relikt odnaleziony w pobliżu pozostałości mastodontów składa się z aluminium! Metalu wytworzonego dopiero pod koniec XIX wieku.

Zgodnie z wynikami badań, 90% tego niezwykłego stopu stanowiło aluminium, ale znajdowały się tam również domieszki silikonu, cynku i miedzi. Obecnie, klin z Aiud – jak bywa nazywany – znajduje się w Muzeum Historii w Transylwanii w mieście Kluż gdzie przechowywano go od momentu odkrycia w 1974 roku. Przez wiele lat nie mieliśmy pewności co do jego faktycznego istnienia aż do publikacji filmu w ramach serii dokumentalnej “Starożytni kosmici”. Wówczas, po raz pierwszy od prawie 50 lat ten niezwykły artefakt ujrzał światło dzienne.

Podobnie jak większość niezwykłych artefaktów z przeszłości naszej cywilizacji klin z Aiud został odnaleziony przypadkiem. Podczas przeprowadzanych w latach 70′ prac budowlanych, pod kilkumetrową warstwą piachu odnaleziono szczątki mastodonta. To właśnie obok nich leżał ważący około 2,5 kilograma metalowy przedmiot, który wyraźnie różnił się od otaczających go skał. Głównie ze względu na dość wyraźne ślady jego obróbki. Niedługo potem, obiekt wraz z kośćmi został wysłany do okolicznego muzeum oraz zarchiwizowany na długie lata.

Dopiero w 1995 roku jego istnieniem zainteresowali się dziennikarze z jednego z rumuńskich czasopism ufologicznych. To właśnie za ich sprawą ten niezwykły przedmiot został poddany badaniom w dwóch niezależnych laboratoriach w Kluż-Napoce i szwajcarskiej Lozannie. Obydwie analizy umożliwiły poznanie jego składu oraz oszacowały wiek tego znaleziska na podstawie warstwy patyny zawartej na jego powierzchni.

Zdaniem specjalistów z laboratorium, klin z Aiud mógł mieć od 300-400 lat. Nie brzmi to oczywiście wybitnie imponująco, ale gdy zrozumiemy, że pierwsze eksperymenty z aluminium miały miejsce dopiero w 1825 roku, cała chronologia zaczyna wyglądać dość dziwacznie. Oznaczałoby to, że ten aluminiowy przedmiot jest starszy niż cała historia produkcji aluminium. To jednak nie wszystko ponieważ nie wolno nam zapominać iż w miejscu jego odnalezienia natrafiono również na pozostałości prehistorycznego mastodonta. Czy może to zatem oznaczać, że ten niezwykły relikt jest nawet starszy niż uważają naukowcy?

Na tą chwilę istnieją dwie opozycyjne teorie mające w jakiś sposób uzasadnić niezwykłe cechy tego artefaktu: fantastyczna i hipersceptyczna. Zwolennicy teorii fantastycznej, uważają że klin z Aiud jest dziełem obcej cywilizacji, a nawet że może on stanowić fragment jednego z pojazdów UFO, który to uległ uszkodzniu podczas jednej z wizyt na naszej planecie. Ewentualnie uważają oni, że jest to dowód na podróże w czasie lub może nawet istnienie dawnej rozwiniętej cywilizacji, która była w stanie wytwarzać takie skomplikowane stopy metali.

Teoria hipersceptyczna zakłada jednak, że niezwykłość tego znaleziska została wyolbrzymiona przez żądnych sensacji ufologów. Sceptycy sądzą że skład klinu w dużej mierze odpowiada składowi stopu duraluminium wykorzystywanego do produkcji specjalnych koparek. Ten stop metali niewywołuje iskier co bardzo dobrze sprawdzało się podczas wydobywania węgla i innych łatwopalnych materiałów. Ta wersja zdarzeń zakłada więc, że klin z Aiud to po prostu ułamany ząb jednej z koparek, który pozostał w ziemi i następnie uległ raptownemu utlenieniu tworząc postarzającą go warstwę patyny.

Pojawia się jednak pytanie, jeśli wersja sceptyków jest zgodna z prawdą, to w jaki sposób ten domniemany ząb znalazł się kilka metrów pod ziemią, tuż nieopodal szczątków prehistorycznego mastodonta? Nawet jeżeli mamy tu do czynienia z pozostałością po XX wiecznej koparce, to o ile nie wyjaśnimy skąd wziął się ten obiekt, uznanie go za niezidentyfikowany artefakt po dawnej cywilizacji wydaje się co najmniej równie zasadne.

Autorstwo: M@tis
Źródło: InneMedium.pl

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek Zostań pierwszą osobą, która oceni wartość tego wpisu!
Loading...

TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź

  1. robcioRR 15.08.2018 12:08

    Jaki klin? To jest nakladka zimowa na gasienice od Panzerkampfwagen V Panther :))))))))

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.