Nie chcemy Al. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego!

Opublikowano: 30.12.2017 | Kategorie: Polityka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 901

W Bydgoszczy wrócono do starej nazwy ulicy niedługo po dekomunizacji.

Radni Bydgoszczy przywrócili jednej z ulic poprzednią nazwę kilkanaście godzin po przymusowej dekomunizacji. Zgodnie z ustawą o dekomunizacji radni mieli ponad rok na zmianę nazw ulic „odwołujących się do osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących represyjny, autorytarny i niesuwerenny system władzy w Polsce w latach 1944-1989”. Po upływie tego czasu decyzję miał podjąć wojewoda.

Jak poinformowała „Gazeta Wyborcza”, stało się tak w Bydgoszczy. 13 grudnia wojewoda kujawsko-pomorski Mikołaj Bogdanowicz zmienił nazwę Al. Planu 6-letniego na Al. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Ta decyzja spotkała się ze sprzeciwem radnych z rządzącej w mieście koalicji PO-SLD.

“Postać Lecha Kaczyńskiego dzieli Polaków. Nazwę będziemy chcieli zmienić. Ta propozycja nazwy jest nie do przyjęcia. Wojewoda jest działaczem PiS z Kruszwicy i takie ma myślenie” – mówili, jak pisze dziennik.

Wojewoda opublikował swoje zarządzenie 13 grudnia. Weszło w życie po 14 dniach, czyli 28 grudnia. Tego samego dnia radni przywrócili dawną nazwę.

Bydgoszcz nie jest pierwszym miastem, którego władze wystąpiły przeciwko kontrowersyjnej ustawie o dekomunizacji. Radni Łodzi i Warszawy zamierzają zwrócić się do sądu, aby oprotestować zmianę nazw. Z kolei prezydent Gdańska Paweł Adamowicz oświadczył, że ustawa narusza zasadę niezależności lokalnego samorządu, a władze miejskie niczego nie będą zmieniać. W Katowicach również nie chcą zmieniać nazwy placu Wilhelma Szewczyka na plac Marii i Lecha Kaczyńskich.

Urząd wojewódzki odniósł się do decyzji radnych w komunikacie: „Przyjmujemy tę decyzję jako niezrozumiałą, godzącą w dobre imię śp. Lecha Kaczyńskiego (…), a także gloryfikującą ustrój totalitarny”. Dodano również, że „Wojewoda Mikołaj Bogdanowicz w trybie postępowania nadzorczego wnikliwie przeanalizuje całą sytuację, a następnie podejmie przewidziane prawem działania”.

Zdjęcie: WikimediaImages (CC0)
Źródło: pl.SputnikNews.com


TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

4 komentarze

  1. ZIWK 30.12.2017 10:34

    Mam nadzieję, że nastąpi implozja PiSu – taka pustota sloganów nie może się długo utrzymać.
    Może PiSS zaczął by dekomunizację od własnych szeregów:
    Powinni zdekomunizować własną partię – usunąć wszystkich, którzy pracowali w tym okresie, zdobywali wykształcenie, leczyli się, czy nawet oddychali skażonym komunizmem powietrzem.

  2. Anonymous-X 30.12.2017 14:15

    Widzę ze niektórzy mają problemy z myśleniem 🙂

    “Zgodnie z ustawą o dekomunizacji radni mieli ponad rok na zmianę nazw ulic „odwołujących się do osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących represyjny, autorytarny i niesuwerenny system władzy w Polsce w latach 1944-1989”. Po upływie tego czasu decyzję miał podjąć wojewoda.”

    Radni mieli ROK na zmianę nazw i co zrobili przez ten rok?
    W czasie tego roku mogli pozmieniać nawy ulic i nadać im imiona swoich, np. Mazowieckiego, a nawet Kubusia Puchatka, ale nie zrobili tego, bo doskonale wiedzieli co się stanie jak nic nie zrobią i o to chodziło im, by iść na zwarcie, a matołki teraz się napinają, jak łatwo manipulować ludźmi w Polsce.

  3. Cami 30.12.2017 14:16

    Bydzia to PO-sko – SLD-skie sitwy, most im. L. Kaczynskiego (dzis Uniwersytecki bodajze) tez sie dlugo nie utrzymal 🙁

  4. janpol 31.12.2017 00:19

    No właśnie. PO -SLD i “gazeta wybiórcza” to demokracja, wojewoda i PiS już nie. Ciekawy pogląd, fakt i dużo mówi o mentalności poniektórych. A nazwy ulic należy ustalać zgodnie z prawem i demokratyczną wolą większości z poszanowaniem zdania i praw mniejszości.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.