Niech pracując więcej, jak nie stać ich na jedzenie!

Opublikowano: 26.02.2023 | Kategorie: Gospodarka, Polityka, Społeczeństwo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 4427

Brytyjska minister środowiska w rządzie Rishiego Sunaka zwróciła uwagę, iż osoby, które mają trudności z kupowaniem jedzenie z powodu wzrostu cen, powinni rozważyć pracowanie w większym wymiarze godzin. Wypowiedzi Therese’y Coffey trudno określić inaczej, jako skandaliczne i oderwane od rzeczywistości.

Jeśli nie stać was na jedzenie, to po prostu więcej pracujcie — w zasadzie w taki sposób Therese Coffey podsumowała obecne problemy, z jakimi muszą zmagać się setki tysięcy gospodarstw domowych w Wielkiej Brytanii. Posłanka Partii Konserwatywnej, która w gabinecie kierowanym przez premiera Sunaka pełni funkcję szefowej ministerstwa środowiska wdała się w dyskusję w Izbie Gmin z posłanką laburzystów Rachael Maskell w związku z brakami jedzenia w bankach żywności zlokalizowanych na terenie UK.

Jak czytamy łamach portalu „The Independent”, minister miała zwrócić uwagę, iż osoby, które mają trudności z nadążeniem za rosnącymi cenami żywności, powinny rozważyć pracowanie większej ilości godzin albo podniesienie swoich kwalifikacji w celu uzyskania lepiej płatnej pracy. Co więcej, komentując kwestię niedoborów na sklepowych półkach owoców i warzyw Coffey zwróciła uwagę, że ludzie mogą po prostu jeść rzepę, którą można potraktować jak sezonowy zamiennik innych świeżych artykułów spożywczych.

Z miejsca wypowiedzi polityczki Partii Konserwatywnej zostały okrzyknięte, jako „szokujące”, a postawa samej Therese Coffey uznana za całkowicie oderwaną od rzeczywistości. Wygląda na to, że członkini rządu po prostu nie ma pojęcia, jak ludzie pracujący w pełnym wymiarze godzin i zarabiający na poziomie minimum wegetacji zostali dotknięci przez inflację, wzrost cen energii, braki artykułów spożywczych w sklepach i ogólnie nie najlepszą (pisząc delikatnie) sytuację ekonomiczną w Wielkiej Brytanii.

Jakby tego było mało, podczas corocznej konferencji rolników National Farmers Union Therese Coffey została brutalnie wygwizdana przez przedstawicieli brytyjskiego sektora rolniczego. Powód? Minister środowiska stwierdziła, że rząd po prostu nie ma wpływu na pogodę, przez którą półki w brytyjskich sklepach pozostają puste.

Widać wyraźnie, że konserwatywny rząd Wielkiej Brytanii kompletnie nie radzi sobie z zarządzaniem kryzysem związanym z niedoborami warzyw i owoców w sklepach na Wyspie. Na razie nie podjęto żadnych działań w tej kwestii, a ze strony kluczowych polityków, a więc minister Coffey, dało się usłyszeć jedynie wymówki.

Przedstawiciele branży nie mają jednak najmniejszych wątpliwości, że władze są odpowiedzialne, a „zwalanie winy” na warunki atmosferyczne jest po prostu niepoważne i nie przystoi żadnemu politykowi. Jak czytamy na „Independent”, minister środowiska powiedziała, że urzędnicy rządowi spodziewają się, że niedobory żywności „potrwają jeszcze około dwóch do czterech tygodni” – powołując się na pogodę w Europie i Afryce Północnej jako przyczynę nieurodzaju.

Zaznaczała, iż jej resort „prowadził już rozmowy ze sprzedawcami detalicznymi”. „[…] będą prowadzone dalsze dyskusje prowadzone przez ministrów, abyśmy mogli spróbować to przezwyciężyć i uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości” – dodawała Coffey.

Niemniej, przedstawiciele branży rolniczej zwracają uwagę, że wpływ na obecną sytuacją miało wyjście UK z UE. Grupa Save British Farming zwracała uwagę na katastrofalną politykę rządu torysów w tej sprawie, a obwinianie pogody w Hiszpanii czy Afryce to „absolutny nonsens”. „Powodem, dla którego mamy niedobory żywności w Wielkiej Brytanii i że nie mamy niedoborów żywności w Hiszpanii – lub gdziekolwiek indziej w UE – jest Brexit, a także katastrofalny konserwatywny rząd, który nie jest zainteresowany produkcją żywności” – komentowała przewodnicząca SBF Liz Webster.

Opozycja wezwała Coffey do przeprosin „oburzającym wystąpieniu” na konferencji NFU, zwracają uwagę, że nie przyjęła do wiadomości faktu, iż niedoskonałości rynku żywności w Wielkiej Brytanii wynikają z przyjętej przez konserwatystów polityki w tym zakresie. Jim McMahon pełniący funkcję ministra środowiska w laburzystowskim gabinecie cieni zwracał uwagę, że jest to objaw „obojętności i wahania” rządu Sunaka w kwestii problemów związanych z dystrybucją żywności w Wielkiej Brytanii.

Autorstwo: Remigiusz Wiśniewski
Źródło: PolishExpress.co.uk


TAGI: , , , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

6 komentarzy

  1. Woytec 26.02.2023 10:52

    Była taka jedna w historii która powiedziała, że jeżeli biednych nie stać na chleb to powinni jeść ciastka.
    Przynajmniej krąży taka anegdota.

  2. Flibusta 26.02.2023 22:33

    Hi..hi.. albo szczaw. Ja tam lubię rabarbar i mniszek.. mniam!

  3. Venom 27.02.2023 04:11

    Daje góra jeszcze pół roku temu rzadowi rishiemu.tak jak wcześniej pisałem że to tylko twestia czasu jak boris odejdzie,także tutaj pół roku max rok,dlaczego już pisze ,brak jakiegokolwiek planu na ratowanie państwa,brak wysapien premiera oprócz wywiadów gdzie rishi wystepuje jako gwiazdor i ciągle mówi jak to jest fantastycznie w Wielkiej Brytanii, a rzeczywistość jest inna,ciągle podwyżki i narastającą inflacja ,problemy z energia ,,ludzie mają dość rządów konserwatywnej partii ,chcą czegoś nowego już, wielu uważa że jeszcze dali szanse ,ale możecie wierzyć lub nie jakby były wybory to rząd w uk by sie zmienił albo na zielonych albo na partię pracy

  4. dagome12345 27.02.2023 09:17

    Jest na Amazonie taki serial z była Gwiazdą Top Gear , Farma Clarksona.
    Pomijając cała otoczkę Show ( musi się coś dziać), program ten pokazuję w całej okazałości z jakimi nonsensami, głupimi regulacjami, przepisami, wymogami, musi się mierzyć przeciętny rolnik ( ten cały Clarkson jest tam najmniej ważny – i jego perypetie).
    Jak Europejski hodowca zwierząt, i nie ważne czy z UK czy UE, może konkurować z hodowcami z np. takiej Ameryki południowej , gdzie nie obowiązuje nawet 10% Europejskich wymogów?
    W UE krowa się jeszcze nie ocieli , a młode już ma nadany numer i jest monitorowana do samego uboju ( a także po nim). Krowa w Ameryce Południowej pojawia się w systemie kilka tygodni przed wysłaniem jej do UE.
    W UE jak wykryją chorobę u jednego zwierzęcia potrafią zlikwidować całe stado liczące kilka set sztuk. I niby to samo się dzieje w Ameryce Południowej ,no błagam.
    Ten sam schemat tyczy się produkcji roślinnej. U nas zakazy i nakazy , a tam wolna amerykanka.

    PZDR

  5. Stanlley 27.02.2023 10:16

    @dagome12345 należy dodać że handel i część firm z ameryki łacińskiej jest pod kontrolą korpo USA. Jak jakiś kraj albo ludzie w nim mają dość to kończą jak Wenezuela – wszyscy na około im zaczynają rzucać kłody pod nogi… spróbuj wtedy takim krajem rządzić… W ogóle podziw że Wenezuela się jeszcze trzyma – chyba tylko dzięki pomocy Chin – oczywiście nie za darmoszkę bo za część ropy…. ale i tak lepsze to niż totalne niewolnictwo – bo taki zbuntowany kraj zostanie wyjątkowo surowo ukarany dla przykładu.

  6. dagome12345 28.02.2023 10:21

    do @Stanlley — dziękuje za uzupełnienie mojego wpisu. Zgadzam się z twoim tekstem w 100%.
    Troszkę odmiennym przykładem jest obecna sytuacja na Ukrainie.
    Wszyscy tylko gadają o Putinie jako nowym Hitlerze, a korporacje zależne od Black Rock i Vanguarda właśnie wykupiły 40-50% Ukraińskiej ziemi rolnej. Wojna się skończy to wykupią resztę ziemi za bezcen ……

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.