Niebezpiecznie zdrowa dieta

Opublikowano: 03.11.2014 | Kategorie: Wiadomości z kraju, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 452

Ciągła dbałość o zdrowy tryb życia i zdrowe jedzenie może doprowadzić do obsesji. Od niedawna istnieje narzędzie, które także u Polaków pomoże określać związana z tym nieprawidłowość zwaną “ortoreksją”.

Narzędzie – czyli specjalny kwestionariusz do diagnozowania ortoreksji – opracował prof. Lorenzo Maria Donini z Uniwersytetu La Sapienza w Rzymie. Jego adaptacji do polskich warunków dokonała dr Anna Brytek-Matera ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej (SWPS) Katowice, współpracująca z Magdaleną Krupą z Ogólnopolskiego Centrum Zaburzeń Odżywiania. Adaptacja do warunków poszczególnych krajów jest konieczna, by tego typu narzędzia dawały miarodajne wyniki – zaznaczyła w rozmowie z PAP dr psycholożka z SWPS.

Jak dodała, dotychczas w Polsce brakowało badań pozwalających sprawdzić, w jakim stopniu problem ortoreksji dotyczy naszego społeczeństwa. “Badając problemy zaburzeń odżywiania na przestrzeni lat mogę zaryzykować stwierdzenie, że w Polsce ortoreksja dotyczy głównie kobiet” – zauważa Brytek-Matera.

Z innych jej badań wynika, że sygnały świadczące o obsesji na punkcie zdrowego jedzenia pojawiają się również prawie u 40 proc. pań chorujących na anoreksję. “Dzięki nowemu narzędziu można będzie ten problem dokładnie zbadać” – podkreśliła.

Z ortoreksją psychiczną mamy do czynienia u osób, w których życiu zaczyna dominować zdrowe jedzenie. Na co dzień takie osoby koncentrują się przede wszystkim na planowaniu, kupowaniu i przygotowaniu posiłków – koniecznie tak, żeby było zdrowo. Stopniowo wykluczają też z jadłospisu to, co mogłoby zdrowiu nie służyć. Takie skupienie na jednym temacie sprawia jednocześnie, że coraz mniej uwagi poświęcamy innym, dotychczas ważnym kwestiom, np. pracy, rodzinie czy spotkaniom z przyjaciółmi.

Dlaczego takimi zachowaniami interesują się psychologowie? “Każda obsesja jest nieprawidłowością – tłumaczy dr Brytek-Matera. – Owszem, żyjemy w czasach kultu zdrowia i ładnej sylwetki. A jednak większość z nas pozwala sobie od czasu do czasu na pizzę z przyjaciółmi. Ale jeśli kogoś absorbuje tylko jedna kwestia, jest to nieprawidłowość. Osoba, która zauważa u siebie takie zachowania, powinna podjąć pewne kroki. Najlepiej udać się do psychoterapeuty”.

Według ekspertów częstotliwość występowania ortoreksji psychicznej jest różna w różnych regionach. We Włoszech odsetek ludzi, których dotyka ten problem dotyczy głównie kobiet, i według ostatnich badań wynosi ok. 58 proc. W Hiszpanii występuje rzadziej, od 0,5 do 1 proc.

Z badań wynika, że największy problem z tego rodzaju obsesją mają studenci. Na Węgrzech ortoreksja dotyczy prawie 57 proc. studentów, w USA – od 69 proc. do 82 proc. Badania tureckie dowodzą, że zachowania ortorektyczne występują tam u 44 proc. studentów medycyny, 46 proc. lekarzy rezydentów oraz 56 proc. artystów performerów. Z kolei austriackie wyniki pokazują, że symptomy ortoreksji ma nawet ponad 12 proc. austriackich dietetyczek.

Narzędzie do diagnozowania ortoreksji w Polsce składa się z kwestionariusza, który pozwala sprawdzić, jakie czynniki odpowiadają za ortoreksję u danej osoby. Padają tam różne pytania, np.: Czy wybierając produkty spożywcze kierujesz się troską o zdrowie? Czy myśli o jedzeniu niepokoją cię więcej niż trzy godziny dziennie?

Jak zauważa ekspertka SWPS, polska wersja kwestionariusza jest rzetelna i może mieć praktyczne zastosowanie w pracy klinicznej z osobami uzależnionymi od dbania o własną fizyczność i odżywianie.

“Obsesja zdrowego jedzenia wiąże się z selekcją żywności, i w konsekwencji długofalowej może prowadzić nie tylko do spadku masy ciała i niedożywienia, ale również do obniżenia nastroju i izolacji społecznej” – konkluduje dr Brytek-Matera. W jej badaniu związanym z adaptacją kwestionariusza wzięło udział 400 osób w wieku 18-35 lat. Wyniki zostały opublikowane w międzynarodowym czasopiśmie naukowym „Eating and Weight Disorders – Studies on Anorexia, Bulimia and Obesity” w 2014 r.

Źródło: PAP – Nauka w Polsce


TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. skyhigh 03.11.2014 10:22

    co za durnowate profesory

  2. jarchmiel 03.11.2014 18:04

    Buuuachacha…. i co jeszcze wymyślą żeby ludzi odciągnąć od dbania o swoje zdrowie

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.